Kanye West nie wystąpi na Coachelli dopóki Billie Eilish nie przeprosi Travisa Scotta
Kanye West zapowiedział, że nie wystąpi na festiwalu Coachella, chyba że główna gwiazda, Billie Eilish, przeprosi rapera Travisa Scotta, po tym, jak podczas jej niedawnego występu rzekomo nawiązała do fatalnej katastrofy na festiwalu Scott’s Astroworld.
Kanye West żąda przeprosin od Billie Eilish
Występując w Atlancie w zeszłym tygodniu, Eilish przerwała koncert, gdy zauważyła, że jedna z fanek ma problemy z oddychaniem. Po tym, jak fan otrzymał pomoc medyczną, wznowiła występ i powiedziała zebranym: „Będę kontynuować, gdy będę mieć pewność, że wszyscy czują się dobrze”.
Billie Eilish przerwała koncert by pomóc jednemu z fanów
Na Instagramie West (obecnie prawnie znany jako Ye) udostępnił zrzuty ekranu z artykuły prasowego, który mówi o „obrażeniu” Scotta przez Eilish, podpisanym: „No dalej, Billie, kochamy cię, więc przeproś Travisa i rodziny osób, które straciły tam bliskich, przecież nikt tego nie chciał”. W ten sposób uznał, ze słowa Eilish były skierowane bezpośrednio do Travisa Scotta na którego koncercie zginęło wiele osób.
Tragedia na festiwalu Travisa Scotta! 8 osób nie żyje, a wiele jest rannych!
„Trav nie miał pojęcia, co się dzieje, gdy był na scenie i był bardzo zraniony tym, co się stało, i tak, Trav będzie ze mną na Coachelli, ale zanim tam wystąpimy, Billie musi przeprosić”. – wyznał Kanye.
Eilish odpowiedziała w komentarzach do posta Westa: „Nie wspomniałam słowem o Travisie. Po prostu pomogłam fance.”
Komentarz Eilish jaki wydała podczas występu w Atlancie był szeroko interpretowany jako nawiązanie do tragedii na festiwalu Scott’s Astroworld w Houston w listopadzie 2021 roku. Dziesięć osób zmarło w wyniku przypadkowego uduszenia w tłumie, a około 300 osób zostało rannych. Najmłodszą ofiarą był dziewięcioletni chłopiec Ezra Blount. W rozmowie z Rolling Stone dziadkowie Blounta opisali uwagi Westa jako „bolesne” i „idiotyczne”.
Kylie Jenner i Travis Scott zabrali Stormi do zoo (ZDJĘCIA)
Scott w trakcie akcji ratowniczej kontynuował występ. Analiza przeprowadzona przez Washington Post wykazała, że próby wszczęcia alarmu przez członków tłumu zostały zagłuszone przez muzykę Scotta. Scott zaprzeczył, jakoby wiedział, że fani ucierpieli podczas jego występu, a następnie zaprzeczył odpowiedzialności za śmierć w dokumentach sądowych po tym, jak wniesiono ponad 140 pozwów o zaniedbanie, w tym pozew zbiorowy wniesiony przez ponad 1500 koncertowiczów. W grudniu sędzia orzekł, że 10 zgonów było przypadkowych. Scott i organizatorzy wydarzeń pozostają w centrum dochodzenia karnego. Nikt jeszcze nie został oskarżony.
Festiwal Coachella o którym mowa ma się odbyć w kwietniu w Kalifornii. Do Billie Eilish i Kanye’go Westa planowo ma dołączyć także Harry Styles.
west to idiota
Co za glupota, ten West ma naprawde mentalne problemy, do tego dochodzi oczywiste neolewicowe podejscie supremacji w USA osob czarnoskorych. Dziweczyna ma przeprosic bo w trakcie swojego wystepu przerwala zeby pomoc czlowiekowi i tym obrazila scotta. Co za lama.
Ye odplywa I ponownie wchodzi w role bully.
A ochrona, organizatorzy, muzycy, cały team Travisa? Nikt nic nie widział, jak w polskim kościele.
Billie nie musi przepraszać. Westowi poprzewracało się już w dupie…