Jakub Rzeźniczak jest polskim piłkarzem występującym na pozycji obrońcy. Profesjonalną karierę piłkarską zaczynał w Widzewie Łódź, skąd w 2004 roku trafił do Legii Warszawy. W 2019 roku podpisał kontrakt z Wisłą Płock, z której odszedł w czerwcu 2023 roku. W tym samym roku związał się z drugoligową Kotwicą Kołobrzeg.

Prócz tego Rzeźniczak jest głównym bohaterem wielu afer i skandali związanych z jego byłymi partnerkami oraz wywiadami, których udziela w mediach. Piłkarz najpierw był z Edytą Zając, którą zdradził z Eweliną Taraszkiewicz, a owocem ich romansu była córka Rzeźniczaka. Następnie związał się z Magdaleną Stępień, z którą doczekał syna Oliwiera, jednak również ten związek zakończył i zostawił Magdę w ostatim miesiącu ciąży, by odszejść do Pauliny Nowickiej. Po śmierci swojego synka wziął ślub z Pauliną, z którą obecnie spodziewa się narodzin córki.

Jednak prawdziwy hejt i niechęć do Rzeźniczaka rozpoczął się wraz z jego głośnymi wywiadami, w których szkalował ex-partnerki oraz powiedział wprost, że nie chce mieć kontaktu ze swoją 6-letnią córką. Tuż przed Bożym Narodzeniem Jakub i Paulina pojawili się w „Dzień dobry TVN”, gdzie po raz kolejny poruszono burzliwe życie prywatne piłkarza. Rzeźniczak zapytany o drugą córkę zamiast wybrnąć z klasą i uciąć temat pozwolił sobie na kolejne wyznanie, po którym spadła na niego lawina hejtu.

Kilka godzin po wywiadzie zalana łzami Paulina tłumaczyła w instagramowej relacji internautom, że „to miał być ich pierwszy wspólny wywiad w radosnej i świątecznej atmosferze” i zupełnie nie spodziewali się tak prywatnych i ciężkich pytań.

Jakub Rzeźniczak nie chce, by jego córki się poznały: „Nie czuję żadnej więzi”

Kotwica Kołobrzeg wypowiedziała kontrakt Jakubowi Rzeźniczakowi po jego wywiadzie w „Dzień dobry TVN”

Teraz okazuje się, że na piłkarza spadły bolesne konsekwencje po niefortunnym wywiadzie. Jak donosi portal meczyki.pl, Jakub Rzeźniczak otrzymał jednostronne wypowiedzenie kontraktu od swojego klubu Kotwica Kołobrzeg. Jak czytamy na stronie:

Kotwica wskazała w piśmie datowanym na 9 stycznia 2024 r., że Rzeźniczak w sposób rażący naruszył postanowienia Kodeksu Etycznego Polskiego Związku Piłki Nożnej (zasadę etyki piłkarskiej, fair play, szacunku, życzliwości, a także zachowania poczucia godności), a także w sposób rażący naruszył postanowienia kontraktu. Drugoligowiec stoi na stanowisku, iż zaprezentowane przez Rzeźniczaka publiczne wypowiedzi zostały powiązane z wizerunkiem klubu i wpłynęły one na negatywny odbiór Kotwicy w przestrzeni medialnej, a takowy odbiór jest istotny z perspektywy sponsorów oraz podmiotów współpracujących z klubem. Kotwica rozważa podjęcie odpowiednich kroków prawnych, mających na celu naprawę przez Rzeźniczaka dokonanego naruszenia dóbr osobistych klubu.

Oświadczenie klubu nie ma jednak zastosowania prawnego, a o rozwiązaniu kontraktu decyduje Piłkarski Sąd Polubowny.

Paulina Rzeźniczak ze łzami komentuje poranny wywiad w Dzień Dobry TVN

pasekkozak