Honorata Skarbek WŚCIEKŁA po ostatniej odsłonie afery bagażowej: „Zróbmy z tego hałas! To nie chodzi już o mnie…”
Honorata Skarbek od początku zapowiadała, że nie zamierza tej sprawy zostawić, a teraz odpowiedzi przewoźnika tylko dolały oliwy do ognia. Ktoś tu nie zamierza przyznać się do winy, a piosenkarka – zamiast odzyskać swoje rzeczy – dostała pisma, które niczego nie wyjaśniają. Teraz mówi wprost: „To już nie chodzi tylko o mnie”. Czy w końcu ktoś weźmie odpowiedzialność za ginące bagaże?
Honorata Skarbek oskarża LOT: „Zginęły moje okulary za 6 tysięcy złotych! Nikt nie chce mi pomóc!”
Honorata Skarbek WŚCIEKŁA po ostatniej odsłonie afery bagażowej: „Zróbmy z tego hałas! To nie chodzi już o mnie…”
Dla przypomnienia- ostatni lot Honoraty Skarbek skończył się na aferze, która ciągnie się już tygodniami. Celebrytka w lutym nadała bagaż na Lotnisku Chopina w Warszawie i po wylądowaniu odkryła, że okulary warte 6 tysięcy złotych wyparowały. Początkowo chodziło o odzyskanie przedmiotu, ale im dłużej trwa sprawa, tym bardziej piosenkarka zaczyna pytać o coś więcej – gdzie jest odpowiedzialność linii lotniczych i ochrona praw pasażerów?
Honorata Skarbek postanowiła opublikować na TikToku wideo, w którym relacjonuje kolejne etapy tej niekończącej się sprawy. Tym razem zaprezentowała dwa oficjalne pisma – jedno od LOT-u, drugie od firmy obsługującej lotnisko w Warszawie.
Co wynika z dokumentów? Niewiele.
DRAMA BAGAŻOWA Honoraty Skarbek trwa! LOT i Lotnisko Chopina odpowiadają na zarzuty
Sprawę przekazano do odpowiednich służb i podjęto działania prewencyjne – poinformował LOT.
Czyli nic się nie da zrobić, ale dziękujemy za zgłoszenie. Na dodatek przewoźnik przypomniał, że w regulaminie jest zapis, że wartościowych przedmiotów nie powinno się umieszczać w bagażu rejestrowanym. Czyli wina pasażera, a nie linii lotniczych?
Jeszcze bardziej frustrujące okazało się drugie pismo: „Rozmowa z pracownikami oraz zapis monitoringu nie wykazały żadnych nieprawidłowości” – stwierdziła firma odpowiedzialna za sortownię bagażu. Czyli co? Okulary magicznie wyparowały?
W tym momencie piosenkarka zaznaczyła, że to już nie chodzi o same okulary, ale o coś zupełnie innego. „Z każdym kolejnym bodźcem zewnętrznym w sprawie tej sytuacji, czyli otrzymywane pismo, dziesiątki wiadomości od moich obserwujących, że takie sytuacje nagminnie się powtarzają… I ja zastanawiam się – dlaczego dochodzi do takich sytuacji?”
Ej, zróbmy z tego hałas, tak nie może być – i tu nie chodzi o mnie, chodzi o wszystkich was, chodzi o moją mamę, mojego tatę, mojego brata, moją bratową, którym taka sytuacja może się przytrafić– dodała.
Piosenkarka przekazała sprawę na policję, ale czy to coś zmieni? Okazuje się, że podobnych sytuacji są setki, jeśli nie tysiące, a przewoźnicy wciąż stosują tę samą metodę – przyznają się do niczego i liczą, że sprawa ucichnie.
Tym razem jednak może się to nie udać – Honorata Skarbek ma zamiar walczyć do końca i wszystko wskazuje na to, że tym razem ktoś będzie musiał ponieść odpowiedzialność.
@skarbekhonorata Z racji tego, że temat wywołał wśród Was ogromne poruszenie, wracam do Was z odpowiedziami, które otrzymałam od Linii Lotniczych LOT oraz LS Airport Services S.A. Jeśli mieliście podobne sytuacje, dajcie znać, może Wasze historie i ich finał, pomogą innym pasażerom w podobnych sytuacjach.
♬ dźwięk oryginalny - Honorata Skarbek



Czują się bezkarni aby unikać odpowiedzialności a wadliwe procedury umożliwiają pracownikom kradzieże, pytanie czy dochodzi do nich z powodu zbyt niskich płac czy braku selekcji kandydatów do pracy.