Katarzyna Warnke zdradziła imię córeczki. Częsty wybór wśród gwiazd

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski we wrześniu ubiegłego roku powitali na świecie córeczkę. Para do tej pory oficjalnie nie potwierdziła płci i imienia dziecka. Jak przyznała aktorka w jednym z wywiadów “nie chce kręcić lodów na dziecku“.

Jak nazwa się córka Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego?

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski zostali rodzicami córki ? Fani aktorskiej pary są skołowani sprzecznymi informacjami

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski udzielili wywiadu Paulinie Mikule, która prowadzi swój kanał na YouTube “Mówiąc Inaczej“. Rozmowa powstała w ramach kampanii marki Durex. Jak się można domyślać, para mówiła o bardzo intymnych sprawach.

W pewnym momencie Paulina Mikuła zapytała, jak wyglądają ich intymne relacje po urodzeniu córeczki. Wtedy Katarzyna Warnke zdradziła imię swojego dziecka. Okazuje się, że para nazwała córeczkę HELENA.

Był taki moment, że się sprowadziliśmy do tego “podaj pieluchę” (…) Ale udało nam się. Helenka szła spać i natychmiast było zbieranie zabawek i wszystkiego, co mogło przypomnieć o dziecku i zapalanie świeczek: teraz jest czas dla nas, była ta przestrzeń dla nas – mówi Kasia Warnke.

Piotr Stramowski zdradza, że jeszcze przed urodzeniem dziecka postanowił, że będzie chciał mieć przestrzeń tylko dla siebie i partnerki:

Ja sobie tak powiedziałem, jak przychodziłem do znajomych, którzy mieli dzieci i widziałem te zabawki porozwalane, mówiłem: “ja nie chce tak, żeby to zdominowało nas. Chcę, żeby nasze dziecko miało swoją przestrzeń i oczywiście poświecę mu całą uwagę, ale w momencie, kiedy śpi, to ja tę uwagę poświęcam partnerce i sobie” – tłumaczy Piotr Sramowski.

Katarzyna Warnke w wannie z papierosem w ręku (ZDJĘCIE)

Aktorka dodaje, że tak bardzo walczyli o kontakt ze sobą, że w pewnym momencie się zorientowali, że przez to nie śpią i nie mają czasu dla siebie samych.

Także cały czas wchodziły korekty. Włożyliśmy dużo pracy, żeby w ogóle to jakoś wypoziomować  – zdradza Warnke.

Katarzyna Warnke pokazała wózek! Zachęca przy okazji do pozostania w domu

YouTube Video

https://www.instagram.com/p/CDqvj28Huvl/

https://www.instagram.com/p/CC2sWfwpzf4/

 
17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wiecie co? najlepiej jest nastawić się, że te pierwsze kilka miesięcy jest dla dziecka. nie zbierać na siłę zabawek, laktatorów, itd 🙂 tylko wyluzować się i iść spać. Silnego związku nie zabije pare tygodni bez świec i spojrzeń w oczy 🙂
a takie parcie- że MUSIMY zachowywać się, jakby dziecka nie było i nic się nie zmieniło jest bardzo męczące.
oczywiście macie racje, pisząc , że dziecko nie powinno niszczyć intymnej relacji, i że wciąż jesteśmy LUDŹMI , partnerami a nie tylko mamą i tatą. Jednak młode mamy mają tyle stresów… po co dokładać im? po co wmawiać, że w 2 tygodnie po porodzie ma iść w szpilkach na kolację z mężem, żeby “ogień nie wygasł”?
oczywiście- jeśli czujesz się na siłach- super! ale to nie powinien być przymus
dużo zdrówka i siły dla wszystkich mam:) wszystkie jesteście super

Do @niczadarmo
Cóż, nie każdy ma parcie na szkło i ambicję grania w marnych filmach u kiepskich reżyserów. A że tylko showbiznes jest sferą, gdzie zarobki są niewspółmierne do posiadanego wykształcenia czy talentu, realia są jakie są. Nie popadaj w skrajności. Przeciętne polskie małżeństwo dochowuje się potomstwa w wieku 30 lat, a na prawdziwą karierę, w branżach innych niż showbiznes, mogą liczyć nieliczni, z różnych powodów, głównie ekonomicznych. Proponuję lekturę Forbes.

Bardzo fajne podejście…dziecko nie powinno zniszczyć intymnej relacji między dorosłymi…miałam dokładnie tak samo…brawo za to, że nie “kręcą lodów” na dziecku tak jak Majdany…

Dobrze gada. Nawiasem mówiąc wkurza mnie to że każdy nazywa swoje dziecko Helenka, ja chciałam tak dać (po mamie i babci) a tu niestety każda wokół to Helenka.

dokładnie, w przeciwnym razie jak dziecko podrośnie i ma już swój świat, to rodzice nie mają już o czym ze sobą rozmawiać

Myslalam ze to syn maciej! Ktos pisal kiedys ze maja Macka

Dobrze mówią. W rodzinie ważne jest nie tylko poświęcenie dla dziecka, ale również czas spędzony tylko we dwoje. My z mężem też po uspaniu dzieci szybko zbieramy zabawki i robimy coś razem. Dokładne sprzątanie można zrobić w ciągu dnia, a wieczorem poświęcamy czas dla siebie, a nie dla domu, ogrodu czy brudnego prania