Lady Gaga pozwana przez byłą asystentkę

lady-gaga-24-R1 lady-gaga-24-R1

Doprawdy, większego szoku nie można było doznać…

Lady Gaga została pozwana do sądu przez swoją byłą asystentkę, Jennifer O’Neill.

Kobieta twierdzi, że piosenkarka jest nie tylko szalona, ale i ma chore wymagania jako pracodawca.

41-latka pracowała dla Gagi przez 13 miesięcy, towarzysząc 25-letniej gwieździe podczas trasy Monster Ball.

O\’Neill walczy o zapłatę za 7168 nadgodzin, co według jej wyliczeń stanowi 380 tys. dolarów.

Kobieta twierdzi też, że praca dla Gagi była harówką polegającą na nieustannym spełnianiu jej najbardziej dziwacznych zachcianek – przykładem ma być podawanie ręcznika tuż po prysznicu (wieszak chyba jest zbyt mało gwiazdorski) oraz bycie żywym budzikiem.

Zarobki były przyzwoite – 75 tys. dolarów rocznie, ale zdaniem O\’Neill praca bez przerw na posiłki, brak snu i ciągłe zapewnianie dostępności wybranych przez Gagę kostiumów były warte dużo więcej.

To nie pierwsza niezadowolona pracownica Gagi. Poprzednia asystentka, Angela Ciemny, narzekała na to, że Gaga zmuszała ją, by ta spała razem z nią, bo… bała się być sama.

\"Lady
 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 28-12-11, 22:08 napisał(a):gość, 28-12-11, 13:40 napisał(a):Sława i pieniądze są niebezpieczne.Talent to ona ma trzeba sumiennie przyznać,ale urody nie kupi za nic.baba jest koszmarnie brzydka i ciągle się zastanawiam czy ona nie jest obojniakiem!Wypowiedź jak najbardziej na poziomie, gratuluję. Ona ma śpiewac a nie wyglądac.Akurat ostatnie zdanie ma się nijak do GaGi, bo ona robi WSZYSTKO, żeby się wyróżniać i wyglądać “oryginalnie” i dziwnie. Dobry głos obroni się sam.

gość, 28-12-11, 13:40 napisał(a):Sława i pieniądze są niebezpieczne.Talent to ona ma trzeba sumiennie przyznać,ale urody nie kupi za nic.baba jest koszmarnie brzydka i ciągle się zastanawiam czy ona nie jest obojniakiem!Wypowiedź jak najbardziej na poziomie, gratuluję. Ona ma śpiewac a nie wyglądac.

OlczMJ, 28-12-11, 14:20 napisał(a):prawda jest taka , że Lady GaGa ma ogromne ego , nie raz media huczały o tym jak wzbijała samą siebie pod niebiosa , że jest najlepsza i tak i sraka , według mnie umie śpiewać ale fenomenem nie jest sodówa jej do łba uderzyła i tak potem jest . Zaraz fani GaGi Cię zjedzą, przecież ona jest taka skromna, wrażliwa i płaczliwa. Wyminęła się z powołaniem, powinna zostać aktorką, byłaby w tym naprawdę niezła.

KOLEJNA PIJAWA PODPINAJACA SIE POD SLAWNYCH ALE W SUMIE WIEKSZOSC TYCH SLAWNYCH TO WIECEJ SZCZECIA NIZ TALENTU PRACY I ROZUMU WIEC NIECH TAM JEJ KIESZEN TROCHE PRZETRZEPIE GAGA PEWNIE NAWET NIE PIERDNIE Z TEGO POWODU TAKA TO DLA NIEJ MEGAKASA

Boże, co to za okropne buty?!…

Kocham GaGę- jest moim autorytetem i największą inspiracją. dla mnie jest piękna i ma prawdziwy talent. Eh, tamte asystentki Gagi nażekają na nią, a np. wszytsko oddałabym żeby być na ich miejscu.

