Nie zgadniesz, ile trzeba zapłacić za batony Anny Lewandowskiej!

1-wynik-87-R1 1-wynik-87-R1

Anna Lewandowska (27 l.) nie raz udowodniła, że oprócz talentu do sportu, ma także głowę do interesów.

Zobacz też: 10 RZECZY, KTÓRYCH NIE WIECIE O ANNIE LEWANDOWSKIEJ

Wraz z mężem Robertem Lewandowskim (28 l.) inwestuje w nieruchomości oraz promowanie zdrowej żywności.

Jednym z kolejnych jej biznesów jest sprzedawanie “batonów mocy”, które reklamuje przy pomocy piłkarzy naszej reprezentacji.

Tymczasem jej produkty sygnowane marką Foods by Ann będzie można już niedługo w sieciówkach Alma oraz Piotr i Paweł.

Cena batonów będzie oscylowała wokół 7 zł.

Zobacz też: Anna Lewandowska znowu reklamuje batony mocy. Tym razem… z Bartoszem Kapustką!

Czy będziecie chcieli je spróbować?

 

Nie zgadniesz, ile trzeba zapłacić za batony Anny Lewandowskiej!

Nie zgadniesz, ile trzeba zapłacić za batony Anny Lewandowskiej!

Nie zgadniesz, ile trzeba zapłacić za batony Anny Lewandowskiej!

Nie zgadniesz, ile trzeba zapłacić za batony Anny Lewandowskiej!

   
141 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 06-09-16, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]sorry, ale co ma piernik do wiatraka – jak drogi pilkarz, gwiazda klubu, moze byc “anonimowy”? wiesz, ze jak real kupil ronaldo, to koszt (jakies 90mln euro) zwrocil im sie na samej prezentacji zawodnika (80tys widzow) i koszulkach z jego nazwiskiem (80mln euro) zanim jeszcze ronaldo zagral u nich swoj pierwszy mecz? jasne, ze sa swietnie zarabiajacy ludzie, o ktorych nigdy nie slyszelismy – np ci, ktorym oplaca sie placenie milionow takim ronaldom (bo sami maja z tego 100 razy wiecej), ale w przypadku sportowcow (ktorzy najwiecej maja z popularnosci i reklam) to porownanie w ogole nie ma sensu.[/quote]A to coś przeoczyłam, bo nie wiedziałam, że Anka Lewandowska jest piłkarzem…[/quote]I myślisz ze byłaby w stanie prowadzić sobie biznes po cichu będąc żona tak znanego piłkarza ?[/quote]JA myślę że tak jeśli ten biznes nie opierałby się na lansowaniu siebie to dlaczego nie … wiesz ile jest osób o nazwisku anna lewandowska multum!

[b]gość, 06-09-16, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]sorry, ale co ma piernik do wiatraka – jak drogi pilkarz, gwiazda klubu, moze byc “anonimowy”? wiesz, ze jak real kupil ronaldo, to koszt (jakies 90mln euro) zwrocil im sie na samej prezentacji zawodnika (80tys widzow) i koszulkach z jego nazwiskiem (80mln euro) zanim jeszcze ronaldo zagral u nich swoj pierwszy mecz? jasne, ze sa swietnie zarabiajacy ludzie, o ktorych nigdy nie slyszelismy – np ci, ktorym oplaca sie placenie milionow takim ronaldom (bo sami maja z tego 100 razy wiecej), ale w przypadku sportowcow (ktorzy najwiecej maja z popularnosci i reklam) to porownanie w ogole nie ma sensu.[/quote]A to coś przeoczyłam, bo nie wiedziałam, że Anka Lewandowska jest piłkarzem…[/quote]I myślisz ze byłaby w stanie prowadzić sobie biznes po cichu będąc żona tak znanego piłkarza ?

ale wszyscy jadem plujecie! Zamiast siedziec tu i obrzucac innych blotem, poszukajcie w google jak sie biznesy rozkreca, jakies pomysly i do roboty! Jak ma sie swoje pasje i zajecie to nie ma czasu na krytykowanie innych!

