Kim Kardashian znów popłynęła… (FOTO)
Zakupy, wizyta w przychodni, spacer z wózkiem (niekoniecznie z dzieckiem;) – dla Kim Kardashian każdy pretekst jest dobry na ustawkę z paparazzi.
Celebrytka żyje z bycia na wszystkich portalach i we wszelkich możliwych magazynach. Każda fotka do punkt do lansu i cent dolar na koncie.
Kim zwraca więc na siebie uwagę, żeby było co pokazać i o czym napisać.
Spójrzcie tylko na jej ostatnią stylizację. Żona pana Westa promuje siebie i swe słynne krągłości ubrana w brązową sukienkę. Obcisła do granic możliwości, eksponująca biust i pupę.
Nie bój się, Kim. Nikt cię na pewno nie przeoczył w takim stroju!











[b]gość, 30-06-14, 21:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 19:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczAMEN.[/quote]tak sobie tłumacz…ja od zawsze mam rozmiar s-dół a górę xs i ciesze się ,że nie będę miała zwisów na starość:)Nigdy nie pragnęłam wielkich piersi ani tyłka.Wchodzę w każde ubranie i nie mam kompleksów odnośnie wagi.Moge jeść co chcę…większość kobiet jest na diecie całe życie, albo zadręcza się tym,co zjadło danego dnia…Jak dobrze być szczypiorkiem[/quote]Tak bo ile to jest bab z pryszczami zamiast biustu który zwisa gorzej niż duży biust. hahah rozbawiają mnie te teksty zakompleksionych desek. A po drugie kogo obchodzi gdzie będzie twój biust w wieku 60 lat. no bez jaj. to młode kobiety z biustem są zachwycające. Iza rozmiar S + duży biust po mamusi= figura idealna.amen dechy.
Ta panna z siatką Jeffrey czy coś – ekstra buty.Czytam tak sobie wynurzenia odnośnie kształtów, chuda gruba, ma cycki, nie ma cycków. Dla mnie każda figura może być atrakcyjna, moze poza skrajnym tucznikiem lub skrajnym szkieletorem.rzecz w tym żeby strojem umiejętnie eksponować atuty, a ukrywać wady – nie jestem oryginalna, to od dawna wiadomo. Natomiast ta cała Kim jest skrajnym przykładem jak w sumie ponętna kobieta może zrobić z siebie karykaturę. Z takim zadem nie można nosić takich sukienek, po prostu nie można. Podobnie jak, gdy ma się fałdy na brzuchu i otłuszczone schaby, nie powinno się nosić krótkich i opietych bluzeczek. Proste. A to niestety powszechne na naszych ulicach.Pamietam były tu jej zdjęcia w takiej czerwonej sukni z rozszerzanym dołem – biust ładny więc wyeksponowany, talia podkreslona, a szeroka spódnica schowała ten straszny zad. I wyglądała naprawdę pieknie, zwłaszcza, ze kolor jej wybitnie służył. A tu wygląda jak pieczeń. Nie wszytko dla każdego, nawet jak się rzyga kasą.
te jej siostry na serio nie zwracaja jej uwagi ze wygląda karkaturalnie?
sukienka fajna dla kogoś z dużo jędrniejszym ciałem i płaskim brzuchem
[b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczTy myślisz że cały świat wszyscy ludzie myślą tak jak ty myślisz, ale to nie takie proste, świat jest bardziej róznorodny.Jak byłam nastolatką miałam rozmiar biustu B. Teraz jestem po 30-tce i mam rozmiar E i wcale mi się nie podoba taki rozmiar. Tęsknie za tym czasem kiedy miałam drobne piersi bo kojarzą się one z lekkoatletyczną, dziewczęcą budową, która jest dla mnie ideałem piękna i ogólnie z młodością. Duże piersi są nieforemne i kojarzą się z budową starej baby. Nie podoba mi się! Wiele bym dała żeby mieć znowu drobne jabłuszka.
Jejku te biodra Kim są naprawde potężne, aż przerażające
[b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczAMEN.