Nie widzę w tym nic szalonego, bardziej szalony jest fakt, że GaGa zarabia takie krocie, a nie potrafi nawet zapłacić swojej asystentce za nadgodziny, a to się jej należy jak psu kość.

gość, 28-12-11, 12:19 napisał(a):Mój Boże, przeczytajcie któryś z anglojęzycznych artykułów, bo tłumaczenie zamieszczone tu wprowadza trochę w błąd. Asystentka nie miała być żywym budzikiem, ale była odpowiedzialna za budzenie Gagi i dopilnowanie, by robiła wszystko zgodnie z (napiętym jak sądzę) harmonogramem. Ponadto miała służyć jej pomocą nie tylko w osobistym apartamencie ale i na jachtach, w hotelach, pociągach, autobusach i gdzie jeszcze jej szefowej nie poniosło.Była odpowiedzialna za obsługę Gagi w zakresie dostarczania jej jedzenia i ogarnianiu podstawowych wydatków, miała jej też towarzyszyć i służyć pomocą od początku do końca dnia piosenkarki. Jej zadaniem było dbanie o stroje gwiazdy. New York Post faktycznie wspomina o podawaniu ręcznika. Ale po przeczytaniu Diabeł ubiera się u Prady nie wydaje mi się to dziwne. Gaga i jej występy, stroje, makijaże musi żyć w ciągłym młynie. To normalne, że zatrudnia kogoś, kto ma jej usługiwać i ogarniać wszystko za nią. Wiadomo, że takie stanowisko to ciężka harówka, nie wiem czego się laska spodziewała? Wakacji z Gagą?Wreszcie ktoś mądrze powiedział!

Jakbym ćpała tyle co GaGa, to również bałabym się spać sama, hehe.

prawda jest taka , że Lady GaGa ma ogromne ego , nie raz media huczały o tym jak wzbijała samą siebie pod niebiosa , że jest najlepsza i tak i sraka , według mnie umie śpiewać ale fenomenem nie jest sodówa jej do łba uderzyła i tak potem jest .

Merkel, 28-12-11, 13:49 napisał(a):gość, 28-12-11, 12:19 napisał(a):Mój Boże, przeczytajcie któryś z anglojęzycznych artykułów, bo tłumaczenie zamieszczone tu wprowadza trochę w błąd. Asystentka nie miała być żywym budzikiem, ale była odpowiedzialna za budzenie Gagi i dopilnowanie, by robiła wszystko zgodnie z (napiętym jak sądzę) harmonogramem. Ponadto miała służyć jej pomocą nie tylko w osobistym apartamencie ale i na jachtach, w hotelach, pociągach, autobusach i gdzie jeszcze jej szefowej nie poniosło.Była odpowiedzialna za obsługę Gagi w zakresie dostarczania jej jedzenia i ogarnianiu podstawowych wydatków, miała jej też towarzyszyć i służyć pomocą od początku do końca dnia piosenkarki. Jej zadaniem było dbanie o stroje gwiazdy. New York Post faktycznie wspomina o podawaniu ręcznika. Ale po przeczytaniu Diabeł ubiera się u Prady nie wydaje mi się to dziwne. Gaga i jej występy, stroje, makijaże musi żyć w ciągłym młynie. To normalne, że zatrudnia kogoś, kto ma jej usługiwać i ogarniać wszystko za nią. Wiadomo, że takie stanowisko to ciężka harówka, nie wiem czego się laska spodziewała? Wakacji z Gagą?Wreszcie ktoś mądrze powiedział! dokładnie!

ona ćpa.Gaga to pieprzona narkomanka ,wcześniej czy później wykonczy się jak amy albo ktoś ją zajebie .

gość, 28-12-11, 10:13 napisał(a):jak dla mnie rola asystentki jest jasna-to ktoś na posyłki – od podawania kubka, noszenia torby czy budzenia o wyznaczonej godzinie. Poza tym ona zarabiała e przeliczeniu na złotówki 253410,00 rocznie. Mam wrażenie, że w pracy często znosimy większe upokorzenia za znacznie mniejsze pieniądze.Mylisz się moja droga, to jest rola niani – opiekunki do dziecka, a nie asystentki. Asystentka nie jest od zmieniana pampersa i przynoszenia smoczka, a od pilnowania terminów,odbierania telefonów, wiadomości, sprawdzania garderoby, tego czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik etc. rolą asystentki nie jest noszenie za gwiazdą torebki, czy też śpiewanie kołysanki albo czytanie bajek na dobranoc. Paranoja.

