Meghan i Harry’ego czeka przeprowadzka z Los Angeles? “Czasami czują się jak więźniowie”
Meghan i Harry po wyprowadzce z Wielkiej Brytanii zamieszkali w Kanadzie, ale nie na długo. Para zmieniła miejsce zamieszkania, a kolejnym kierunkiem było Los Angeles. Wygląda na to, że i tutaj nie do końca im się podoba i być może wkrótce znajdą inne miejsce, w którym osiądą.
Meghan i Harry wyprowadzą się z Los Angeles?
Para początkowo nie zdecydowała się na zakup domu, a jedynie wynajmowała luksusową willę. W końcu jednak zagraniczne media poinformowały, że Meghan i Harry znaleźli wymarzony dom i są gotowi na jego zakup. Wkrótce pojawiły się też zdjęcia wykonane z lotu ptaka, na których widać było, że wynajęta ekipa stawia wielkie ogrodzenia wokół posiadłości.
I choć Meghan i Harry doczekali się ogrodzenia, to nadal narzekają na brak prywatności i nie czują się tam bezpiecznie. Magazyn “OK!” donosi, że chcą zatem przenieść się na Wschodnie Wybrzeże.
Mimo, że uwielbiają LA, zaczynają naprawdę dostrzegać jego ograniczenia, od różnicy czasu po wiele innych niedogodności. Czasami czują się jak więźniowie, ponieważ jeśli wyjdą na zewnątrz, zostają natychmiast zauważeni. Szukają zmiany scenerii – mówi tajemniczy informator.
Meghan i Harry rozważają nawet przeprowadzkę do Nowego Jorku. Informator dodaje, że być może wybiorą właśnie to miasto, bo Meghan ma tam wielu przyjaciół. A dodatkowo czas podróży z Nowego Jorku do Wielkiej Brytanii byłby krótszy.
ZOBACZ TEŻ:
Meghan Markle podpadła Jennifer Aniston. Za wszelką cenę chce skontaktować się z Bradem!
Ciocia księcia Harry’ego mówi, że probówała POMÓC Meghan Markle
Archie Harrison, syn Meghan Markle i księcia Harry’ego wypowiada już TE słowa


“ponieważ jeśli wyjdą na zewnątrz, zostają natychmiast zauważeni” – Niech nie udaje, że jej to przeszkadza, kiedy przyjechała na swoje baby shower w NY była wniebowzięta. A jeśli na serio zaczęło jej to przeszkadzać, to chyba ma kłopoty z logiką. Wtedy przed wejściem do hotelu powitała ją armia paparazzich, a teraz mieliby nagle mieć od nich spokój?
Narzekają na brak prywatności? A nie na brak pracy? Oni zbliżają się do 40-tki i nie mają zajęcia. Na ostatnim nagraniu Harry wygląda po prostu na zrezygnowanego, przytył i nie ma już w nim tej radości co kiedyś. Może w NY powiedzie im się lepiej.
Kurza nozka to wieczna ofiara wszystkiego i wszystkich
Bliżej do UK już widzę jak Megan wsiada do samolotu i leci odwiedzi rodzinę męża hahaha
Dwoje rozpieszczonych i niedojrzałych czterdziestolatków, którzy uchylają się przed obowiązkami jak mogą.
Już nawet nie wiem, która to z kolei przeprowadzka będzie. Nie umieją znaleźć swojego miejsca ale może dlatego, że chyba sami nie wiedzą czego chcą.
mialo byc:w d…ch sie marklom poprzewracalo….
w d…ch sie marklom porzewracalo!!!!