[b]gość, 30-06-14, 19:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczAMEN.[/quote]tak sobie tłumacz…ja od zawsze mam rozmiar s-dół a górę xs i ciesze się ,że nie będę miała zwisów na starość:)Nigdy nie pragnęłam wielkich piersi ani tyłka.Wchodzę w każde ubranie i nie mam kompleksów odnośnie wagi.Moge jeść co chcę…większość kobiet jest na diecie całe życie, albo zadręcza się tym,co zjadło danego dnia…Jak dobrze być szczypiorkiem
[b]gość, 29-06-14, 22:44 napisał(a):[/b]Dżizys! Neolityczna bogini płodności! Dajcie proszę fotę figurki tej bogini w porównaniu do Kim w tej kiecy :)))hahaha dzięki za to słodkie wyobrażenie! :Drzeczywiście jest podobieństwo, ale kim to super laska tak czy siak, Piękne rysy twarzy to piękne rysy twarzy
[b]gość, 30-06-14, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczjasne, że tak. Niestety cudów na świecie jest bardzo mało, czyt: szczupłych z biustem, talią i fajną pupą.[/quote]naprawde sa takie kobiety, tak jak niektore lubia byc chude jak szczypiorek tak inne lubia byc grube czy plaskie -ewenement ale jednak takie sa
Myślę, że spandex zarabia na niej fortunę.
z jej rodzajem sylwetki i wzrostem powiększeni piersi i tyłka było niewskazane bo na zdjęciach owszem wygląda kształtnie i pewnie dla panów ponętnie ale jak się już porówna ją przy wyższych osobach to wygląda groteskowo.
[b]gość, 30-06-14, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 14:31 napisał(a):[/b]cyt: jasne wierzymy, że kobiety wolą być deskami:D akceptują to bo są mądre i wiedzą, że na pewne rzeczy nie mają wpływy. A jak się na coś nie ma wpływy to bez sensu się dołować. tylko nie pisz mi tu o silikonach bo to już nie to samo.Owszem sa takie ktore z wyboru sa deskami. Moja koleznka chuda jak patyk na wiecznej diecie jak tylko przytyje z 3 kgto wszystko jej idzie w cycki. Ale woli ciagle trzymac diete zeby tylko jej w cyckinie poszlo, jak przytyla kiedys te 3-4 kg i urosly jej piersi to wstydzila sie zalozyc dekolt bo mowila ze czuje sie jak krowa. Paranoja no ale sa takie kobietyJa tak mam. Zawsze miałam piersi w rozmiarze B, raczej małe, ładne i proporcjonalne. Jak zaczęłam brać tabletki anty to mi cycki koszmarnie urosły, czułam się taka jakaś gruba, wielka, jak maciora ;/ Nie mam nic do dużych biustów, bo u innych lasek to dobrze wygląda, a jak się czują z tym dobrze to tym bardziej. Ja osobiście nie mogłam z tymi cycami wytrzymać,przestalam brac tabsy i schudłam;)[/quote]ej dziewczynki , dziewczynki:D bujać to my ale nie nas:)[/quote]dziewczyny pisza z autopsji, ja tez znam takie dziewczyny, nie rozumiem dlaczego te ktore nie maja o niczym pojecia zawsxze maja najwiecej do powiedzenia. Ja tez mialam zawsze miseczke 65 B ale nigdy nie mialam kompleksu na tym punkcie, jak mi w ciazy bisut urosl to czulam sie z tym zle, niewygodnie, nie moglam sie przyzwyczaic. Teraz mam 65 D wiec tez nieduzy biust ale wiekszy niz byl i gdyby mial byc jeszcze wiekszy to czulabym sie niekomfortowo, juz do tych piersi ciezko bylo mi sie przyzwyczaic
[b]gość, 30-06-14, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 14:31 napisał(a):[/b]cyt: jasne wierzymy, że kobiety wolą być deskami:D akceptują to bo są mądre i wiedzą, że na pewne rzeczy nie mają wpływy. A jak się na coś nie ma wpływy to bez sensu się dołować. tylko nie pisz mi tu o silikonach bo to już nie to samo.Owszem sa takie ktore z wyboru sa deskami. Moja koleznka chuda jak patyk na wiecznej diecie jak tylko przytyje z 3 kgto wszystko jej idzie w cycki. Ale woli ciagle trzymac diete zeby tylko jej w cyckinie poszlo, jak przytyla kiedys te 3-4 kg i urosly jej piersi to wstydzila sie zalozyc dekolt bo mowila ze czuje sie jak krowa. Paranoja no ale sa takie kobietyJa tak mam. Zawsze miałam piersi w rozmiarze B, raczej małe, ładne i proporcjonalne. Jak zaczęłam brać tabletki anty to mi cycki koszmarnie urosły, czułam się taka jakaś gruba, wielka, jak maciora ;/ Nie mam nic do dużych biustów, bo u innych lasek to dobrze wygląda, a jak się czują z tym dobrze to tym bardziej. Ja osobiście nie mogłam z tymi cycami wytrzymać,przestalam brac tabsy i schudłam;)[/quote]ej dziewczynki , dziewczynki:D bujać to my ale nie nas:)
[b]gość, 30-06-14, 16:41 napisał(a):[/b]laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszczjasne, że tak. Niestety cudów na świecie jest bardzo mało, czyt: szczupłych z biustem, talią i fajną pupą.
