Kim i Nori – pierwsze wspólne zdjęcie na Instagramie
Gdyby ktoś chciał wyliczyć, ile czasu zajmuje Kim Kardashian dbanie o siebie, na dziecko zostałoby naprawdę niewiele czasu. Manicure i pedicure dwa razy w tygodniu, fryzjer raz na tydzień, kosmetyczka – co najmniej dwa. Do tego dochodzi siłownia co kilka dni i regularne zakupy. Kim parokrotnie była już też w Paryżu, a wieczorami chadza do restauracji. Lubi się wysypiać – przed narodzinami córeczki Nori nie wstawała przed 11.
Czy w tym czasie można odpowiednio zaopiekować się kilkumiesięcznym dzieckiem? Tylko gdy pomagają dwie nianie.
Nic dziwnego, że szybko odezwały się rzesze osób, które zarzucają celebrytce zaniedbywanie obowiązków macierzyńskich. Ponoć jest to też nieustannym przedmiotem sporu z siostrą, Kourtney Kardashian, która zdaje się znacznie mniej czasu poświęcać na wędrówki po salonach piękności, lokalach i butikach.
Kim broniła się, że “rodzice mają prawo dobrze bawić się, gdy dziecko śpi”. Z jej wypowiedzi wynika jednak, że mała Nori przesypia jakieś 20 godzin na dobę – pobożne życzenie każdej zmęczonej matki.
Czyżby Kardashianka jednak się ugięła? W komentarzach na jej instagramowym koncie widać było wcześniej zarzuty, że nie ma wspólnych zdjęć z córeczką, poza rzadkimi wspólnymi wyjściami. Ponoć fotografie, które pokazała w show Ellen DeGeneres zrobiła niania, co tłumaczy mokra sukieneczka dziewczynki (Kim rzekomo zrobiła awanturę, że maleństwo było nieprzebrane w suche i czyste ubranka).
To pierwsze “macierzyńskie” zdjęcie Kim – zrobione rano, tuż po przebudzeniu. Widzimy tylko czoło dziecka, ale to i tak nowość. Czyżby gwiazdka się uginała pod presją?
Zobaczcie zdjęcia innych świeżo upieczonych mam ze świata show biznesu!

Dlatego ja nie chce mieć dzieci. A jeżeli by się tak zdarzyło, to dobra organizacja i można zajmować się dzieckiem i dbać o siebie.
gość, 30-01-14, 18:09 napisał(a):To zdjęcie na którym główną rolę gra Kim, jej córka, a raczej sam czubek jej głowy to tylko “element stylizacji”. Kim nawet nie patrzy na swoje dziecko, najważniejszy jest obiektyw aparatu i pseudo nastrojowa poza. Smutne.bo to pazerna dziwka jest głodna komentarzy w necie, nieważne jakich ważne żeby gadali, z tego to ścierwo żyje
gość, 30-01-14, 22:51 napisał(a):gość, 30-01-14, 18:09 napisał(a):To zdjęcie na którym główną rolę gra Kim, jej córka, a raczej sam czubek jej głowy to tylko “element stylizacji”. Kim nawet nie patrzy na swoje dziecko, najważniejszy jest obiektyw aparatu i pseudo nastrojowa poza. Smutne.bo to pazerna dziwka jest głodna komentarzy w necie, nieważne jakich ważne żeby gadali, z tego to ścierwo żyjezgadzam się, to dno dna, pobiła Frytę, która stuka już tylko od spodu, a “partner życiowy”? na drzewo banany prostować i do Biedro za 2,99 wypakowywać…
gość, 30-01-14, 18:09 napisał(a):To zdjęcie na którym główną rolę gra Kim, jej córka, a raczej sam czubek jej głowy to tylko “element stylizacji”. Kim nawet nie patrzy na swoje dziecko, najważniejszy jest obiektyw aparatu i pseudo nastrojowa poza. Smutne.A gdzie ma baranie patrzeć skoro sama trzyma aparat i sama robi zdjęcie ? miała przypozować patrząc w sufit ? chyba logiczne, że patrzy w obiektyw, a raczej w podgląd obrazu…
Kim musi isć do kosmetyczki zgolić WĄSIKA!HA>HA!!!!
