Mowa ciała księżnej Kate podczas bankietu u Elżbiety II. Trudno było ukryć złość na Williama?
W mediach brytyjskich tematem numer jeden jest kryzys w związku Kate Middleton i księcia Williama. Książęca para może się rozstać. Wielu w to nie wierzy i traktuje informację, jak kolejną dawkę plotek. Na pewno czas pokaże, czy pogłoski o rozwodzie są prawdą, na razie możemy domniemać.
Dieta Kate Middleton: co jada na śniadanie, obiad i kolację
Mowa ciała księżnej Kate na bankiecie
Na bankiecie, który zorganizowała królowa Elżbieta II pojawili się księżna Kate i książę William. Jak się okazuje była także obecna domniemana kochanka Rose Hanbury. Kate Middleton ponoć nie odezwała się do Williama i usiadła z dala od niego podczas oficjalnego poczęstunku.
Na przyjęcie Kate Middleton przyszła z Williamem jednak, gdy tylko przekroczyli próg, od razu się rozłączyli. William spędziła czas z premier Theresie May, a Kate rozmawiała z Sekretarzem Skarbu Stanów Zjednoczonych. Kate w ogóle nie zwracała uwagi na męża, nie miała kontaktu wzrokowego z Williamem i na próżno szukać ich wspólnych zdjęć z imprezy. Czy to świadczy o tym, że między nimi jest napięcie?
Kate Middleton chce rozwodu. Elżbieta II nie chce się zgodzić
Gdy pojawiła się Rose Hanbury, Kate Middleton bardzo szybko opuściła Pałac Buckingham. Daily Mail poinformował, że William wybiegł za nią i doszło do ostrej wymiany zdań.
Kate Middleton chciała wziąć Archiego na ręce. Meghan? WPADŁA W SZAŁ
No cóż… wieczór nie należał do udanych.



Nawet jesli to prawda, Kate nigdy nie doprowadzilaby do rozwodu. Bedzie sie ladnie usmiechac, omowia pare spraw i beda w tym tkwic. W duzej mierze dla dobra dzieci.
Tak. Kate nie wiedziała, że Rose tam będzie. I oczywiście Królowa pozwoliłaby na takie zachowania. I co jeszcze?
Kate średnio ładna, ale ta druga tu wygląda paskudnie
Co wy się tak uparliście na tę Theresie?! Ona ma na imię THERESA! Zrozumieliście, czy mam to napisać w sylabach?
Pisanie takich bzdur powinno być karalne. Siedzieli osobno że względu na protokół. Wyszli razem na inne przyjęcie. Ona nie zabrała dzieci i nie wyje w łóżku – nie ma do nich praw, ich opiekunem prawnym jest królowa, i jak pokazuje historia Diany- pilnuje tych praw bardzo. Po co wy takie pierdół piszecie?…