laski – deski twierdzące że czuja się świetnie z plecami po obu stronach są tak samo wiarygodne jak grubasy łżące, że lubią swój tłuszcz
Kim wyglada jak parowka 🙂
NIBY FAJNIE ALE MAŁO ESTETYCZNIE
cyt: jasne wierzymy, że kobiety wolą być deskami:D akceptują to bo są mądre i wiedzą, że na pewne rzeczy nie mają wpływy. A jak się na coś nie ma wpływy to bez sensu się dołować. tylko nie pisz mi tu o silikonach bo to już nie to samo.Owszem sa takie ktore z wyboru sa deskami. Moja koleznka chuda jak patyk na wiecznej diecie jak tylko przytyje z 3 kgto wszystko jej idzie w cycki. Ale woli ciagle trzymac diete zeby tylko jej w cyckinie poszlo, jak przytyla kiedys te 3-4 kg i urosly jej piersi to wstydzila sie zalozyc dekolt bo mowila ze czuje sie jak krowa. Paranoja no ale sa takie kobiety
[b]gość, 30-06-14, 14:31 napisał(a):[/b]cyt: jasne wierzymy, że kobiety wolą być deskami:D akceptują to bo są mądre i wiedzą, że na pewne rzeczy nie mają wpływy. A jak się na coś nie ma wpływy to bez sensu się dołować. tylko nie pisz mi tu o silikonach bo to już nie to samo.Owszem sa takie ktore z wyboru sa deskami. Moja koleznka chuda jak patyk na wiecznej diecie jak tylko przytyje z 3 kgto wszystko jej idzie w cycki. Ale woli ciagle trzymac diete zeby tylko jej w cyckinie poszlo, jak przytyla kiedys te 3-4 kg i urosly jej piersi to wstydzila sie zalozyc dekolt bo mowila ze czuje sie jak krowa. Paranoja no ale sa takie kobietyJa tak mam. Zawsze miałam piersi w rozmiarze B, raczej małe, ładne i proporcjonalne. Jak zaczęłam brać tabletki anty to mi cycki koszmarnie urosły, czułam się taka jakaś gruba, wielka, jak maciora ;/ Nie mam nic do dużych biustów, bo u innych lasek to dobrze wygląda, a jak się czują z tym dobrze to tym bardziej. Ja osobiście nie mogłam z tymi cycami wytrzymać,przestalam brac tabsy i schudłam;)
ciekawe czy samodzielnie wyciera Nori dupeczke z gówna hihihih
cMoze Ci sie nie podobac Candice ale aseksualnosc to za duze slowo. Aseksualna to moze byc Rubik ktora prezentuje skrajne niedozywienie. No ale skoro dla Ciebie idealem jest Kim to nic dziwnego, ze normalna,zgrabna,szczupla – a nie wychudzona dziewczyna jest prosta deska. Bo fakt piersi ma mikroskopijne ale reszta ? szerokie biodra, wystajacy tylek, mocno zarysowana talia, dlugie,zgrabne szczuple nogi to aseksualna figura ? Taka Candice zalozy push up i jej figura wyglada idealnie, proporcjonalnie, nawet bez stanika reszta jej sylwetki jest na tyle dobra ze broni sie sama. Dobrze wyglada i w obcasach i plaskich butach. W kazdym stroju. Kim jest karykaturalna, ma za duze gabaryty do swojego wzrostu, przypuszczam ze w samej talii ma minimum z 85 cm bo jest potezna tylko na tle wielkiej pupy i biustu wydaje sie ze jej talia jest waska. Co z tego ze ma ladne proporcje skoro jej sylwetka jest calkowicie przerysowana. Zawsze musi biegac w obcasach bo bez nich wyglada po prostu zle. Caly czas musi uwazal co zalozy zeby nie wygladac ciezko. Na zdjeciach na ktorych stoi sama jeszcze tego nie widac bo nie oddaja rzeczywistosci ale jak stoi obok innych ludzi to rzuca sie w oczy jak bardzo jej sylwetka jest “duza”.