gość, 30-01-14, 20:58 napisał(a):gość, 30-01-14, 18:32 napisał(a):gość, 30-01-14, 16:47 napisał(a):urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet.spróbuj parę nocy spać tylko 2-3 h na dobę. ostatnie o czym będziesz myślała, to prostowanie włosów;) wiem, że są takie przypadki, jak twój – koleżanka wróciła do pracy wkrótce po porodzie i była (jak zawsze) jedną z najbardziej zadbanych lasek w firmie. owszem, istnieją leniwe kwoki, ale nie jest nią każda kobieta, która po porodzie naprawde nie ma na nic siły.Dokladnie!! Ja mialam niezle przeprawy z mija corka. Zaczela tak szybko zabkowac, ze lekarza pediatre zatkalo doslownie. Nie spala, a ja z nia. Pewnej nocy wstajac do niej wlazlam na scianei…przeprosilam ja! Bylam nieprzytomna. Cieszcie sie, jesli macie pomocne babcie, albo podrecznikowo rozwijajace sie dziecko.zgadzam sie dziewczyny zeby cos osiagnac trzeba tylko chciec ,nie ma brzydkich kobiet sa tylko takie ktorym nie chce sie dbac o siebie ,moj synek gdy byl maly wciaz sie budzil do piersi spalam po 4 godziny potem zabkowanie itp. ,wiecznie zmeczona obowiazkami ale z domu zawsze wychodzilam pomalowana, ladnie ubrana i uczesana .
gość, 30-01-14, 13:38 napisał(a):gość, 30-01-14, 12:14 napisał(a):wwszystkie matki polki siedzące niezadbane przy dziecku…. która była u Kim w domu i wie jak to naprawde wygląda? Oczywiscie żadna wiec skąd ta krytyka? ja też mam małe dziecko i wychodzę do kosmetyczki co tydzień, czasami tez umaawiam się na kawe z kolezankami poza domem bez dziecka. UUU co za zbrodnia… kocham swoje dziecko ale nie musze sie w nie wpatrywac 24h/dobe aby być najlepsza matkaA co ty kobieto robisz u kosmetyczki co tydzien???
gość, 30-01-14, 12:28 napisał(a):Najgorsza jest udawana miłość do drugiego człowieka nie ważne dorosłego czy małego to życie jej postawi grubą kreskę rozliczy… nie ma nic za darmo jak dajemy tak otrzymujemy.To piękne usłyszeć nie tylko od Męża ale i od dzieci najukochańsza,najpiękniejsza…bezcenne:)Ty najlepiej głupia babo wiesz, czy ona udaje czy nie udaje, to ciebie kiedyś życie mocno kopnie w dupe, jak będziesz tak za cudzymi plecami wtykać nos w nie swoje sprawy i ferować wyroki.
gość, 30-01-14, 18:32 napisał(a):gość, 30-01-14, 16:47 napisał(a):urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet.spróbuj parę nocy spać tylko 2-3 h na dobę. ostatnie o czym będziesz myślała, to prostowanie włosów;) wiem, że są takie przypadki, jak twój – koleżanka wróciła do pracy wkrótce po porodzie i była (jak zawsze) jedną z najbardziej zadbanych lasek w firmie. owszem, istnieją leniwe kwoki, ale nie jest nią każda kobieta, która po porodzie naprawde nie ma na nic siły.Dokladnie!! Ja mialam niezle przeprawy z mija corka. Zaczela tak szybko zabkowac, ze lekarza pediatre zatkalo doslownie. Nie spala, a ja z nia. Pewnej nocy wstajac do niej wlazlam na scianei…przeprosilam ja! Bylam nieprzytomna. Cieszcie sie, jesli macie pomocne babcie, albo podrecznikowo rozwijajace sie dziecko.
