Kylie Jenner wprowadziła do domu bardzo DZIWNĄ zasadę

a-kylie-R1 a-kylie-R1

Kylie Jenner (20 l.) już trochę ochłonęła po tym, jak została mamą. Wróciła na Instagram, do obowiązków zawodowych, a nawet zatrudniła pomoc do dziecka.

Tak NAPRAWDĘ wygląda macierzyństwo Kylie Jenner

Okazuje się jednak, że naprawdę zwariowała na punkcie Stormi i jej bezpieczeństwa. Każdy, kto chce zbliżyć się do jej córki, musi założyć maskę na twarz, aby nie narazić jej na zarazki.

Kylie nakazuje, aby wszyscy goście je nosili. To trochę przesada, ale jest niezwykle ostrożna, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa Stormi. Chce chronić swoją córeczkę tak bardzo, jak tylko może. Travis ma takie samo zdanie – mówi źródło hollywoodlife.com.

Na dowód – Travis wrzucił na Snapchat zdjęcie jego i Kylie w maskach.

Walentynkowe selfie Kylie przeraziło fanów. Coś jest nie tak!

To już za dużo? Czy tylko zwykła ostrożność?

Kylie Jenner wprowadziła do domu bardzo DZIWNĄ zasadę

vday 🖤♥️

Post udostępniony przez Kylie (@kyliejenner)

   
27 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Będę zygac,,,

Nie wiem skąd są brane takie informacje, nigdzie nie zostalo to potwierdzone. Mimo młodego wieku Kylie trzymam za nią kciuki to super mama

Ja od 2015 roku korzystam z podatnik info. Plusem używania go od kilku lat jest to, że nie muszę za każdym razem wpisywac wszystkich danych, bo program juz je zapamiętuje.

Mentalne dziecko ma dziecko

Zaufanie w 100% dla podatnik info. Polecam gorąco. Anna M.

Na podatnik info zrobili teraz opcję, że można uzupełnić dane z formularza tak jakby wpisywało się je ręcznie. Na ekranie jest odwzorowany formularz. Nie da się chyba łatwiej.

zrobi z bachora kaleką jak go będzie tak odcinać od wszystkiego

Podatnik info w sumie robi wszystko za Ciebie. Twoim zadaniem jest tylko przepisać kratka w kratkę dane z formularza od szefa.

Żadna skrajność nie jest dobra

Ja pierdziele, niech ją od razu w szklaną kulę wsadzą. Nie ma nic głupszego od trzymania dziecka sterylnym zamkniętym świecie. Bardzo szybko się o tym przekonają.

Ja rozumiem te tabuny gości kręcących się po domu więc maseczki a takim przypadku normalne. Ale rodzice ???????? Bez przesady

Baranie łby Matka tyle dziecek urodziła a nie potrafi doradzić w takich Rzeczach? Jak można być takim kretynem

Chyba ja pogieło…mam dwojke dzieci i przez mysl mi to nie przeszlo. Dzieci nabywaja odpornosc wlasnie majac stycznosc z roznymi bakteriami… robia jej krzywde sobie zreszta tez

gość, 16-02-18, 11:26 napisał(a):Chyba ja pogieło…mam dwojke dzieci i przez mysl mi to nie przeszlo. Dzieci nabywaja odpornosc wlasnie majac stycznosc z roznymi bakteriami… robia jej krzywde sobie zreszta tezTyle że przez pierwsze 3 miesiące życia dziecko nie ma praktyczniej żadnej odporności, bo jego układ immunologiczny dopiero się kształtuje (przeciwciała dostaje tylko z mlekiem matki), kto wie może u nich panuje teraz jakaś grypa i po prostu starają się chronić niemowlę? Ludzie trochę zrozumienia dla innych.

Jej dziecko, jej dom, jej zasady. Póki krzywdy nie robi dziecku, to nie widzę problemu. Zresztą lepiej, że się przejmuję 1 szym dzieckiem niż je olewa.

hmm czyżby ktos mial hiv lub aids? na pewni nie,a dziecko musi byc narażone na normalne bakterie bo inaczej jak odpornosc zbuduje?dziecka tez nie caluje bo maske nosi?

A potem dziecko będzie stale chorować albo będzie miało uczulenie. Dziecko trzeba od małego przyzwyczajać do świata

Może mają opryszczke?😊

Dzięki podatnik info mogłam dłużej poleżeć w wannie haha, bo rozliczyłam sie w 5 minut.

nnnnnnnnnnnnmmmmmmmmmmmmmbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnnnnnnnnnnnnnjjjjjjjjjjjjj

Dzieci muszą mieć styczność z bakteriami. Jakoś przecież trzeba wyrobić odporność. Później się ludzie dziwią skąd alergie itd.

W stanach szaleje teraz największa od lat epidemia grypy, więc się nie dziwię

A wasze mamy zakladaly takie maski jak wy bylyscie chore? Bzduuuuura….

Wszystko fajnie, ale oni te maski założyli odwrotnie, więc nie działają do końca zgodnie z przeznaczeniem 😉

U mnie w domu też były maseczki jak ktoś przeziębiony chciał odwiedzić dziecko

nnnnnnnnnnnnmmmmmmmmmmmmmbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnnnnnnnnnnnnnjjjjjjjjjjjjj

Ta rodzina ma w sobie tyle chemii, ze się nie dziwię.