Monika Miller często podkreśla, że przeszła ogromną metamorfozę. Przede wszystkim schudła kilkanaście kilogramów, zaczęła ćwiczyć. Widać też, że powiększyła usta, wypełniała policzki. Wnuczka Millera zasłynęła także bardzo odważny stylem ubierania.

Monika Miller o partnerce zmarłego ojca: Jak to jest ZNISZCZYĆ czyjąś rodzinę…

Na swoim Instastory podzieliła się starym zdjęciem – nie widać na nim tatuaży, kolorowych włosów, podkreślonych brwi, a usta są wąskie.

Monika nie ma na nim mocnego makijażu. Teraz jedną z jej cech charakterystycznych jest wyrazisty make-up.

Co za zmiana! Nie uwierzycie, ale wnuczka Leszka Millera schudła aż 17 kg!

Jak oceniacie jej przemianę? Na plus?