Marina pokazała PREZENT od małego Liama na Dzień Matki, fani: Ma DOBRE KIESZONKOWE!
Z okazji Dnia Matki wiele gwiazd i celebrytek wrzucało na swoje Instagramy zdjęcia z mamami lub swoimi dziećmi. Marina Łuczenko-Szczęsna także podzieliła się tym, co w niedzielę wydarzyło się w jej domu. Piosenkarka dostała przepiękny prezent.
Marina dostała od Ani Lewandowskiej prezent. Musiała się tym pochwalić na Instagramie
Niespodzianka czekała na Marinę już o poranku. Gwiazda relacjonowała ją na swoim InstaStory. Okazało się, że w windzie czekało na Marinę… 1000 róż od synka Liama 🙂
Potem wokalistka zrobiła pamiątkowe zdjęcie ze swoją pociechą. Marina siedzi na podłodze otoczona czerwonymi różami, a Liam stoi na jej kolanach.
Zdjęcie skomentował Wojtek Szczęsny:
Widać mały dobrze wychowany 😉 – napisał o Liamie.
Fani żartowali, że mały Liam musi mieć pełną skarbonkę:
gdy się kocha mamę nie szczędzi się grosza bo jest tylko jedna, a widać że Liam kocha i ma dobre kieszonkowe. 😊😋 – piszą.
powiedz mi tylko jak mały zarobił na te róże bo ewidentnie robię coś źle w życiu :p – żartują.



Wiadomo, że zwykły bukiet by jej nie zadowolił, tak samo jak nie zadowoliłaby jej torebka z sieciówki. Szczęsny na głowie staje, żeby sprostać oczekiwaniom. Najwidoczniej doskonale zdaje sobie sprawę, że bez luksusowych ciuchów, super wycieczek i drogich prezentów nie byłby dla niej atrakcyjnym partnerem. Smutne to, ale niestety w ich relacji widać doskonale, kto daje, a kto tylko bierze.
Co on ciągle taki mały? Nic nie rośnie! Tata 2 m blisko wzrostu , mamie też nic nie. Za często go pokazują , poczekajcie nich trochę podrośnie to go pokażecie i zawsze z tyłu ,czy on taki brzydki jak jego mama???
Na zdjęciu z dzieckiem gęba tak wyretuszowana ,że wygląda jak wklejona. Jak widzę te szpony to przypomina się Edward Nożycoręki biedne dziecko…
Cóż, w Polsce raczej mało kogo stać na to, żeby wydać 10 000 zł na róże z okazji Dnia matki.
i już nawet pisać potrafi, zdolniacha….
Ale po co az tyle?