Michelle Pfeiffer na premierze Stardust (FOTO)

p712 p712

Nie ma za sobą tylu zabiegów i pieniędzy wydanych na urodę co Demi Moore, ale Michelle Pfeiffer wciąż hipnotyzuje urokiem.

Nie gra nastolatki, nie stara się udowodnić: “Jestem młoda\”.

Przeciwnie – często mówi o wieku w wywiadach.

Nie musi. Z takim wyglądem może się nim wręcz chwalić.

– Skłamię mówiąc, że o siebie nie dbam – powiedziała. – Chodzę na regularne zabiegi odmładzające, kupuję dobre kosmetyki. Tyle mogę zrobić dla siebie. Skalpel? Po co? Dzięki niemu i tak nie będę wyglądać jak 20 lat temu. Nie mam zamiaru konkurować z młodymi dziewczynami. Młodość ma swoje uroki, ale dojrzałość też.

Na zdjęciach Michelle na premierze filmu Stardust.

 
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On a jest PRZEPIĘKNA !!!

bardzo ładnie wygląda i chociaz jedna która dba o siebie w naturalny sposób

no i co za różnica czy się poddawałą operacjom czy nie? przeciez zabiegi odmładzające o których ona mówi, to nic innego tylko botoks i podciąganie! i też pewnie za darmo jej tego nie robią

jest piękna..zazdroszcze jej..ciekawe jak ja bede wyglądaćw jej wieku..napewno nie tak jak ona 🙁

naprawde fajnie wyglada 😉

i dobrze powiedziała.

nos wygląda nienaturalnie.

ehe..jakoś w to nie wierzę, ze się brzydzi skalpela

Mądrze mówi pięknie wygląda.

ale tak po cichu mało inwazyjnie napewno sobie też lifting zrobiła tylko z umiarem i dzięki temu jej sie nie czepiaja

Na litośc boską, przetłumaczcie ten tytuł! On ma jużpolski przekład i ksiązka jest w Polsce od dawna znana. Czy Wy naprawdę czytacie tylko tabloidy?!

nawet jezeli sobie cos poprawiala to i tak wyszlo to natruralnie a nie jak u niektorcyh

ja tez bym zrobiła gdybym była osobą publiczna

e tam, wciąż jest przepiękna kobietą

bardzo ją lubię, jest śliczna, bardzo utalentowana i inteligentna, a o takie połączenie wsród aktorek dzisiaj bardzo trudno…

I tak ją lubię.

ekhem, jasssne, jest jedną z najbardziej pooperowanych gwiazd, a jej nos to już klasyka chirurgii

Przeciez wiadomo ze poprawiala sobie conieco wiec po co udaje – jak zwykle nastepna wiecznie mloda bo.. wysypia sie albo jest optymistka

nie lubie jej.