Sława i pieniądze są niebezpieczne.Talent to ona ma trzeba sumiennie przyznać,ale urody nie kupi za nic.baba jest koszmarnie brzydka i ciągle się zastanawiam czy ona nie jest obojniakiem!

gość, 28-12-11, 11:33 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:18 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:16 napisał(a):albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytaniaza 21 tysięcy złotych miesięcznie? Bez problemu, mogę też powachlować w gorące dni :DRównie dobrze możesz dać dupy. I przyjemność z tego masz i kasę 🙂 za żadne skarby nie służyłabym tej krowie…ma od tego wszelkiego rodzaju łatwo dostępne przedmiotyMoże Ty mogłabyś dawać dupy za kasę i mieć z tego przyjemność-ja nie biorę tego pod uwagę :]. Osobiście nie uważam też, żeby należało to do obowiązków asystentki. Nie ma znaczenia czy Gaga ma budzik oraz wieszak czy nie. Płaciła tej lasce grubą kasę za wypełnianie swoich obowiązków a tamta się na to zgodziła. Jak wynajmę sobie gościa od zapalania przede mną światłą w każdym pokoju i spuszczania po mnie wody w wc to nie ma znaczenia czy mam ręce i spłuczkę czy nie. Dyrektor też może sam wykonywać i odbierać telefony a jednak ma sekretarkę od tego, żeby go łączyła i odbierała telefony za niego. własnie racja. Może i ma ręce i przedmioty. Ale własnie po to wynajmuje ludzi i płaci im za tego typu usługi. Za darmo kasy nikt nie będzie brał. może Gaga sama mogłaby sobie to wszystko robić, ale po to placi osobie by to za nią robiła proste

gość, 28-12-11, 11:54 napisał(a):Mylisz się moja droga, to jest rola niani – opiekunki do dziecka, a nie asystentki. Asystentka nie jest od zmieniana pampersa i przynoszenia smoczka, a od pilnowania terminów,odbierania telefonów, wiadomości, sprawdzania garderoby, tego czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik etc. rolą asystentki nie jest noszenie za gwiazdą torebki, czy też śpiewanie kołysanki albo czytanie bajek na dobranoc. Paranoja.Rola asystentki jest taka jak się jej rozpisze zakres obowiązków. Jedna będzie miała za zadanie podawać kawę o konkretnej temperaturze w czasie wyznaczonym co do sekundy inna będzie budzić, bo takie życzenie ma pracodawca. Niepotrzebnie się burzycie, naprawdę. Poza tym zwał jak zwał. Jeśli gaga chce mieć nianię i dobrze ją opłaca to nikomu nic do tego. A niania nie powinna mieć pretensji, że nie przypadają jej obowiązki .menadżera. I Ty również masz rację. Tylko że obowiązki pracownika muszą być szczegółowo wyznaczone w umowie. Jeżeli są, pracownik się na to zgodzi…nie ma potem nic do powiedzenia. W tym przypadku jednak mniemam, że ta kobieta musiała wypełniać uwłaczające zachcianki, daleko wychodzące poza zakres obowiązków wpisanych w umowie i dlatego chce się procesować.

Lady gaga The Best!!!!!!!!!!!!

Mój Boże, przeczytajcie któryś z anglojęzycznych artykułów, bo tłumaczenie zamieszczone tu wprowadza trochę w błąd. Asystentka nie miała być żywym budzikiem, ale była odpowiedzialna za budzenie Gagi i dopilnowanie, by robiła wszystko zgodnie z (napiętym jak sądzę) harmonogramem. Ponadto miała służyć jej pomocą nie tylko w osobistym apartamencie ale i na jachtach, w hotelach, pociągach, autobusach i gdzie jeszcze jej szefowej nie poniosło.Była odpowiedzialna za obsługę Gagi w zakresie dostarczania jej jedzenia i ogarnianiu podstawowych wydatków, miała jej też towarzyszyć i służyć pomocą od początku do końca dnia piosenkarki. Jej zadaniem było dbanie o stroje gwiazdy. New York Post faktycznie wspomina o podawaniu ręcznika. Ale po przeczytaniu Diabeł ubiera się u Prady nie wydaje mi się to dziwne. Gaga i jej występy, stroje, makijaże musi żyć w ciągłym młynie. To normalne, że zatrudnia kogoś, kto ma jej usługiwać i ogarniać wszystko za nią. Wiadomo, że takie stanowisko to ciężka harówka, nie wiem czego się laska spodziewała? Wakacji z Gagą?

