Małgorzata Kożuchowska zagra Gierkową. Oszpeciła się do roli

Małgorzata Kożuchowska, fot. AKPA Małgorzata Kożuchowska, fot. AKPA

Małgorzata Kożuchowska (49 l.) coraz poważniej zaczyna eksperymentować z własnym wizerunkiem. Po roli w filmie „Proceder” aktorka wcieli się w Stanisławę Gierek. Będzie jej partnerował Michał Koterski (40 l.).

Marcin Tyszka pokazał zdjęcie sprzed 25 lat. Pozuje z Kożuchowską i Wolińskim

Małgorzata Kożuchowska zmienia się dla roli

Każda rola w filmie historycznym wymaga specyficznej charakteryzacji. W przypadku Stanisławy Gierek najczęściej komentowanym elementem jej wyglądu była misterna fryzura. W PRL-u plotkowano nawet, że żona pierwszego sekretarza lata układać włosy specjalnie do Paryża. Co ciekawe Stanisława Gierek nie mogła pochwalić się nienaganną sylwetką – przy wzroście 160 nosiła rozmiar 46. Ówczesne projektantki miały z nią nie lada problem, ponieważ często sama próbowała wymyślać swoje stroje, które zupełnie nie pasowały do jej postury.

Małgorzata Kożuchowska w sportowym stroju w młodości. „Jaka fitnesiara cudna!”

Małgorzata Kożuchowska jako Stanisława Gierek
Małgorzata Kożuchowska jako Stanisława Gierek, materiały prasowe Global Studio.

Michał Koterski poszedł o krok dalej i dla roli I sekretarza przytył do roli ponad 15 kilogramów. Koterski przyznał, że waży już ponad setkę, ale jest przekonany, że wysiłek się opłaci, a film nie przejdzie bez echa.

Misiek Koterski wozi syna na przednim fotelu w aucie. W komentarzach dyskusja

Michał Koterski jako Edward Gierek
Michał Koterski jako Edward Gierek, fot. Magdalena Zych / Global Studio

Obraz pod roboczym tytułem „Gierek” ma wejść do kin w 2021 roku. Scenariusz napisali Michał Kalicki, Krzysztof Tyszowiecki i Rafał Woś. Za reżyserię odpowiada Michał Węgrzyn.

Małgorzata Kożuchowska pokazała syna. Fani: „Jak on urósł”

Jak słynąca z doskonałego gustu Małgorzata Kożuchowska udźwignie rolę lubującej się w pstrokatych strojach Gierkowej? Pozostaje cierpliwie czekać. Zdjęcia do filmu ruszają 27 lipca na Śląsku.

Wybierzecie się do kina?

Małgorzata Kożuchowska, Marcin Tyszka
Małgorzata Kożuchowska, Marcin Tyszka, SK:, , fot. Baranowski Michał/AKPA
Małgorzata Kożuchowska na ściance
Małgorzata Kożuchowska. fot. Kurnikowski/AKPA

Małgorzata Kożuchowska

 
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dziwię się, że Tomasz Reczek, którego uważałem dotąd za wysoce merytorycznego i obiektywnego krytyka filmowego, tym razem, w sprawie filmu “Gierek”, zupełnie zmienił się w swoje przeciwieństwo. Zamiast obiektywnego krytyka. który daje merytoryczną ocenę filmu, pokazał się jako skrajny propagandzista, reprezentujący określoną opcję polityczną. Obrzydliwe jest, gdy krytyk na podstawie filmu, w którym nie podoba mu się sposób zaprezentowanej tematyki, ocenia i dewaluuje grających w nim aktorów. To nie merytoryczny krytyk, a pyszałek w dziedzinie, którą nie powinien się nigdy zajmować! To nie Michał Koterski i Małgorzata Kożuchowska “chodzą po ściankach” , a Tomasz Reczek skończył się nie tylko jako rzetelny krytyk filmowy, ale przede wszystkim “jako człowiek”! LO

Żona Gierka była krępą, niską kobietą więc Kożuchowska to mało trafiony wybór, natomiast Koterski nie jest aktorem tylko błaznem i to wcale w nie najlepszym wydaniu. Z takiego aktorskiego doboru wnoszę, że film ma ośmieszyć ludzi, którzy nie mogą się już obronić. Ale to typowe dla tych rządów i obecnych czasów. Zakłamywanie historii to ślepa uliczka, ale Duda i jego poplecznicy wiedzą, co robią.

Według mnie to jest bardzo słabe pisać, że “oszpeciła się dla roli”. Wcieliła się w rolę, ucharakteryzowano ją na podobieństwo kobiety, która wyglądała tak a nie inaczej. To przykre, że portale/Internet dzielą ludzi na ładnych i tych brzydkich. W końcu skoro “oszpeciła się dla roli” to znaczy że osoba, którą gra zalicza się do tych gorszych wizualnie. Może tak jest a może i nie. Nie dziwcie się że potem tyle kobiet ma niską samoocenę i lądują pod skalpelem chirurga plastyka.

Sztuczne stare pudło

Raczej Louis de Funès z tego Miśka

Misiek pasuje. Po metamorfozie jest niesamowite podobieństwo. A Małgorzata? Po znajomości……