Joanna Racewicz nie wytrzymała. Ma dość komentarzy na temat swojego wyglądu

Joanna Racewicz jako jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek jest pod ciągłą obserwacją mediów i internautów. W ostatnich latach szeroko komentuje się szczególnie wygląd dziennikarki, a nie dokonania zawodowe.

Joanna Racewicz zamierza zająć się polityką? „To jest zawsze bilet w jedną stronę” (WIDEO)

Joanna Racewicz mówi o hejcie na temat swojego wyglądu

Przez wielu internatów uroda 50-letniej dziennikarki jest wciąż kwestionowana po wielu zabiegach z zakresu medycyny estetycznej. Nie ma wątpliwości, że Joanna Racewicz korzysta z dobrodziejstw salonów kosmetycznych, ale nigdy nie ujawniła, jakim zabiegom się poddaje.

Dziś dziennikarka opublikowała dość emocjonujący post. Nie wytrzymała hejtu na temat swojej urody i napisała, co o tym myśli. Przyznała, że chciała milczeć, ale nie przyzwala na tak krytyczne komentarze przede wszystkim od kobiet:

Hejtu naszego powszedniego…

Miałam odpuścić, zlekceważyć, nie pokazywać.
Unieść się ponad to, przecież nie pierwszy raz.
I nie ostatni. Można udać, że tylko deszcz pada.

Można. Ale milczenie oznacza przecież zgodę.
Przyzwolenie na słowa pełne przemocy i agresji
rozjusza. Pokazuje: możesz! opluj! dalej! jazda!

Może i nie wygram z całym hejtem świata,
ale zrobię wszystko, żeby zło nazwać złem. – czytamy.

Joanna Racewicz była w toksycznym związku. Opowiedziała o przemocy

Przypomniała wszystkim bajkę Bazyliszek: “W bajce bazyliszek pojmuje, że jest potworem
dopiero wtedy, gdy widzi lustro. Siebie w odbiciu. Aikido z kolei uczy: wykorzystaj siłę przeciwnika przeciwko niemu. Bez podnoszenia swojej ręki. Bo to nie jest wróg, którego należy zniszczyć, lecz brat, który zabłądził i należy mu pomóc”.

Joanna Racewicz OSTRO o aferze z Michałem Adamczykiem z TVP Wiadomości

Nie może uwierzyć, że w kobietach jest tyle jadu i zawiści:  

Zatem, siostry, oto wy w swoich komentarzach. Poczytajcie same siebie. Uważnie. Z refleksją. Pomyślcie,skąd w was tyle pogardy, nienawiści? Może poruszam strunę, którą trzeba się zająć? Zaopiekować? Zatroszczyć? Nie, nie dziękujcie. Jeśli zrozumiecie – to będzie dla mnie nagroda – stwierdziła.

Zdecydowała się też ujawnić nazwiska kobiet, które hejtowały jej wygląd. Trzeba przyznać, że niektóre komentarze są obrzydliwe.

Joanna Racewicz, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
Joanna Racewicz, fot. Podlewski/AKPA
Joanna Racewicz, fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA
 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Brawo P. Asiu pokazywać więcej twarzy tych maszkaronów jak wyglądają i jak się nazywają!! 😂😂 Bożena, Grażyna i monika cóż za twarze ha ha 😂😂😁😁

Koń jest ładniejszy.

Wystawia sie jak panna na wydaniu.Pieniadze z tego ida i to niemale.Omijac ta kobitke.

Pani Joanno, twarz straszna i to nie jest hejt tylko fakt. Jako osoba publiczna i zwolenniczka social mediów musi się Pani liczyć z różnej maści komentarzami. Pozdrawiam!