Mylisz się moja droga, to jest rola niani – opiekunki do dziecka, a nie asystentki. Asystentka nie jest od zmieniana pampersa i przynoszenia smoczka, a od pilnowania terminów,odbierania telefonów, wiadomości, sprawdzania garderoby, tego czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik etc. rolą asystentki nie jest noszenie za gwiazdą torebki, czy też śpiewanie kołysanki albo czytanie bajek na dobranoc. Paranoja.Rola asystentki jest taka jak się jej rozpisze zakres obowiązków. Jedna będzie miała za zadanie podawać kawę o konkretnej temperaturze w czasie wyznaczonym co do sekundy inna będzie budzić, bo takie życzenie ma pracodawca. Niepotrzebnie się burzycie, naprawdę. Poza tym zwał jak zwał. Jeśli gaga chce mieć nianię i dobrze ją opłaca to nikomu nic do tego. A niania nie powinna mieć pretensji, że nie przypadają jej obowiązki menadżera.

gość, 28-12-11, 11:43 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:13 napisał(a):jak dla mnie rola asystentki jest jasna-to ktoś na posyłki – od podawania kubka, noszenia torby czy budzenia o wyznaczonej godzinie. Poza tym ona zarabiała e przeliczeniu na złotówki 253410,00 rocznie. Mam wrażenie, że w pracy często znosimy większe upokorzenia za znacznie mniejsze pieniądze.Mylisz się moja droga, to jest rola niani – opiekunki do dziecka, a nie asystentki. Asystentka nie jest od zmieniana pampersa i przynoszenia smoczka, a od pilnowania terminów,odbierania telefonów, wiadomości, sprawdzania garderoby, tego czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik etc. rolą asystentki nie jest noszenie za gwiazdą torebki, czy też śpiewanie kołysanki albo czytanie bajek na dobranoc. Paranoja.świetnie ujęte. Prawda 🙂

gość, 28-12-11, 11:33 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:18 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:16 napisał(a):albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytaniaza 21 tysięcy złotych miesięcznie? Bez problemu, mogę też powachlować w gorące dni :DRównie dobrze możesz dać dupy. I przyjemność z tego masz i kasę 🙂 za żadne skarby nie służyłabym tej krowie…ma od tego wszelkiego rodzaju łatwo dostępne przedmiotyMoże Ty mogłabyś dawać dupy za kasę i mieć z tego przyjemność-ja nie biorę tego pod uwagę :]. Osobiście nie uważam też, żeby należało to do obowiązków asystentki. Nie ma znaczenia czy Gaga ma budzik oraz wieszak czy nie. Płaciła tej lasce grubą kasę za wypełnianie swoich obowiązków a tamta się na to zgodziła. Jak wynajmę sobie gościa od zapalania przede mną światłą w każdym pokoju i spuszczania po mnie wody w wc to nie ma znaczenia czy mam ręce i spłuczkę czy nie. Dyrektor też może sam wykonywać i odbierać telefony a jednak ma sekretarkę od tego, żeby go łączyła i odbierała telefony za niego. Każdy pracownik ma zakres obowiązków, o ile nie zatrudniasz go na czarno, możesz mu w owy zakres wpisać nawet podcieranie sobie tyłka, o ile on się na to zgodzi podpisując umowę. Jesli zmuszasz go do takich rzeczy (swoją drogą mocno upokarzających) i daleko wykraczających po za zakres obowiązków, to on ma prawo cię pozwać i wygrać.