gość, 30-01-14, 20:58 napisał(a):gość, 30-01-14, 18:32 napisał(a):gość, 30-01-14, 16:47 napisał(a):urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet.spróbuj parę nocy spać tylko 2-3 h na dobę. ostatnie o czym będziesz myślała, to prostowanie włosów;) wiem, że są takie przypadki, jak twój – koleżanka wróciła do pracy wkrótce po porodzie i była (jak zawsze) jedną z najbardziej zadbanych lasek w firmie. owszem, istnieją leniwe kwoki, ale nie jest nią każda kobieta, która po porodzie naprawde nie ma na nic siły.Dokladnie!! Ja mialam niezle przeprawy z mija corka. Zaczela tak szybko zabkowac, ze lekarza pediatre zatkalo doslownie. Nie spala, a ja z nia. Pewnej nocy wstajac do niej wlazlam na scianei…przeprosilam ja! Bylam nieprzytomna. Cieszcie sie, jesli macie pomocne babcie, albo podrecznikowo rozwijajace sie dziecko.znam to, spaliśmy z mężem na zmianę jedno w dzień drugie w nocy, a dziecko? godzina bujania, 15 min snu itd
gość, 30-01-14, 16:57 napisał(a):Ciesz się,że Twoje dziecko śpiNiestety nie zawsze tak jest,moje od samego początku miało kolke.Nie miałam siły ani czasu na makijaż!!!!!serio, cale 12 h mialo te kolke? codziennie? wszystkie dzieci maja kolki, ze wszystkie kobiety nagle zaniedbane i umeczone zyciem? takie gadanie, moja kuzynka, 24 lata mezatka, dobry maz,, przed ciaza zadbana szczupla, ladne wlosy, swieza, zawsze jej zazdroscilam, urodzila dwa lata temu i od tamtej pory wyglada gorzej niz jej wlasna matka! przytyla juz PO ciazy ( w samej ciazy ok10kg), siedzi w domu i je, w sumie chyba 30kg przytyla, wiecznie tluste wlosy, czuc od niej pot i brud, zero makijazu, ciuchy rozlazle dresy, poplamione. Nigdy nie ma czasu, nawet pogadac przez telefon 10 minut (”bo wiesz, dziecko..”), wychodzi tylko do sklepu, na kawe ja zaprosic nie ma szans od 2 lat, nawet ja nie moge wpasc bo wiecznie ”ojej, nie bede miec czasu na pogaduchy, bo wiesz maly marudzi.., nie mam czasu”. Z boku wyglada to, ze jest strasznie zajeta i zmeczona przy dziecku, wszystkim gada ze nie ma ani minuty wolnej, ale relacja jej meza i jej matki jest inna, otoz maz chetnie ja by wyreczal, zostawal z dzieckiem, to samo ciotka, proponuja jej wyjscia z kolezankami, do ludzi, ale ona nie chce, ciagle to dziecko przebiera, ubiera, nosi na rekach, wklada do lozeczka, wyciaga, z kapiela tez wielkie mecyje, zamiast raz dwa. dziecko jest spokojne i juz ma 2 latka, bardzo grzeczne, ale ona non stop wodzi wzrokiem za nim, pilnuje, biega po mieszkaniu za dzieckiem, itd. nawet jak bylo male to jak bylam to bez przerwy hustala chociaz nie plakalo, tylko spalo, masakra. Same siebie krzywdzicie takim dziwnym zachowaniem.
Mały asfalt łysieje? No włoski to będzie mieć po ojcu i jeszcze mu skóra ściemnieje 😀 Masakra się dać zapłodnić murzynowi 😀
gość, 30-01-14, 18:26 napisał(a):jakiś morał z tego przydługiego wywodu? w jaki sposób ona siebie krzywdzi? widocznie lubi siedzieć w domu w poplamionym dresie i byc non stop przy dziecku.moze nie do konca napisalam wyraznie, ale ona non stop narzeka i uzala sie nad swoim losem, jak to sie nie wysypia, nie wypoczywa, nie ma czasu nawet sie wysikac, nie ma czasu gazety przeczytac, a co dopiero zadbac o siebie! to sa jej slowa jak tylko ktos o tym wspomni. tyle, ze po pierwsze dziecko jest grzeczne i nie wymaga wodzenia wzrokiem za nim ( dasz ksiazeczke oglada obrazki pol godziny, rysuje sobie, bawi sie spokojnie), ojciec dziecka mowi, ze moglby sie dzieckiem zajmowac duzo wiecej, ale ona nie odstepuje na krok, nawet na rece nie da i wlasnie ciagle nosi po mieszkaniu na rekach jak niemowle! ciotka tez, wujek, mieszkaja 2 ulice dalej, jakby naprawde chciala to by i do fryzjera poszla i z kolezanka na zakupy. widocznie tak jej wygodnie zaslaniac sie dzieckiem i nie myc wlosow czy golic nog kilka miesiecy, albo jest jakas stuknieta. a jesli tak woli to po co narzeka??
