50-letnia Jada Pinkett-Smith, aktywistka i prezenterka własnego talk show „Red Table Talk” cierpi na łysienie plackowate – o podłożu autoimmunologicznym (które atakuje mieszki włosowe, powodując łysienie i wypadanie włosów). Choroba ta dotyka wielu kobiet i niestety wciąż stanowi temat tabu.

Jada Pinkett opowiada o seksie z Willem Smithem

Wstydliwy problem kobiecy?

Aktorka udostępniła w swoich social mediach szczery film pokazujący jedną z łysych plam na skórze głowy, że jest po prostu ogarnięcie. „Teraz w tym momencie mogę się tylko śmiać”, powiedziała Pinkett-Smith, przesuwając palcem po łysej plamie na środku skóry głowy.

Wiecie, że zmagam się z łysieniem i nagle pewnego dnia spójrzcie na tę linię tutaj. Spójrzcie na to.

Jaka córka… taka matka

Jada Pinkett-Smith zainspirowała się swoją córką Willow (którą dzieli z Willem Smithem) i ogoliła głowę na łyso. Jak uważa coraz trudniej jest jej ukryć łyse plamy, jej własnymi włosami.

Will Smith wyznaje: „Kiedyś wymiotowałem po orgazmie, była to reakcja psychosomatyczna”

Aktorka stosuje zastrzyki ze sterydów i testowała w swoim życiu już wiele terapii. Niestety wszystkie one spowalniają proces łysienia lub jedynie go „uspokajają” na jakiś czas. Jak sama mówi, jest otwarta na wszelkie nowe terapie i badania kliniczne.

Okazuje się, że problem łysienia plackowatego dotyka bardzo wiele kobiet na całym świecie. Niestety do dziś nie ma kuracji działającej w 100%, przywracającej włosy na całej powierzchni skóry głowy. Badania jednak wciąż trwają.

Jada Pinkett-Smith i 2Pac byli kiedyś przyjaciółmi (FOTO)

Fot. FORUM

Fot. FORUM