Jessica Biel zdradza sekret udanego związku z Justinem Timberlakiem
Jessica Biel (36 l.) i Justin Timberlake (35 l.) są parą od 10 lat.
Jessica Biel ZNOWU zrobiła to na czerwonym dywanie
W 2012 roku para pobrała się. Dziś oboje wychowują dwuletniego synka. O kłótniach czy konfliktach nie słychać – wygląda na to, że Justin i Jess dobrali się idealnie.
W rozmowie z Marie Claire Biel zdradza sekret udanego związku. Przepis jest dość prosty – w głównej mierze za sukces małżeństwa państwa Timberlaków odpowiadają podobne charaktery i zainteresowania obojga:
Wyznajemy podobne wartości, wierzymy w lojalność i szczerość. Lubimy się bawić. W ogóle lubimy dużo tych samych rzeczy. Poza tym zawodowo oboje jesteśmy skoncentrowani na swoich karierach, każde z nas musi być trochę samolubne – mówi Jessica.
Justin Timberlake udowodnił, jak bardzo kocha swoją żonę! (Instagram)
W rozmowie z magazynem aktorka dodaje, że po przyjściu na świat syna okazało się, że wszystko musi zostać podporządkowane dziecku.
Dzieci wymagają od nas tak dużo, nasz grafik przestaje być naszym planem, traci znaczenie. Brzdąc dokonuje w życiu totalnej rewolucji – mówi Jessica.
Aktorka dodaje, że choćby nie chciała się do tego przyznać, teraz jej życie jest podporządkowane dziecku.
Zawodowo Jessica nie marnuje czasu. Niedługo zobaczymy ją w amerykańskim serialu The Sinner. Premiera już 2 sierpnia.



gość, 15-07-17, 16:07 napisał(a):jaka kariera? jaki grafik? przecież ona pojawia się gdzieś epizodycznie raz na ruski rok, ten serial to jej się chyba trafił po kilku latach aż sprawdziłam wg filmwebu 7 filmów w ciągu ostatnich 3 lat – to mało? może nie gra w samych superprodukcjach, ale gra, ewidentnie regularnie. a on też swoje top kariery ma za sobą, wiec nie wiem o co wam drodzy interna_ci chodzi. chyba o to, zeby jak zwykle zgnoić kobiete, faceta poklepac po plecach. aż przykro czytać wypowiedzi pisane przeciez w większości przez kobiety, bo mezczyzni stanowią mniejszość wśród czytelników takich portali. faceci sa wg was cacy, a w stosuku do kobiet jestescie tak krytyczne, ze nawet najpiekniejsza i najmadrzejsza kobieta nie dałaby rady byc wystarczająco cnotliwa, mądra, cudna i generalnie godna tego, zeby byc żoną jakiegoś fircyka z hollywood
gość, 17-07-17, 15:20 napisał(a):No jak się jest taką piękną zadbaną kobietą to trudno żeby chłopa przy sobie nie utrzymaćgdzie ta pieknosc jak tu widze mongola bez biustu z pozioma zmarszczka pod nosem od zwijajacego sie pontona
No jak się jest taką piękną zadbaną kobietą to trudno żeby chłopa przy sobie nie utrzymać
gość, 16-07-17, 23:28 napisał(a):[quote]gość, 15-07-17, 16:07 napisał(a):jaka kariera? jaki grafik? przecież ona pojawia się gdzieś epizodycznie raz na ruski rok, ten serial to jej się chyba trafił po kilku latach aż sprawdziłam wg filmwebu 7 filmów w ciągu ostatnich 3 lat – to mało? może nie gra w samych superprodukcjach, ale gra, ewidentnie regularnie. a on też swoje top kariery ma za sobą, wiec nie wiem o co wam drodzy interna_ci chodzi. chyba o to, zeby jak zwykle zgnoić kobiete, faceta poklepac po plecach. aż przykro czytać wypowiedzi pisane przeciez w większości przez kobiety, bo mezczyzni stanowią mniejszość wśród czytelników takich portali. faceci sa wg was cacy, a w stosuku do kobiet jestescie tak krytyczne, ze nawet najpiekniejsza i najmadrzejsza kobieta nie dałaby rady byc wystarczająco cnotliwa, mądra, cudna i generalnie godna tego, zeby byc żoną jakiegoś fircyka z hollywood[/quote]Popieram!!!
jaka kariera? jaki grafik? przecież ona pojawia się gdzieś epizodycznie raz na ruski rok, ten serial to jej się chyba trafił po kilku latach
Skoncentrowana na swojej niby karierze, a tak naprawde to kariere robi on. Nie ma w tym nic zlego, jest super wokalista, robi fajna, lekka i przyjemna muzyke. Ona jest jedna z wielu, przecietnych, amerykanskich aktorek. Bez charyzmy i wielekiego talentu.
udaje, ze nie wie co robi jej maz kiedy akurat go nie pilnuje. niektore tak potrafia.