Kasia Kowalska występuje na scenie muzycznej od 1992 roku. Swoją karierę zaczynała pod skrzydłem zespołu Evergreen, by dwa lata później rozpocząć solową karierę wydając album „Gemini”. Po blisko 30 latach na scenie Kasia spełnia się nie tylko zawodowo, ale również prywatnie – ma córkę Aleksandrę Julię Yoriadis i syna Ignacego Ułanowskiego. Niestety, przez długi czas szczęście nie dopisywało jej w miłości – jej związek z ojcem córki, Kostkiem Yoriadisem zakończył się spektakularnym rozstaniem, po którym wokalistka opowiadała w mediach o kulisach ich związku – okazało się, że mężczyzna namawiał ją do aborcji, a gdy zdecydowała się zachować ciążę, kazał jej ukrywać brzuszek. Gdy na świat przyszła ich córka, Kostek „ewakuował się z ich życia”:

Po porodzie szybko zostałam sama, bo ojciec Oli postanowił ewakuować się z naszego życia. Nie szukał żadnego kontaktu z dzieckiem, nie dał przez te lata na utrzymanie córki ani grosza. – wyznała w rozmowie z magazynem „Pani”.

Następnie Kasia była z Marcinem Ułanowskim, z którym doczekała syna Ignacego. Choć początkowo wydawało się, że odnalazła prawdziwą miłość, również tutaj spotkało ją rozczarowanie – mężczyzna nie wspierał jej w rodzicielstwie i nie potrafił odnaleźć się w roli ojca. Para rozstała się w 2011 roku, a Kasia została samotną matką 3-letniego syna i nastoletniej już córki.

Kasia Kowalska wspomina pierwszą ciążę. Cierpiała na rzadką chorobę, partner domagał się aborcji

Kasia Kowalska jest znów zakochana. Potwierdziła informacje o nowym partnerze

Choć życie prywatne Kasi Kowalskiej bardzo długo pozostawało owiane tajemnicą, a ona sama skupiała się przede wszystkim na karierze i wychowywaniu dzieci, okazuje się, że w jej życiu po raz kolejny pojawiła się miłość. Piosenkarka pojawiła się w programie „W bliskim planie”, gdzie na sugestię o szukaniu nowego partnera odpowiedziała:

Ale ja już poznałam. Tak, jestem w związku! Czekałam dekadę. Tadam!

Następnie zdradziła, że jej nowy partner jest przystojny oraz jest bardzo szczęśliwa:

Jestem bardzo szczęśliwa. Ale nic więcej nie będę mówić, bo po co w tym wszystkim dłubać. To lepiej zachować dla siebie. Jest przystojny dla mnie, ale na tym etapie, czy to jest najważniejsze? Ja powiem tak, i to będzie największy komplement. Bardzo żałuję, że mój tata nie zdążył go poznać. Myślę, że bardzo by się polubili

Kasia Kowalska w marynarce projektu swojej córki. Wygląda świetnie!

pasekkozak