gość, 30-01-14, 16:47 napisał(a):urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet.spróbuj parę nocy spać tylko 2-3 h na dobę. ostatnie o czym będziesz myślała, to prostowanie włosów;) wiem, że są takie przypadki, jak twój – koleżanka wróciła do pracy wkrótce po porodzie i była (jak zawsze) jedną z najbardziej zadbanych lasek w firmie. owszem, istnieją leniwe kwoki, ale nie jest nią każda kobieta, która po porodzie naprawde nie ma na nic siły.
gość, 30-01-14, 18:19 napisał(a):gość, 30-01-14, 16:57 napisał(a):Ciesz się,że Twoje dziecko śpiNiestety nie zawsze tak jest,moje od samego początku miało kolke.Nie miałam siły ani czasu na makijaż!!!!!serio, cale 12 h mialo te kolke? codziennie? wszystkie dzieci maja kolki, ze wszystkie kobiety nagle zaniedbane i umeczone zyciem? takie gadanie, moja kuzynka, 24 lata mezatka, dobry maz,, przed ciaza zadbana szczupla, ladne wlosy, swieza, zawsze jej zazdroscilam, urodzila dwa lata temu i od tamtej pory wyglada gorzej niz jej wlasna matka! przytyla juz PO ciazy ( w samej ciazy ok10kg), siedzi w domu i je, w sumie chyba 30kg przytyla, wiecznie tluste wlosy, czuc od niej pot i brud, zero makijazu, ciuchy rozlazle dresy, poplamione. Nigdy nie ma czasu, nawet pogadac przez telefon 10 minut (”bo wiesz, dziecko..”), wychodzi tylko do sklepu, na kawe ja zaprosic nie ma szans od 2 lat, nawet ja nie moge wpasc bo wiecznie ”ojej, nie bede miec czasu na pogaduchy, bo wiesz maly marudzi.., nie mam czasu”. Z boku wyglada to, ze jest strasznie zajeta i zmeczona przy dziecku, wszystkim gada ze nie ma ani minuty wolnej, ale relacja jej meza i jej matki jest inna, otoz maz chetnie ja by wyreczal, zostawal z dzieckiem, to samo ciotka, proponuja jej wyjscia z kolezankami, do ludzi, ale ona nie chce, ciagle to dziecko przebiera, ubiera, nosi na rekach, wklada do lozeczka, wyciaga, z kapiela tez wielkie mecyje, zamiast raz dwa. dziecko jest spokojne i juz ma 2 latka, bardzo grzeczne, ale ona non stop wodzi wzrokiem za nim, pilnuje, biega po mieszkaniu za dzieckiem, itd. nawet jak bylo male to jak bylam to bez przerwy hustala chociaz nie plakalo, tylko spalo, masakra. Same siebie krzywdzicie takim dziwnym zachowaniem.jakiś morał z tego przydługiego wywodu? w jaki sposób ona siebie krzywdzi? widocznie lubi siedzieć w domu w poplamionym dresie i byc non stop przy dziecku.
Smutne, gdyby tak było jak pismaki piszą. Mam nadzieję ze jest inaczej, dzieciak przesłodki!
ta pani to najbardziej wyrachowana suka na ziemi
gość, 30-01-14, 16:47 napisał(a):urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet. śpi na razie , poczekaj kilka miesięcy a nie będziesz już mieć tak dużo czasu, a jak pójdzie na nogi to dopiero się zacznie…. nie można dziecka spuścić z oka , chyba ze przywiąże się go do nogi od stołu albo zamknie w kojcu …
urodzilam 2 miesiace temu, malutka glownie spi, je, czasem zaplacze, spi, pieluszka i tak w kolko. od poczatku cwicze w domu, mam bieznie, rowerek i hantle, gdy mala spi mam czas na chwile z dobra ksiazka, zrobienie makijazu (10min) i nawet starcza mi czasu na ogolenie nog i wyprostowanie wlosow (10 min). jedynie co, to nie wychodze do kosmetyczek. wszelkie glosy, ze w ciazy nie ma na nic czasu i normalne ze jest sie zaniedbanym to tylko wymowki leniwych kwok, co to jak urodza nic poza dzieckiem nie istnieje, a juz na pewno nie maz/facet.
