Natalia Siwiec pokazała swoją łazienkę. WOW! Ale luksusy
Natalia Siwiec (35 l.) już w zeszłym roku razem z mężem Mariuszem Raduszewskim i córeczką Mią przeprowadziła się do nowego mieszkania. Pokazywała jego fragmenty – jest pięknie urządzone. Teraz dodała zdjęcie z łazienki.
Natalia Siwiec pomalowała córce Mii paznokcie i wywołała tym prawdziwą BURZĘ na swoim Instagramie
Natalia Siwiec pokazała luksusową łazienkę
Celebrytka wrzuciła fotkę, na której bierze kąpiel w wannie – reklamuje kosmetyki Ewy Chodakowskiej. Uwagę zwraca łazienka – znajdują się w niej futrzane dywaniki, marmurowe ściany, złote wykończenia. Ważny element wystroju wnętrz stanowi postawiony koło wanny obraz.
Pojawiły się komentarze:
-
Najpiękniejsza łazienka na świecie! 😍😍😍
-
U mnie właśnie się robi łazienka w identycznym klimacie 😍
-
Łazienka cudna😍😍😍😍😍
Podoba wam się?
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Natalia Siwiec pokazała wnętrze nowego mieszkania – jest pięknie urządzone
Natalia Siwiec w końcu odpowiedziała, CZYM naciąga twarz. Ta odpowiedź jest zdumiewająca
futrzaki w łazience, do szarosci dodane zloto w cieplej barwie i do tego ten tandetny obraz- rozpacz i bezguscie, jak mozna tak zmarnowac taka kase i jeszcze sie tym szczycic, radze postawic na specjalistow , same ogladanie katalogow to nie wszystko zosiu-samosiu
Ta baba na swoim punkcie ma bzika.
aż mi sie zimno zrobilo na widok tej łazienki…taki marmur wyglada dobrze tylko na zdjeciach
Piękna łazienka ? Serio? Co w niej pięknego jak to żywcem wyjęte z katalogu. Zero własnego stylu, zero kreatywności.’rozumiem że może komuś się podobać, ale nie ma tu nic oryginalnego, po co się aż tak zachwycać, bez przesady
Piekny dom!
Dom bez duszy. Zimny i nudny. Brak roślin to znak, że dom to tylko na pokaz dla 1mln niby obserwujących.
Jak dla mnie to nic ciekawego. Brak własnego gustu tylko poleganie na kreatorach wnętrz. Zimny dom bez kolorów i ciepła:(
Ona chyba naprawdę jest tylko fotogieniczna bo na zdjęciach wychodzi ładnie . Jak widzilam ją na żywo w ubraniu sportowym naszego kreatora , szła z mężem i dzieckiem . Ludzi było pełno ale nikt jej nie poznawał . Ja domyśliłam się że to ona ale tylko dlatego że na siebie weszłyśmy .
Jak się wchodzi do wanny cała w płynnym AFPV i woda nie leci to na ogół po to żeby strzelić sobie zdjęcie . Niestety te futrzaki wszędzie są mega nie modne bo nie praktyczne , szczególnie jak w domu są małe dzieci . Grzyby się kłaniają.
Polska nowobogacka tandeta, my to jednak jak rosjanie 🙂
Mega praktyczny ten obraz w tle i te futrzaki… ale focia zrobiona.
Piękna. U mnie te koty na podłodze i meblach pewnie by nasiąkły wodą, kłakami a ostatecznie zgniły i zaśmierdły.