A może kazała jej uczestniczyć w sikaniu do wiadra, hahahaha!! ;))

Widać chce zaistnieć, bo skoro zgodziła się na początku to nie ma sensu się teraz procesować.. Moim zdaniem babka wyolbrzymia: to co wymieniła, to przecież nic strasznego. A tyle kasy co miała Ciemny za spanie z GaGą? -Niejeden by się z chęcią zamienił 😉 Głupie babska najpierw u niej pracowały, a teraz chcą ją obsmarować :/

bogata rozwydrzona dziewucha

gość, 28-12-11, 10:13 napisał(a):jak dla mnie rola asystentki jest jasna-to ktoś na posyłki – od podawania kubka, noszenia torby czy budzenia o wyznaczonej godzinie. Poza tym ona zarabiała e przeliczeniu na złotówki 253410,00 rocznie. Mam wrażenie, że w pracy często znosimy większe upokorzenia za znacznie mniejsze pieniądze.z jednej strony masz rację, ale z drugiej strony gaga może zrobić te rzeczy sama. Może sobie nastawic budzik w komórce, nikt nie musi nad nią czuwać. Po co wydawać kasę w błoto? Bo nie potrafi sobie ręcznika wziać? Chore….ale masz racje…. inni zaharowują się i znoszą większe upokorzenia za 1000 zł.Gaga pewnie wywaliła ją z pracy i małpa się mści

gość, 28-12-11, 10:18 napisał(a):gość, 28-12-11, 10:16 napisał(a):albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytaniaza 21 tysięcy złotych miesięcznie? Bez problemu, mogę też powachlować w gorące dni :DRównie dobrze możesz dać dupy. I przyjemność z tego masz i kasę 🙂 za żadne skarby nie służyłabym tej krowie…ma od tego wszelkiego rodzaju łatwo dostępne przedmiotyMoże Ty mogłabyś dawać dupy za kasę i mieć z tego przyjemność-ja nie biorę tego pod uwagę :]. Osobiście nie uważam też, żeby należało to do obowiązków asystentki. Nie ma znaczenia czy Gaga ma budzik oraz wieszak czy nie. Płaciła tej lasce grubą kasę za wypełnianie swoich obowiązków a tamta się na to zgodziła. Jak wynajmę sobie gościa od zapalania przede mną światłą w każdym pokoju i spuszczania po mnie wody w wc to nie ma znaczenia czy mam ręce i spłuczkę czy nie. Dyrektor też może sam wykonywać i odbierać telefony a jednak ma sekretarkę od tego, żeby go łączyła i odbierała telefony za niego.

gość, 28-12-11, 10:25 napisał(a):A może kazała jej uczestniczyć w sikaniu do wiadra, hahahaha!! ;))jeszcze dupsko podcierać własną ręką bo na wieszak szkoda i na papier szkoda 🙂

gość, 28-12-11, 10:16 napisał(a):albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytaniaza 21 tysięcy złotych miesięcznie? Bez problemu, mogę też powachlować w gorące dni :DRównie dobrze możesz dać dupy. I przyjemność z tego masz i kasę 🙂 za żadne skarby nie służyłabym tej krowie…ma od tego wszelkiego rodzaju łatwo dostępne przedmioty

albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytaniaza 21 tysięcy złotych miesięcznie? Bez problemu, mogę też powachlować w gorące dni 😀

jak dla mnie rola asystentki jest jasna-to ktoś na posyłki – od podawania kubka, noszenia torby czy budzenia o wyznaczonej godzinie. Poza tym ona zarabiała e przeliczeniu na złotówki 253410,00 rocznie. Mam wrażenie, że w pracy często znosimy większe upokorzenia za znacznie mniejsze pieniądze.

gość, 28-12-11, 10:03 napisał(a):gość, 28-12-11, 09:57 napisał(a):gość, 28-12-11, 09:50 napisał(a):bycie budzikiem, dbanie o stroje czy podawanie ręcznika ją zmęczyło? Biorę tę robotę i nie będę narzekać. tutaj laska robi za budzik i musiała czuwać całą noc, bez snu, podczas gdy ta poczwara sobie smacznie spała. Nie ma budzika? Nie potrafi sobie nastawić komórki? Kopa w w dupsko by dostała na rozbudzenie i tyle by mnie widziała. Po ręcznik ciężko łapsko wyciągnąć? Nie ma wieszaka? Już dawno powinni ją powiesićświęta racja. Do tego służą przedmioty. Trzeba się szanować. Za krzesło też byś robiła?? A może za sracz albo poduszkę?albo za podpórkę pod nogi…albo osobistego “trzymacza” gazety podczas czytania

