John Mayer krytykuje piosenki Britney Spears

119 119

Teraz już John Mayer zdecydowanie nie należy do fanów Britney Spears.

Muzyk skrytykował jej piosenki twierdząc, że wszystkie jej piosenki są do siebie podobne.

– Nigdy jej nie poznałem i wcale nie chcę jej dokuczyć, ale mam wrażenie, że wszystkie jej piosenki są takie same. Zbieram dziewczyny, wychodzimy, wszystkie światła są skierowane na mnie i podobne klimaty – powiedział żartując.

– Jej to przyniosło sukces, ja też w to wchodzę – dodał.

 
44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dziwny jakiś !

Co ta zazdrość z ludźmi robi…!

sam jest taki sam debil zazdrosci jej poprostu!!

no coz ma prowo

nie prawda!!!!!! taki sam to on jest kurde głupek jeden

ma troche racje 🙂

a kto to ?? znam go jedynie jako playboya 😛 no ze jest z aniston

a o nim jakoś nie słyszałam,taki awangardowy niby jest ?

I kocham Jacksona ;d ucięło mi ;p <333 !!

gość, 27-02-09, 15:26 napisał(a):gość, 27-02-09, 13:00 napisał(a):koleś reklamę sobie robi, żałosne, no bo co on ma do tego żeby nagle mówić o Brit, ściana, to tak jak kapusta z grochem, po prostu potrzeba promocji, proste x) ale co zrobic, Brit po prostu jest mega gwiazdą i mnóstwo osób się jej tematem lansuje xdnie słyszałaś całego wywiadu a krytykujesz, ze facet się wypowiedział. Skoro go pytali to powiedział co myśli. Nikogo tym nie obraził, stwierdził fakt. A te młode osóbki które wzychają do twórczości Spears zachwycają się nią jako produktem marketingowym, bo ani wokalistką, ani kompozytorką, ani muzykiem, ani tekściarzem to ona nie jest – palca nie przyłożyła do swoich płyt. To dobrze przemyślany produkt wytwórni fonograficznych, a ona sama stała się ofiarą tej machiny. I tyle w temacie.Napisanie przez Ciebie ze nie przyłożyła palca do płyt to kompromitacja twojej osoby. Wiesz kto napisał doskonałe Everytime, czy tez Me Against the Music?! Właśnie Ona! Zresztą 3/4 In the Zone napisała Britney. Z Circus i Blackout tez kilka tekstow piosenek jest jej autorstwa. Więc nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia.Tak nawiasem była również producentką jednego ze swoich lepszych albumów – Blackout

ma rację ;P

gość, 27-02-09, 15:31 napisał(a):Widać że zazdrosny o sukcesy brit których on nigdy nie zaznałjakie sukcesy? przerabianie głosu przez komputer? ogolenie sięna łyso? robienie z siebie pośmiewiska w mediach? oaobiscie ja jej zazdroszcze tylko jednego – występu z Michaelem Jacksonem i to jedyna rzecz jaka ją dowartościowuje;d

no i ma rację. wreszcie ktoś potrafi powiedzieć o niej prawdę.

O tak,bo jak juz ktos powie tak o Britney to juz jej zazdrosci.Jestem tego samego zdania co on,nie podoba mi sie jej muzyka,prawdziwi artysci to byli z dwie dekady temu,moze i dekade niektore wyjatki,ale teraz takowych nie ma.To nie jest Jackson,Mercury,Houston czy James Brown,zeby wypowiadac sie tak z zazdrosci.Komercyjny sukces to nie wszystko.

gość, 27-02-09, 15:46 napisał(a):O tak,bo jak juz ktos powie tak o Britney to juz jej zazdrosci.Jestem tego samego zdania co on,nie podoba mi sie jej muzyka,prawdziwi artysci to byli z dwie dekady temu,moze i dekade niektore wyjatki,ale teraz takowych nie ma.To nie jest Jackson,Mercury,Houston czy James Brown,zeby wypowiadac sie tak z zazdrosci.Komercyjny sukces to nie wszystko.100% poparcia. ta czwórka to są boogowie ;d przydałoby sie, aby powydawali nowy płyty to ta britney gówno by osiągnęła ;d czysta komercja ;d I <3 Jackson ! ;***

gość, 27-02-09, 13:00 napisał(a):koleś reklamę sobie robi, żałosne, no bo co on ma do tego żeby nagle mówić o Brit, ściana, to tak jak kapusta z grochem, po prostu potrzeba promocji, proste x) ale co zrobic, Brit po prostu jest mega gwiazdą i mnóstwo osób się jej tematem lansuje xdnie słyszałaś całego wywiadu a krytykujesz, ze facet się wypowiedział. Skoro go pytali to powiedział co myśli. Nikogo tym nie obraził, stwierdził fakt. A te młode osóbki które wzychają do twórczości Spears zachwycają się nią jako produktem marketingowym, bo ani wokalistką, ani kompozytorką, ani muzykiem, ani tekściarzem to ona nie jest – palca nie przyłożyła do swoich płyt. To dobrze przemyślany produkt wytwórni fonograficznych, a ona sama stała się ofiarą tej machiny. I tyle w temacie.

