Marina Łuczenko tłumaczy dlaczego ZNIKNĘŁA z Instagrama

IG: marina_official IG: marina_official

Marina Łuczenko ma ponad 760 tysięcy fanów na Instagramie, na którym regularnie wrzuca content ze swojego życia – gwiazda pochwaliła się między innymi zaręczynami i ślubem z Wojciechem Szczęsnym, a także zakupem działki na Podhalu.

Wojtek Szczęsny kończy 32 lata. Marina nie zapomniała o jego urodzinach

Marina Łuczenko tłumaczy dlaczego ZNIKNĘŁA z Instagrama

Jej aktywność na Instagramie nagle przerwała się w połowie lutego, a gwiazda wróciła dopiero w kwietniu z powrotem publikując posty. Zmartwiło to jej fanów, którzy w nowym Q&A postanowili zapytać o powód nieobecności – jedna z internautek spytała wprost: “Dlaczego tak cię mało na Instagramie i w ogóle w mediach? Tęsknimy.” Marina postanowiła udzielić szczerej odpowiedzi i wyznała, że jej milczenie było spowodowane chorobą, a później złym stanem psychicznym:

Jestem typem osoby, która jak ma problem zamyka się w sobie i izoluje się, w szczególności od mediów społecznościowych. 30 listopada przeszłam operację. Długo czekałam na badanie histopatologiczne, aby odetchnąć z ulgą, że już jest po wszystkim. Bardzo ciężko wracałam do siebie, co tylko pogarszało mój stan emocjonalny. Leczenie pozabiegowe osłabiło mój organizm, przez co cały czas chorowałam. Dodatkowo doszły ogromne zmiany hormonalne, co wpłynęło bardzo negatywnie na mój stan psychiczny.

Gwiazda dodała też, że była bliska wpadnięcia w depresję, a jej wątłe zdrowie psychiczne dodatkowo pogarsza wojna na Ukrainie, która prawdopodobnie na każdym z nas odcisnęła swoje piętno:

Otarłam się o depresję i ostatnie miesiące walczyłam o to aby odnaleźć w sobie spokój, co nie jest łatwe w dobie tego co się dzieje na Ukrainie. Ta koszmarna wojna pogłębiła ataki paniki.

Na koniec postanowiła podzielić się z fanami radą od siebie:

Powoli wracam do formy. Nie jestem jeszcze na tyle silna, by dawać rady, ponieważ wciąż walczę o balans. Ale mogę się podzielić tym co mi pomaga. Jedyną cenną radę, którą mam to: regularne badania.

Jej szczere wyznanie spotkało się z pozytywnym odzewem i podziękowaniami od internautów, którzy mierzą się z podobnymi problemami. Marina odparła, że nie była pewna czy dzielić się tak intymnym wyznaniem w mediach społecznościowych, ale chciała dać innym wsparcie:

Długo się zastanawiałam czy o tym powiedzieć. Ale tak dużo osób boryka się z tego typu problemami. Nie chcę uchodzić za ideał. Daleko mi do tego. Chciałabym dać wsparcie tym, którzy wstydzą się o tym mówić i myślą, że są w tym samotni.

IG: marina_official
IG: marina_official

Masz jakieś informacje, zdjęcia, czy nagrania i chcesz się z nami podzielić? Wyślij nam na adres . ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!

 

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze