Michał Wiśniewski dumny z Xaviera i Fabienne. “Chyba nam się udało Marta”

Michał Wiśniewski jest bardzo dumny z tego, że ma piątkę dzieci. Cały czas udowadnia w mediach społecznościowych, że ma z nimi bardzo dobry kontakt.

Xavier i Fabienne

Marta Wiśniewska z dziećmi ogarnia biznes na kwarantannie (ZDJĘCIA)

Najstarsze dzieci Michała są ze związku z Mandaryną. Xavier urodził się w 2002 roku, a Fabienne w 2003 roku. Dzieli ich tylko rok różnicy i mają ze sobą bardzo dobry kontakt.

WOW! Ależ on wyrósł! Xavier Wiśniewski za kilka dni skończy 17 lat – wczoraj w Opolu pozował z ojcem do zdjęć

Michał Wiśniewski pochwalił się dzisiaj tatuażami Xaviera i Fabienne. Natomiast to nie byle jaki tatuaż. Rodzeństwo zrobiło sobie ten sam wzór, aby zawsze pamiętać, że mogą na siebie liczyć.

To nie jest ich pierwszy tatuaż. Ale jak trzeba się szanować, żeby zdecydować się na taki sam motyw? Symbol, że zawsze mogą na siebie liczyć. Jestem z Was dumny! Chyba nam się udało Marta – napisał Michał Wiśniewski.

Michał Wiśniewski pokazał wszystkie dzieci na jednej fotografii!

Michał Wiśniewski, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Marta Wiśniewska, Xavier Michał Wiśniewski, Fabienne Marta Wiśniewska, SK:, , fot. AKPA/AKPA
 
17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Raczej powinien powiedzieć ,, Udało Ci się Marta ! ,,

Stale chwali Martę,wrzuca zdjęcia ze Swiatczak , Pola musi byc dumna z takiego męża:)

Cześć, niedawno na onet było o lasce, która zrzuciła ponad 10 kilogramów w 2 miesiące trzymając się zasad z diety Anusi (najlepiej sprawdzić w Google). Wcinała jakieś produkty z niskim IG, stewię, błonnik i coś tam jeszcze dodatkowo. Jeśli ktokolwiek z komentujących tutaj ma doświadczenie z tą dietą – proszę o porady. Z góry dziękuję. pozdrawiam ;).

No, piekne dziedci maja.., Marta, to dzieki Tobie.

okropne bazgroły, mają tyle kasy a walneli sb tatuaże jak z brudnopisu 😛

co niektórzy nie powinni się rozmnażać !

Ładni są ale czy mądrzy???? Ojciec uczy że tatuaże to normalna sprawa… a nie jest

Chłopak jest ładny, córka podobna do Wiśni.

Jemu się udało,Mandaryna i jej rodzice je wychowywali i utrzymywali a ten degenerat przypisuje sobie ich zasługi.Co za dziad,dzieciorób A.nie prawdziwy ojciec.

Bardzo ładna ta dziewczyna. W sumie ktoś napisze, że to szpecenie się etc.,a może czasami lepiej się oszpecic i coś poczuć, mieć fajna przygodę niż unikać wszystkiego z obawy, że coś się komuś nie spodoba. Im się podoba i to najważniejsze.

Dzieci wychował ojciec Mandarynki😆Co ci się udało….

Fajne dzieciaki

Fantastyczna idea, tylko po co przy okazji się oszpecać?