Związek Sylwii Madeńskiej (27 l.) i Mikołaja Jędruszczaka (26 l.) mieliśmy okazję oglądać na antenie programu „Love Island”. To tam między nimi zaczęło iskrzyć, a po zakończeniu nagrań oboje zdecydowali, że przejdą na kolejny etap i zamieszkają razem. Już wtedy pojawiły się między nimi pierwsze zgrzyty, ale para postanowiła uczęszczać na terapię, która jednak nie przyniosła efektów. Mikołaj i Sylwia rozstali się a teraz mężczyzna postanowił publicznie prać brudy z ich relacji. Zdradził niewybredne szczegóły na temat ich związku.

Sylwia Madeńska po rozstaniu BRYLUJE na ściance. Bawiła się w towarzystwie znanych osób

Mikołaj Jędruszczak komentuje związek z Sylwią Madeńską

Jest cienka granica pomiędzy miłością a zobojętnieniem i wygląda na to, że Mikołaj Jędruszczak coś o tym wie. Tenisista wystąpił podczas live’a na Instagramie, na którym nie szczędził zawstydzających szczegółów na temat swojej ex, Sylwii Madeńskiej.

Jędruszczak jakiś czas temu tajemniczo oświadczył, że już nie jest z Sylwią, która bardzo go zdradziła. Była para opublikowała oświadczenia na swoim Instagramie i wyglądało na to, że temat rozpadu ich związku ucichł. Mikołaj jednak ma jeszcze wiele do powiedzenia.

Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska ROZSTALI się. „Płaczę, pisząc ten post”

Na livie portalu Przeambitni.pl Jędruszczak dostawał pytania od fanów i nie omijał niewygodnych tematów.

Mimo że oficjalnie się rozeszliśmy, utrzymywaliśmy kontakt. Uczuć się nie oszuka, po jednym poście człowiek nie jest w stanie zapomnieć o uczuciach. Pisaliśmy, rozmawialiśmy przez telefon. Spotykaliśmy się, spędzaliśmy razem noc. Mieliśmy ustalenia, że po rozstaniu będziemy trzymali do siebie szacunek, informowali się o wyjściach. Ja informowałem Sylwię, ona mnie nie

View this post on Instagram

Zawsze byłem dobrze zorganizowany📝 Bardzo pomaga mi to w codziennym życiu🙏🏼 Nauczyłem się tej cechy od mojego Taty, który zawsze ma wszystko zaplanowane i dopięte na ostatni guzik📌 Jak jest się młodszym to nie zwraca się tak uwagi na organizację, logistykę czy planowanie. Dostrzega się wartość tych działań dopiero jak człowiek jest zdany sam na siebie. Bez odpowiedniego podejścia do spraw zawodowych jak i prywatnych, wszystko co wydarzy się w naszym życiu będzie dziełem przypadku🎲 Ja staram się brać za każdy swój ruch pełną odpowiedzialność, nawet jak czasami te ruchy są błędne. Ale jak to się mówi? Nie popełnia błędów ten co nic nie robi✅ Bądźcie zdrowi w tym trudnym czasie🍀 ————————————————— #organise #logistics #planning #life #everydaylife #experience #dad #father #authority #job #work #business #private #example #responsibility #keephealthy #goforit #loveisland #tennis #mikołajjędruszczak

A post shared by Mikołaj Jędruszczak (@mikolaj_jedruszczak_official) on

Mikołaj zdradził również, że nie mógł ufać Sylwii.

Sylwia wiele razy kłamała, obiecała, a później nie robiła tego. Wiele razy zawodziłem się na niej, jeżeli chodzi o zaufanie i doprowadziło mnie to do decyzji, którą obwieściłem na Instagramie. Wiele razy zawiodłem się na Sylwii, nie mogłem jej ufać w żadnych sprawach. Nie jestem krystaliczny, też popełniłem błędy, ale nie popełniałem dwa razy tych samych – dodał.

Jędruszczak wyznał, że Madeńska uczestniczy w livie, jednak pojawiła się tam przy pomocy fałszywego konta.

Mikołaj Jędruszczak jest WŚCIEKŁY na jednego z uczestników „Love Island”: „Reklamuje podróby perfum za 9,99 zł”

Sylwia pisze komentarze z fejkowego konta na naszym lajwie. Nawet wiem, z którego konta, ale nie będę robił jej wstydu – dodał.

Na zakończenie nie omieszkał wspomnieć o sytuacji, podczas której Madeńska miała być bardzo pijana a martwiący się o nią Mikołaj „uratował ją”.

Sylwia po raz kolejny zabalowała tak ostro. Dowiedziałem się od znajomego ochroniarza. Musiałem ją nietrzeźwą w stanie nieważkości odklejać od innych facetów. Pojechałem po nią, bo w takim stanie jak była, to można było z nią zrobić wszystko. Biła mnie po twarzy, ale udało mi się ją zabrać – powiedział.

Sylwia Madeńska odnosi się do słów swojego ex

Sylwia dowiedziała się o rewelacjach, jakie wyjawił na jej temat Jędruszczak i na swoim Insta Story krótko to skomentowała.

Zapewne oczekujecie ode mnie jakiegoś komentarza w stosunku do tego prze ambitnego live’a Mikołaja. Niestety zawiodę Was. Nie będzie tego komentarza, ponieważ uważam, że jeżeli osoba ma jakąkolwiek klasę i jest szczerze zakochana to nie robi live’a na temat związku i nie opowiada niestworzonych historii – zaczęła Madeńska.

Sylwia również dodała, że jest posiadaniu kompromitujących informacji na temat swojego ex, ale nie chce ich zdradzać.

W Internecie nic nie ginie, do mnie też spływa wiele informacji na temat tego, co Mikołaj wyprawiał w trakcie tej relacji, ale nie podzielę się tym z Wami. Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym jako kończy i to żałosne zakończenie mogliście zobaczyć sami – dodała tancerka.

Na zakończenie Sylwia przyznała, że ma nadzieję – że jej ex tak jak zapowiedział, odetnie się od niej. Nie będzie jej śledził, wyczekiwał pod jej domem, czy natarczywie wydzwaniał o 2 w nocy, by umówić się na rozmowę.

Wygląda na to, że nie rozstali się w dobrej atmosferze.

Jak myślicie, komu z nic zabrakło klasy?

Dajcie znać w komentarzach.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak wydali oświadczenie! Co dalej z ich związkiem?

Sylwia Madeńska przeżywa ROZSTANIE z Mikołajem: „Łzy i przeszywający smutek jest nieunikniony”

Sylwia Madeńska zabrała GŁOS w sprawie rozstania. „Miłość podobno uskrzydla, ale kiedy jest ślepa, te skrzydła podcina”

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak w "Tzg".

Sylwia Madeńska, Mikołaj Jędruszczak, fot. Baranowski/AKPA.

Uśmiechnięta Sylwia Madeńska, Mikołaj Jędruszczak jako para.

Sylwia Madeńska, Mikołaj Jędruszczak, fot. AKPA.

Sylwia Madeńska z Mikołajem Jędruszczakiem na ściance.

Sylwia Madeńska, Mikołaj Jędruszczak/fot. AKPA.