Justin Bieber wczoraj żartował, a dzisiaj przeprasza. “Jestem żartownisiem”
Justin Bieber wczoraj nieźle nabrał swoich fanów. Wrzucił na Instagram zdjęcie USG sugerując, że spodziewa się dziecka. Gdy fani zaczęli wątpić i pisać, że to przecież żart prima-aprilisowy, Justin dorzucił drugą fotkę. Tym razem na zdjęciu była jego żona, Hailey Baldwin, leżąca na leżance i gotowa do badania. Fani zaczęli gratulować parze, później Justin opublikował kolejne zdjęcia z USG, na którym widać… psa.
Hailey Baldwin jednak nie jest w ciąży? Justin Bieber pokazał trzecie zdjęcie – na USG widać… pieska
To nie spodobało się jego fanom. W komentarzach pojawiła się spora krytyka. Pisali, że taki żart jest bardzo krzywdzący dla kobiet, które nie mogą zajść w ciążę, bądź poroniły.
Justin Bieber przeprasza fanów
Dzisiaj piosenkarz opublikował przeprosiny w mediach społecznościowych. Pisze, że zawsze znajdą się ludzie obrażeni, którzy nie odbierają dobrze żarów, a ja jestem żartownisiem i zrobiłem to w prima aprilis. Natomiast przeprasza urażone osoby.
Wcale nie chciałem być niewrażliwy na ludzi, którzy nie mogą mieć dzieci. Wiele osób, które znam, wygłupiają się w prima aprilis i mówią rodzicom, że są w ciąży. Ale i tak przepraszam i biorę za to odpowiedzialność i przepraszam ludzi, którzy zostali urażeni
– czytamy.
Hailey Bieber przyłapali paparazzi. Trzyma się za brzuch, jakby była w CIĄŻY! (ZDJĘCIA)
Tłumaczy, że jego wczorajszy żart był taki, jak wepchnął twarz siostry do ciasta w jej urodziny – myśląc, że się roześmieje, a się rozpłakała.
Wybaczacie Justinowi?
Nie dziwie mu sie ze zawiesza kariere jak jego fani to debile… Jak mozna sie go czepiac o zart ;o ludzie ogarnijcie sie… Nic Wam sie nie podoba!
Do czego to doszło żeby przepraszać za żarty w dniu prima aprilis… Nie jego wina że niektórzy ludzie to zwykli debile z kijami w tyłku.