To zdjęcie na którym główną rolę gra Kim, jej córka, a raczej sam czubek jej głowy to tylko “element stylizacji”. Kim nawet nie patrzy na swoje dziecko, najważniejszy jest obiektyw aparatu i pseudo nastrojowa poza. Smutne.
Ciesz się,że Twoje dziecko śpiNiestety nie zawsze tak jest,moje od samego początku miało kolke.Nie miałam siły ani czasu na makijaż!!!!!
ona nie robiła dziecku fotki tylko sobie a niechcący widać dziecko taka mamusia
gość, 30-01-14, 12:14 napisał(a):wwszystkie matki polki siedzące niezadbane przy dziecku…. która była u Kim w domu i wie jak to naprawde wygląda? Oczywiscie żadna wiec skąd ta krytyka? ja też mam małe dziecko i wychodzę do kosmetyczki co tydzień, czasami tez umaawiam się na kawe z kolezankami poza domem bez dziecka. UUU co za zbrodnia… kocham swoje dziecko ale nie musze sie w nie wpatrywac 24h/dobe aby być najlepsza matkaJestem matka, jestem Połka, ale też nie rozumiem jak kobieta może się zapuścić.. Skoro masz mozliwość wyjścia, to mega fajnie. Każda kobieta jest też człowiekiem i potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi. Ja czasem się za długo zasiedzę w domu i siada mi na łeb, więc wiem co mówię. Póki dziecko rozwija się prawidłowo i jest fajnie wychowywane, to co w tym złego. Są też niestety baby, które mają swoje dzieci w d.. a później maluchy zachowują się jak zwierzęta, bo brak im uwagi.
to dziecko jest na głowie łyse za to twarz włochata obrzydlistwo.
Za duzo nienawiwci ludzie. Swiat jest dobry tylko ludzie sa zli…
Za duzo nienawiwci ludzie. Swiat jest dobry tylko ludzie sa zli…
Najgorsza jest udawana miłość do drugiego człowieka nie ważne dorosłego czy małego to życie jej postawi grubą kreskę rozliczy… nie ma nic za darmo jak dajemy tak otrzymujemy.To piękne usłyszeć nie tylko od Męża ale i od dzieci najukochańsza,najpiękniejsza…bezcenne:)
wwszystkie matki polki siedzące niezadbane przy dziecku…. która była u Kim w domu i wie jak to naprawde wygląda? Oczywiscie żadna wiec skąd ta krytyka? ja też mam małe dziecko i wychodzę do kosmetyczki co tydzień, czasami tez umaawiam się na kawe z kolezankami poza domem bez dziecka. UUU co za zbrodnia… kocham swoje dziecko ale nie musze sie w nie wpatrywac 24h/dobe aby być najlepsza matka
baby ale wy głupie jesteście,
Mierny autorzyno tego tekstu, zrobiłeś KOPIUJ/WKLEJ zdjęcia Kim z jej bloga, i dodałeś swój pusty i niczego nie mówiący opis, NICZYM NIE POTWIERDZONY… i wkręcasz w to ciemny naród.O biednych dzieciach to ty już więcej nie pisz, bo mało wiesz o świecie…Masz w sobie dużo nienawiści w i jadu. Jak chcesz dorabiać tanimi tekstami to pisz o rzeczywistości, może kiedyś ci się uda…. gość, 30-01-14, 10:54 napisał(a):gość, 30-01-14, 09:55 napisał(a): Autor tego tekstu pisze bzdury!!!! Nawet nie potrafi się podpisać swoim imieniem i nazwiskiem. Tak opisuje jakby był w domu Kim i wszystko widział, a tak naprawde założę się, że nie był nawet w USA, ciekawe czy kiedykolwiek był za granicami tego magicznego kraju….Niech się się zajmie lepiej ile polki poświęcają czasu swoim dzieciom… I jak się zajmują nimi, że co dziennie pojawiają się informacje o tragicznym uśmiercaniu dzieci przez polki matki….A TY tylko polskie media czytasz/słuchasz/oglądasz? Myślisz że tylko w PL dzieci umierają? Za “cudowną” ganicą dzieci są sprzedawane pedofilom, na częsci, mordowane i bite…myślis że tylko PL taka zła?Najwidoczniej nigdy nie byłeś/aś za granicą tego “magicznego kraju”…
Autor tego tekstu pisze bzdury!!!! Nawet nie potrafi się podpisać swoim imieniem i nazwiskiem. Tak opisuje jakby był w domu Kim i wszystko widział, a tak naprawde założę się, że nie był nawet w USA, ciekawe czy kiedykolwiek był za granicami tego magicznego kraju….Niech się się zajmie lepiej ile polki poświęcają czasu swoim dzieciom… I jak się zajmują nimi, że co dziennie pojawiają się informacje o tragicznym uśmiercaniu dzieci przez polki matki….