Widać że zazdrosny o sukcesy brit których on nigdy nie zaznał

ja też nie lubie Britney…:/

gość, 27-02-09, 14:13 napisał(a):Chocoholic, 27-02-09, 13:46 napisał(a):Związał się z Aniston to myśli, że może trochę pogwiazdorzyć. Oj panie Mayer, szkoda mi pana :>To może posłuchaj sobie jego numerów a potem się wypowiadaj …bo szkoda mi ciebie :(A zwłaszcza tego jak wymiata na gitarze !

Chocoholic, 27-02-09, 13:46 napisał(a):Związał się z Aniston to myśli, że może trochę pogwiazdorzyć. Oj panie Mayer, szkoda mi pana :>To może posłuchaj sobie jego numerów a potem się wypowiadaj …bo szkoda mi ciebie 🙁

nawet jesli sa takie same to co z tego??? Jej sprawa, jej plyta, jej piosenki, jej kariera! Jak widac na tym nie ucierpiala wrecz przeciwnie ma sie swietnie a plytka sprzedaje sie jak swieze buleczki!! Ludzie musza zrozumiec (w tym Pan Mayer) ze ona ma swoich odbiorcow. Zarowno on ma swoich fanow a ona swoich wiec, nie powinien sie wypowiadac o jej muzyce poniewaz sluchanie jej to jest kwestia gustu. Wiadomo o gustach sie nie dyskutuje a dziewczyna zrobila oszalamiajaca kariere 😀

zupełnie się z nim zgadzam.

tilatequilafanpl, 27-02-09, 04:16 napisał(a):A ja o nim pierwszy raz słyszę! Naprawdę!no, a ja chyba 2 raz o nim słyszę. 🙂

koleś reklamę sobie robi, żałosne, no bo co on ma do tego żeby nagle mówić o Brit, ściana, to tak jak kapusta z grochem, po prostu potrzeba promocji, proste x) ale co zrobic, Brit po prostu jest mega gwiazdą i mnóstwo osób się jej tematem lansuje xd

Mówienie o Britney to taka promocja własnej osoby na kilka minut w show-biznesie. :]Dobra, Marey – przejrzeli Cię. ;>

Związał się z Aniston to myśli, że może trochę pogwiazdorzyć. Oj panie Mayer, szkoda mi pana :>

a inni niby o czym śpiewają!? czasami nie o tym samym!? bo wydaje mi się, że tak.

Chcesz żeby wokół ciebie zrobiło się głośno, chociaż na 5 minut ? Powiedz coś o Britney.

Brit jest super. A wy co? Fanie Metallici czy co? Słucham zarówno Brit jak i Toma Waitsa i Iggy Popa np. Żaden tam zniewiescialy pop tylko jak cos komercyjne to oczywiscie musi byc zle. Udanej wyprawy na biegun.

gość, 27-02-09, 10:36 napisał(a):Zgadzam się w 100% Do Brit nic nie mam ale jako jedna z nielicznych gwiazd muzycznych wcale nie ewoluowała – śpiewa to samo co na początku kariery… i odziwo jak zauważył John robi na tym konkretną kasę 🙂 gdyby nie ewoluowala to byloby pol biedy. Na poczatku jej pisenki mialy jeszcze jakas wartosc jesli chodzi o wokal, wydawaly sie naturalne. Teraz zostal juz tylko komputer.

gość, 27-02-09, 10:21 napisał(a):Przyznaję mu rację. Bez obrazy Fani Brit: ona jest do kitu. zniewieściały pop.dokładnie, a jakby tego było mało to ona na żywo W OGÓLE nie potrafi śpiewać i tego nie robi już od baaardzo dawna….;/

luskaxd, 27-02-09, 09:49 napisał(a):fajny ma głos. tylko zachowanie rujnuje jej kariere ;dfajny ma głos? że jak?gdyby jej głosu mocno nie przerabiali to tego stękania już nawet w radiu nie chcieliby puszczać ;]

W sumie to ma racje,ale i tak brit jest swietna’

Przyznaję mu rację. Bez obrazy Fani Brit: ona jest do kitu. zniewieściały pop.

jeju on poprostu to mówi aby był szum wokół jego osoby..

Zgadzam się w 100% Do Brit nic nie mam ale jako jedna z nielicznych gwiazd muzycznych wcale nie ewoluowała – śpiewa to samo co na początku kariery… i odziwo jak zauważył John robi na tym konkretną kasę 🙂

fajny ma głos. tylko zachowanie rujnuje jej kariere ;d

zgadzam się z nim! britney to dno

Szczerze? To prawda.

gość, 27-02-09, 04:11 napisał(a):Powiedział ten, który bez Jennifer Aniston byłby nikim.Bredzisz.Mayer to wielokrotny laureat Grammy.Uwielbiam go!Posłuchaj “Dreamin’ of a broken heart” – uwielbiam ten kawałek.:)

Powiedział prawdę,a psychofani britney już ruszają do ataku! Spears ma wszystkie piosenki na jedno kopyto. 3/4 opowiada o seksie,pozostała 1/4 o masturbacji,podrywaczu,imprezach, a i oczywiście o jej wielkiej,nieszczęśliwej miłości;Doh baby baby! hahahahhahaha

ostatnio dostał grammy

Powiedział ten, który bez Jennifer Aniston byłby nikim.

A ja o nim pierwszy raz słyszę! Naprawdę!