Kuba Wojewódzki w programie X-Factor bardzo liczył na Michała Szpaka i jego talent. Wierzył, że chłopak wykorzysta go i zrobi prawdziwą karierę.

Tymczasem gdy Wojewódzki usłyszał pierwszy singiel promujący debiutancki album Michała, nie zawył z zachwytu, ale najwyraźniej rozczarowany, na łamach Polityki dał upust swoim emocjom. I mimo że w programie Szpak był jego podopiecznym, ostro go zjechał:

Jeszcze w tym roku pojawić ma się debiutancki album Michała Szpaka, enfant terrible pierwszej edycji programu „X Factor\”. Wydawnictwo będzie nosiło tytuł \”XI\”, a zapowiada je piosenka \”Po niebo\”. Michał miał być krajową wersją Prince’a, niestety, na razie zatrzymał się na etapie szambelana.

Oj Kubuś chyba nie na to liczył, gdy tak dzielnie walczył o niego w X-Factorze.

Jakie jest Wasze zdanie? – Kuba ma rację czy przesadza?

\"Michał

Oto pierwszy singiel Szpaka promujący płytę, która swoją premierę miała 13 grudnia. Jeśli jeszcze go nie słyszeliście – zapraszamy.