Kobieta mając małe dziecko ma prawo byc zadbana. Ale to co robi Kim to juz przesada.
gość, 30-01-14, 09:31 napisał(a):ta mala ma taka duza glowe ? wezcie sobie porownajcie z geba “cudnej matki” :Dłeb jak sklep, po tatusiu…
gość, 30-01-14, 09:55 napisał(a):Autor tego tekstu pisze bzdury!!!! Nawet nie potrafi się podpisać swoim imieniem i nazwiskiem. Tak opisuje jakby był w domu Kim i wszystko widział, a tak naprawde założę się, że nie był nawet w USA, ciekawe czy kiedykolwiek był za granicami tego magicznego kraju….Niech się się zajmie lepiej ile polki poświęcają czasu swoim dzieciom… I jak się zajmują nimi, że co dziennie pojawiają się informacje o tragicznym uśmiercaniu dzieci przez polki matki…. A TY tylko polskie media czytasz/słuchasz/oglądasz? Myślisz że tylko w PL dzieci umierają? Za “cudowną” ganicą dzieci są sprzedawane pedofilom, na częsci, mordowane i bite…myślis że tylko PL taka zła?Najwidoczniej nigdy nie byłeś/aś za granicą tego “magicznego kraju”…
to dziecko i tak będzie miało lepiej niż połowa waszych dziceciaków.Kim jest zadbana i fajnie, a nie jak polskie paszczury nigdy się nie ubiorą bo dziecko.
Ach ta sweet focia z dzieckiem, gdy widać tylko kawałek główki. To jest kolejna odsłona z cyklu miłość własna. Jeśli kobieta podpisuje zdjęcie np. “ja i moje dziecko” lub “ja i siostrzeniec”, a na fotce widać, że autorka wyszukiwała najlepsze ujęcie swojej twarzy, a dziecko ledwie widoczne, no to czym to jest, jak tylko myśleniem o sobie.Przecież wszyscy znają twarz Nori, więc Kim nie miałaby powodu, aby ją ukrywać, no chyba, że była to fotka, gdy jeszcze chciała ukryć twarz dziecka (ale po co, skoro za chwilę i tak pokazano ją światu)
wygląda jakby miała wąsy kim:)
no może laska jest pusta, ale trzeba przyznać, że wygląda ślicznie. mała podobna do mamy na tym zdjęciu poniżej-oczy Kim.
jak zawsze kim w roli glownej, a dziecko musiala uciac…
Teraz na chwile będzie spokój a jak znowu zaczną się jej czepiać to strzeli kolejną fotkę i myśli, że sprawa załatwiona.
ta mala ma taka duza glowe ? wezcie sobie porownajcie z geba “cudnej matki” 😀
Kim wygląda tu trochę jak Kourtney
Przecież to głowa Kanye 😉
Niezła fota Kim słit fonia a dziecko się już nie zmiesciło
Zeby dobrze wyjsc na zdjeciu wazniejsze od dziecka.
To mi przypomina “wspolne” zdjecia Bey z dzieciakiem.
To raczej zdjęcie samej Kim, nie widać tam buzi małej. zdjęcie robione z ręki, narcystyczne podejście do tematu
wspolne zdjecie a tylko ryj kim widac…
pewnie siedziała godzine zeby zrobic idealne zdjęcie swojej twarzy hehe
a moja córka sypiała po 20 godzin na dobę przez dobre 8 miesięcy i nadal się jej to zdarza.. wiec da się da się..