gość, 28-12-11, 09:57 napisał(a):gość, 28-12-11, 09:50 napisał(a):bycie budzikiem, dbanie o stroje czy podawanie ręcznika ją zmęczyło? Biorę tę robotę i nie będę narzekać. tutaj laska robi za budzik i musiała czuwać całą noc, bez snu, podczas gdy ta poczwara sobie smacznie spała. Nie ma budzika? Nie potrafi sobie nastawić komórki? Kopa w w dupsko by dostała na rozbudzenie i tyle by mnie widziała. Po ręcznik ciężko łapsko wyciągnąć? Nie ma wieszaka? Już dawno powinni ją powiesićświęta racja. Do tego służą przedmioty. Trzeba się szanować. Za krzesło też byś robiła?? A może za sracz albo poduszkę?

gość, 28-12-11, 09:50 napisał(a):bycie budzikiem, dbanie o stroje czy podawanie ręcznika ją zmęczyło? Biorę tę robotę i nie będę narzekać. tutaj laska robi za budzik i musiała czuwać całą noc, bez snu, podczas gdy ta poczwara sobie smacznie spała. Nie ma budzika? Nie potrafi sobie nastawić komórki? Kopa w w dupsko by dostała na rozbudzenie i tyle by mnie widziała. Po ręcznik ciężko łapsko wyciągnąć? Nie ma wieszaka? Już dawno powinni ją powiesić

bycie budzikiem, dbanie o stroje czy podawanie ręcznika ją zmęczyło? Biorę tę robotę i nie będę narzekać.

Albo laska chce rozgłosu. Albo Gaga powinna się leczyć

Co to znaczy, że jej obowiązki “były warte dużo więcej”?! Zgodziła się na taką stawkę, przez 13 mcy nie narzekała a teraz jak ja od koryta odstawiono to idzie do sądu. Co w tym dziwnego, że miała budzić Gagę?! To co ona chciała robić jako jej asystentka w trasie koncertowej, w chórkach śpiewać?! Głupia beyach.

Cos jest na rzeczy z tymi iluminatami. Wczesniej myslalam , że to zwykla teoria spiskowa, ale zaglebiajac sie w lekture i materialy, jestem z lekka przerazona. Zrozumiałabym modę na uczęszczanie do jakiejś grupy czy religii, to chyba popularne nawet wsrod gwiazd i nie tylko, ale nie toleruje zgrupowań, które używają satanistycznych symboli (czyli symboli kojarzących się ze złem) i które dążą do destrukcji ludzkości. A założeniami iluminatów są min : kontrola ludu który uważają za zwykle bydlo ktore nalezy oznakować, pozbawienie własności, likwidacja prawa do dziedziczenia i sprzątnięcie wartości rodzinnych. Teraz są już u szczytu władzy, u wszystkich najpopularniejszych gwiazd na świecie widać ich symbolikę, co też z kolei tłumaczy ich miażdżącą popularność – poddali się ich władzy w zamian za sławę i pieniądze, tak jak faust zaprzedali duszę diabłu. Ci co się wyłamali skończyli zle , bo zbyt dużo wiedzieli, byli zbyt niewygodni ze względu na swoj spory autorytet. Demoralizację ludzkości, ogłupianie – widać w mediach jak na dłoni. Nie jedna osoba związana z szoł- biznesem wypowiadała się o iluminatach, a chyba oni wiedzą najlepiej co tam się dzieje. Nie wszystkie filmiki i artykuły w internecie oddadzą problem tej sprawy, niektóre są zbyt banalne i zle zmontowane , radzę poszukać naprawdę dokładnie w bardziej rzetelnych zródłach.

Też się boję spać sama, nasila mi się przede wszystkim w stresie i stanach depresyjnych. Tu nie ma co się śmiać. Takie rzeczy dzieją się także niekiedy po różnych używkach, więc tu Gage rozumiem Co do reszty, to niewiadomo też czy to prawda, więc się nie udzielam.