[b]gość, 30-06-14, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:20 napisał(a):[/b]Ta Kendall wygląda tragicznie, klata jak u dorastającego chłopca, i to na dokładkę jeszcze podkreślona strojem… kto normalny podkreśla swoje mankamenty ? a co do Kim, ona od czasu związku z Kayne staje się coraz bardziej karykaturalna..Mnie Kendall też się nie podoba, figura jeszcze jako tako ale ten biust rozmiaru “O” zdecydowanie nie. A tak swoją drogą dwie siostry i tak skrajnie różne wzrostem i figurą[/quote]Siostry, ale przyrodnie, każda z innego ojca więc 50% genów mają różnych , a to dużo, trochę są podobne np. z twarzy , a trochę nie są podobne z figury[/quote]Pytasz po co podkreslac mankamenty – bo moze dla niej to nie jest mankament. Znam dziewczyny plaskie jak deski ktore faktycznie lubia swoje ciala, ktore wrecz nie pozwalaja sobie na przytycie zeby tylko biust nie urosl bo zle czuja sie z wiekszym i jeszcze podkreslaja te plaskie klaty wielkimi dekoltami. I nie wiem o co tyle krzyku, mi to nie przeszkadza, nikomu tym krzywdy nie robia i wedlug mnie bardzo dobrze, ze maja tak wysoka samoocenetym bardziej w erze wszedobylskich sylikonow i nagonki na kobiece piersi. Przeciez nie trzeba trafiac w kanon piekna wszystkich ludzi na swiecie zeby czuc sie dobrze w swojej skorze.[/quote]Bardzo ladnie powiedziane 🙂 a dziewczyna swoja droga na zainteresowanie facetow.na pewno nie narzeka 😉
[b]gość, 30-06-14, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-14, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:20 napisał(a):[/b]Ta Kendall wygląda tragicznie, klata jak u dorastającego chłopca, i to na dokładkę jeszcze podkreślona strojem… kto normalny podkreśla swoje mankamenty ? a co do Kim, ona od czasu związku z Kayne staje się coraz bardziej karykaturalna..Mnie Kendall też się nie podoba, figura jeszcze jako tako ale ten biust rozmiaru “O” zdecydowanie nie. A tak swoją drogą dwie siostry i tak skrajnie różne wzrostem i figurą[/quote]Siostry, ale przyrodnie, każda z innego ojca więc 50% genów mają różnych , a to dużo, trochę są podobne np. z twarzy , a trochę nie są podobne z figury[/quote]Pytasz po co podkreslac mankamenty – bo moze dla niej to nie jest mankament. Znam dziewczyny plaskie jak deski ktore faktycznie lubia swoje ciala, ktore wrecz nie pozwalaja sobie na przytycie zeby tylko biust nie urosl bo zle czuja sie z wiekszym i jeszcze podkreslaja te plaskie klaty wielkimi dekoltami. I nie wiem o co tyle krzyku, mi to nie przeszkadza, nikomu tym krzywdy nie robia i wedlug mnie bardzo dobrze, ze maja tak wysoka samoocenetym bardziej w erze wszedobylskich sylikonow i nagonki na kobiece piersi. Przeciez nie trzeba trafiac w kanon piekna wszystkich ludzi na swiecie zeby czuc sie dobrze w swojej skorze.[/quote]Bardzo ladnie powiedziane 🙂 a dziewczyna swoja droga na zainteresowanie facetow.na pewno nie narzeka ;)[/quote]jasne wierzymy, że kobiety wolą być deskami:D akceptują to bo są mądre i wiedzą, że na pewne rzeczy nie mają wpływy. A jak się na coś nie ma wpływy to bez sensu się dołować. tylko nie pisz mi tu o silikonach bo to już nie to samo.
