Gwiazda “The Walking Dead” odeszła po ciężkiej chorobie. Miała 33 lata

Kelley Mack Kelley Mack

Kelley Mack, znana przede wszystkim z roli Addy w hitowym serialu “The Walking Dead”. Zmarła 2 sierpnia w wieku zaledwie 33 lat. O śmierci aktorki poinformowała jej rodzina.

“Ze smutkiem informujemy o śmierci naszej drogiej Kelley. […] Odeszła w sobotni wieczór w obecności swojej kochającej matki Kristen i wiernej ciotki Karen. Będzie jej nam brakowało tak bardzo, że trudno wyrazić to słowami” – czytamy w krótkim oświadczeniu zamieszczonym na Instagramie.

Maciej Mindak zmarł. Ujawniono nieoficjalną przyczynę śmierci 38-latka!

Kelley Mack nie żyje

Rodzina przekazała, że Mack odeszła w otoczeniu najbliższych. Pogrzeb zaplanowano na 16 sierpnia. Zostanie pochowana w rodzinnym stanie Ohio.

Aktorka zmagała się z glejakiem ośrodkowego układu nerwowego. Co jakiś czas relacjonowała w mediach społecznościowych leczenie – można było zauważyć, że choroba postępuje bardzo szybko i z czasem miała problemy z poruszaniem się.

Prokuratura potwierdza przyczynę śmierci Macieja Mindaka. To właśnie tak doszło do wypadku

Kelley Mack urodziła się w 1992 roku i pochodziła z Cincinnati w stanie Ohio. Kelley Mack zagrała także w takich produkcjach, jak: horror “Przejęcie sygnału”, thrillerz “Broadcast Signal Intrusion”, seriale “Chicago Med” czy “9-1-1”. Poza tym pisała także scenariusze razem ze swoją mamą Kristen Klebenow oraz dubbingowała – użyczyła swój głos postaci Gwen Stacy w nagrodzonym Oscarem filmie animowanym „Spider-Man: Uniwersum”.

Nie żyje zwycięzca randkowego reality show. Marcin Leszczyński zmarł w wieku 31 lat

Kelley Mack Fot. Photo by Xavier Collin/Image Press Agency/ABACAPRESS.COM
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze