Maja Hyży (31 l.) ponad rok temu została mamą Antosi. Ma też dwóch synów z byłym mężem Grzegorzem Hyżym – Wiktora i Aleksandra. Piosenkarka jednak ma za sobą ciężkie chwile – okazuje się, że straciła ciążę.

Anna Dec straciła ciążę: „Już za moment miał być ten bezpieczniejszy czas”

Maja Hyży straciła ciążę

Maja Hyży nie napisała, kiedy spotkała ją tragedia. Zaczęła od tego, że ze swoim partnerem Konradem bardzo cieszyli się z wiadomości o powiększeniu rodziny.

Pamiętam ten piękny dzień kiedy kłóciliśmy się, kto wejdzie do łazienki i sprawdzi wynik. Mówiłeś, że na pewno nam się udało, bo to miłość. Byłeś tak pewny! A ja tak bardzo tego chciałam, że nie mogło być inaczej. Wbiegliśmy razem do łazienki i krzyknąłeś „Dwie”. To była najszczersza radość.
Czuliśmy jak bardzo uszczęśliwisz Nas wszystkich. Mnie, Konrada i dzieci, które marzyły o jeszcze większej rodzinie.
Czulismy, że spełniamy marzenie Nas wszystkich. Pokochaliśmy Cię jeszcze przed Twoim przyjściem na świat …
Pokochałam Cię od pierwszej chwili, kiedy dowiedziałam się, że jesteśmy jednością.

W dalszej części wpisu wspomina moment, gdy doszło do poronienia. Strata była bardzo bolesna dla całej rodziny.

Nie zdążyłam poczuć Twoich pierwszych ruchów.
Nie zdążyłam zobaczyć Twoich małych rączek, ani Twoich małych nóżek.
Nie zdążyłam bo Cię już ze mną nie ma …
Stres. Silne krwawienie. Karetka. Poronienie. Walcząc o swoich synów, straciłam Ciebie.
Dziś wielki smutek. Łzy Nasze i dzieci. Rozpacz. Każdego dnia pracujemy nad tym, by udźwignąć ten ból.

Maja zakończyła swój wpis mocnymi słowami o tym, dlaczego straciła ciążę.

Nigdy o Tobie nie zapomnimy bo byłaś/eś Naszym marzeniem, ale również nie zapomnę dlaczego Ciebie z Nami nie ma, dlaczego Cię straciliśmy. Ilość stresu, który na co dzień muszę dźwigać, ilość nerwów doprowadziły do tego, że nie dałam rady. Ja silna babka, dla której nie ma rzeczy niemożliwych nie dała rady.  Ale dziś to już bez znaczenia. Jestem gotowa na wszystko. Jesteśmy gotowi na wszystko. Nie wybaczę i nie wybaczymy tego nigdy. Nie poddamy się. Wręcz przeciwnie, teraz będziemy jeszcze silniejsi i mocniejsi. Stać nas na wiele, na wiele więcej. Ta tragedia zmienia wszystko. Wierzymy, że dobro zawsze przezwycięży zło !!

W komentarzach fani ślą słowa wsparcia, do których oczywiście się dołączamy.