Przesada w zadna strone nie jest dobra. Kim wyglada karykaturalnie, co z tego ze ma dobre proporcje skoro jej sylwetka jest totalnie przerysowana z naciskiem na pupe i taka pozbawiona jedrnosci, bez jakiegokolwiek najdrobniejszego zarysu miesnia, calkowicie zalana tluszczem. Ale wyglada tak na wlasne zyczenie, jak widac jej sie to podoba chociaz ja naprawde nie potrafie tego pojac.
[b]gość, 29-06-14, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 21:52 napisał(a):[/b]Extremalnie fajna laska:) a komentarze w stylu niedoskonalosci czy ze coś nie pasuje… Ciekawe czy zazdrosne kobiety, czy zboczki co lubia anorektyczki albo fani obrobki komputerowej zdjec… Tak czy inaczej malo jest dzis tak kobiecych kobiet jak ona. Oczywiscie pomijam poziom intelektualny czy oglade tej Pani. Jesli chodzi o ksztalty to ma 100/10;) po prostu KOBIETA:)Może po prostu wielbiciele wysportowanej figury typu Candice Swanepoel ? Chyba nie powiesz, że ona jest aseksualna ? Kendall i Kim to dwie skrajności, najlepszy jest złoty środek ![/quote]ja bym nie powiedziała, że swanepoel jest aseksualna. ona jest BARDZO aseksualna. 😛 i nie bronię tutaj kim, po prostu nie uważam aby płaska deska (i nie chozi tu tylko o piersi) była seksowna.
Ale monstrualny zad… A fe
[b]gość, 29-06-14, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 17:20 napisał(a):[/b]Ta Kendall wygląda tragicznie, klata jak u dorastającego chłopca, i to na dokładkę jeszcze podkreślona strojem… kto normalny podkreśla swoje mankamenty ? a co do Kim, ona od czasu związku z Kayne staje się coraz bardziej karykaturalna..Mnie Kendall też się nie podoba, figura jeszcze jako tako ale ten biust rozmiaru “O” zdecydowanie nie. A tak swoją drogą dwie siostry i tak skrajnie różne wzrostem i figurą[/quote]Siostry, ale przyrodnie, każda z innego ojca więc 50% genów mają różnych , a to dużo, trochę są podobne np. z twarzy , a trochę nie są podobne z figury[/quote]Pytasz po co podkreslac mankamenty – bo moze dla niej to nie jest mankament. Znam dziewczyny plaskie jak deski ktore faktycznie lubia swoje ciala, ktore wrecz nie pozwalaja sobie na przytycie zeby tylko biust nie urosl bo zle czuja sie z wiekszym i jeszcze podkreslaja te plaskie klaty wielkimi dekoltami. I nie wiem o co tyle krzyku, mi to nie przeszkadza, nikomu tym krzywdy nie robia i wedlug mnie bardzo dobrze, ze maja tak wysoka samoocenetym bardziej w erze wszedobylskich sylikonow i nagonki na kobiece piersi. Przeciez nie trzeba trafiac w kanon piekna wszystkich ludzi na swiecie zeby czuc sie dobrze w swojej skorze.
[b]gość, 29-06-14, 22:21 napisał(a):[/b]Kim na własne życzenia jet teraz taka piękna, sztuczny biust, sztuczny tyłek, sztuczne usta, nos, kości policzkowe, i bóg wie co jeszcze??!!!!!!tak tak aha mowisz jakby przed przerobkami byla jakas maszkara z twarzy plus plaska na wszystkie strony ja ci powiem tak obczaj jej foty za mlodu tam dopiero sliczna oryginalna urode ma idealny nosek usta kosci policzkowe bez zadnych przerobek w wieku 14 lat nawet ma fotke w bikini juz wtedy miala czym oddychac ze tak sie wyraze te botoksy tylko ja oszpecily a jedynie gdzie mogla wstrzyknac tluszcz mogl byc tylek bo wczesniej miala normalny,reasumujac sama sie oszpecila na wlasne zyczenie ale nadal jest piekna,jak to mowia z g..a bata nie ukrecisz ;)!
Ktos tu pisze, ze Kim jest piekna… Chyba patrzymy na dwie rozne osoby.
Gruba zapasiona krowa … Figura porazka nie zamienilabym sie w zyciu .
