Justinowi Bieberowi grozi odwyk?
Świat show biznesu kusi luksusem, prestiżem i częstuje narkotykami, a do popicia serwuje hektolitry alkoholu. Niejedna gwiazda skończyła pod ziemią tylko z powodu sławy i problemu z udźwignięciem jej ciężaru na swoich barkach.
Czy Justin Bieber będzie kolejną sławą przygniecioną przez show biznes?
Jego wieloletni menadżer twierdzi, że z młodym artystą już jest źle – za często pali marihuanę, pije za dużo alkoholu, a jego imprezy kończą się interwencją policji, ponadto jest strasznie rozrzutny i nie wiadomo, czy nie przecenia swojego konta kupując kolejne super bryki.
– Justin zadaje się ze złymi osobami. Wpada w coraz to nowe problemy i przydałby mu się odwyk. Musi odpocząć od złego wpływu środowiska, w którym się obraca. On powinien odzyskać kontrolę nad swoim życiem – powiedział znajomy Biebera.
A tak się śmiał z Lindsay…

2 zdj.- taki meski ale buty- róż obowiazkowy
bimber jest nawet ładnym mężczyzną
Nie jak sie dziecko pcha do sławy tylko jak dorośli pchają dziecko do sławy. Przecież on sie cały czas obraca w świecie dorosłych i do tego nie na z kogo brać pozytywnych wzorców więc co sie dziwić jeśli wogole to co wszędzie piszą to prawda bo zakładam ze większość to bzdury wyssane z palca
Mało dyscypliny, za dużo w dupie. Sława, kasa, możliwość robienia, co chce, posiadania, co chce i mamy efekty.
Beznadziejny gnojek
Niech idzie na ten odwyk, najlepiej na dozywotni, byle tylko tego swojego chlamu nie nagrywal.
gość, 25-06-13, 09:52 napisał(a):bimber jest nawet ładnym mężczyznąpo pierwsze nie mężczyzną a chłopcem. a po drugie gratuluje “zajebistego” gustu jak tak uważasz.
W dupce się gnojkowi poprzewracało… tak to jest jak się dziecko pcha do sławy i pakuje mu się w tyłek choć co.
gość, 25-06-13, 09:02 napisał(a):Boże jaki ten dzieciak jest irytujący już nie tylko swoją “tfurczościom” ale również i byciem. Artysta jednego utworu z wielkim mniemaniem o sobie w stylu “ąę” co to nie ja porównujący siebie do Jacksona, Cobaina czy Madonny. Jak szybko zaczął tak szybko skończy. Sodówka jak nic do tego pustego łba uderzyła i mu się coś i tak już niestabilne klepki poprzestawiały. Dziecko pieniędzy dostało i już robi co mu się żywnie podoba. A później będzie płacz i lament.Zgadzam się w 100 % Głupi szczeniak . . .
Boże jaki ten dzieciak jest irytujący już nie tylko swoją “tfurczościom” ale również i byciem. Artysta jednego utworu z wielkim mniemaniem o sobie w stylu “ąę” co to nie ja porównujący siebie do Jacksona, Cobaina czy Madonny. Jak szybko zaczął tak szybko skończy. Sodówka jak nic do tego pustego łba uderzyła i mu się coś i tak już niestabilne klepki poprzestawiały. Dziecko pieniędzy dostało i już robi co mu się żywnie podoba. A później będzie płacz i lament.
niech mu zrobią tez z dupy wentylator to przestanie gwiazdorzyć.