[b]gość, 29-06-14, 21:52 napisał(a):[/b]Extremalnie fajna laska:) a komentarze w stylu niedoskonalosci czy ze coś nie pasuje… Ciekawe czy zazdrosne kobiety, czy zboczki co lubia anorektyczki albo fani obrobki komputerowej zdjec… Tak czy inaczej malo jest dzis tak kobiecych kobiet jak ona. Oczywiscie pomijam poziom intelektualny czy oglade tej Pani. Jesli chodzi o ksztalty to ma 100/10;) po prostu KOBIETA:)Może po prostu wielbiciele wysportowanej figury typu Candice Swanepoel ? Chyba nie powiesz, że ona jest aseksualna ? Kendall i Kim to dwie skrajności, najlepszy jest złoty środek !
Dupe ma jak szfa piątka z przystafką co w tym jest seksowownego .OCHYDA
Powaznie po tylu dniach taki news?
Tylko Courtney (moim skromnym zdaniem) ma fajną stylizację…ale to kwestia gustu w końcu
Kim na własne życzenia jet teraz taka piękna, sztuczny biust, sztuczny tyłek, sztuczne usta, nos, kości policzkowe, i bóg wie co jeszcze??!!!!!!
kourtney super
Dżizys! Neolityczna bogini płodności! Dajcie proszę fotę figurki tej bogini w porównaniu do Kim w tej kiecy :)))
Podziwiam Kendall. Zero biustu a taki dekolt.
ale wiocha bielizna wyszczuplająca się odznacza
Ooooo kurrcze Ta baba to potwór. Myślicie ze jest szczęśliwa???? Pomimo kasy …. Ja bym nie była;(
I widać spod sukienki jak przebijają majty ob cis ka jące
[b]gość, 29-06-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 08:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-06-14, 02:08 napisał(a):[/b]To babsko nie ma wstydu ni Boga w sercu! Jak mozna z takimI obwislymi wymionami, wielkim dupskiem i jeszcze wieksza, falujaca bebza wyjsc do ludzi – od tak i jeszcze miec czelnosc te wszystkie mankamenty urody podkreslac w takiej obcislej, cielistej kiejdzie?! Nigdy nie zrozumiem.Ja prdl a ja nie rozumiem twojego komentarza..to co Kim ma sie zabic ze nie jest tak chuda jak jej siiostra?zalozyc burke by nikt jej ciala nie widzial? Jej sprawa pokazuje co chce jesli ma odpowiednia pewnosc siebie do noszenia takich ubran chwala jej bo nie jest tak zakompleksiona jak Ty[/quote]Jest też coś takiego jak samokrytyka 🙂 Powinna wkładać stroje i fasony w których figura aktualnie wygląda najlepiej ![/quote]Skoro ma być tak jak piszesz to co mają powiedzieć kobiety z małym biustem , których jest większość na świecie. Powinny z domu nie wychodzić chyba, że w zimie. Absolutnie nie mogą eksponować braku piersi bo kobieta bez biusty wygląda strasznie. Żadnych obcisłych bluzeczek czy sukienek nie powinna nosić. Nie wspomnę już o bikini. Tylko jakieś szerokie t – shirty powinna nosić i szerokie bluzy.
siostry normalnie wyglądają , tylko Kim jak monstrum… i jej mamuśka też gwiazda!!!
Extremalnie fajna laska:) a komentarze w stylu niedoskonalosci czy ze coś nie pasuje… Ciekawe czy zazdrosne kobiety, czy zboczki co lubia anorektyczki albo fani obrobki komputerowej zdjec… Tak czy inaczej malo jest dzis tak kobiecych kobiet jak ona. Oczywiscie pomijam poziom intelektualny czy oglade tej Pani. Jesli chodzi o ksztalty to ma 100/10;) po prostu KOBIETA:)
[b]gość, 29-06-14, 21:49 napisał(a):[/b]Co ja bym dała żeby mieć biust Kim.Ja tez, tylko biust ,oczy ma super
Kendall wygląda super a Kim jak jakaś stara spasiona maciora, jeszcze jakby była wyższa to może by to jakoś wyglądało, ale jak zdejmie szpilki i ubędzie jej tych 10 cm to wtedy musi dopiero wyglądać karykaturalnie
kourtnay i kendall najlepiej 😉
Fakt odpłynęła daleko.Taka sukienka jej nie pasuje nie dość ze się potwornie marszczy to jeszcze podkreśla wszelkie niedoskonałosci czy ona nie ma lustra?
[b]gość, 29-06-14, 19:37 napisał(a):[/b]Kim ma ubrane majty wyszczuplające dokładnie majty po same kolana… jest monstruana