[b]gość, 06-09-16, 14:06 napisał(a):[/b][quote]To jest nazwisko męża, który wystarczająco na nie pracuje. A skoro Anka ma taką wielką potrzebę zarobienia swoich pieniędzy, żeby być niezależną po ewentualnym rozwodzie (taki argument tu ktoś przytoczył) to niech je sama zarabia. Inaczej to wygląda jak “dajcie mi 7 ludzi, a zrobię to sam”. Tak to byle przygłup potrafi. A jeśli jedzie na sławie męża to niech mi chociaż nikt tu durnot nie wmawia, że Anka ciężko pracuje.piszesz że z 7 ludzmi to byle przygłup potrafi, ale z Ann jest jeszcze gorzej. U niej jest: “dajcie mi 7 ludzi, walizkę pieniędzy, rozpoznawalność w mediach dzięki nazwisku, powiedzcie co robić, co mówić i jak przypozować, to wam pokażę jak samemu osiągnąć sukces”…[/quote]Jeszcze uczesać, umalować i ubrać.

To jest nazwisko męża, który wystarczająco na nie pracuje. A skoro Anka ma taką wielką potrzebę zarobienia swoich pieniędzy, żeby być niezależną po ewentualnym rozwodzie (taki argument tu ktoś przytoczył) to niech je sama zarabia. Inaczej to wygląda jak “dajcie mi 7 ludzi, a zrobię to sam”. Tak to byle przygłup potrafi. A jeśli jedzie na sławie męża to niech mi chociaż nikt tu durnot nie wmawia, że Anka ciężko pracuje.piszesz że z 7 ludzmi to byle przygłup potrafi, ale z Ann jest jeszcze gorzej. U niej jest: “dajcie mi 7 ludzi, walizkę pieniędzy, rozpoznawalność w mediach dzięki nazwisku, powiedzcie co robić, co mówić i jak przypozować, to wam pokażę jak samemu osiągnąć sukces”…

[b]gość, 06-09-16, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]sorry, ale co ma piernik do wiatraka – jak drogi pilkarz, gwiazda klubu, moze byc “anonimowy”? wiesz, ze jak real kupil ronaldo, to koszt (jakies 90mln euro) zwrocil im sie na samej prezentacji zawodnika (80tys widzow) i koszulkach z jego nazwiskiem (80mln euro) zanim jeszcze ronaldo zagral u nich swoj pierwszy mecz? jasne, ze sa swietnie zarabiajacy ludzie, o ktorych nigdy nie slyszelismy – np ci, ktorym oplaca sie placenie milionow takim ronaldom (bo sami maja z tego 100 razy wiecej), ale w przypadku sportowcow (ktorzy najwiecej maja z popularnosci i reklam) to porownanie w ogole nie ma sensu.[/quote]A to coś przeoczyłam, bo nie wiedziałam, że Anka Lewandowska jest piłkarzem…

[b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]sorry, ale co ma piernik do wiatraka – jak drogi pilkarz, gwiazda klubu, moze byc “anonimowy”? wiesz, ze jak real kupil ronaldo, to koszt (jakies 90mln euro) zwrocil im sie na samej prezentacji zawodnika (80tys widzow) i koszulkach z jego nazwiskiem (80mln euro) zanim jeszcze ronaldo zagral u nich swoj pierwszy mecz? jasne, ze sa swietnie zarabiajacy ludzie, o ktorych nigdy nie slyszelismy – np ci, ktorym oplaca sie placenie milionow takim ronaldom (bo sami maja z tego 100 razy wiecej), ale w przypadku sportowcow (ktorzy najwiecej maja z popularnosci i reklam) to porownanie w ogole nie ma sensu.

Jem i bardzo dobre, polecam.

[b]gość, 06-09-16, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]Ale po co ma promować coś anonimowo skoro razem z mężem zapracowała na własne nazwisko?[/quote]To jest nazwisko męża, który wystarczająco na nie pracuje. A skoro Anka ma taką wielką potrzebę zarobienia swoich pieniędzy, żeby być niezależną po ewentualnym rozwodzie (taki argument tu ktoś przytoczył) to niech je sama zarabia. Inaczej to wygląda jak “dajcie mi 7 ludzi, a zrobię to sam”. Tak to byle przygłup potrafi. A jeśli jedzie na sławie męża to niech mi chociaż nikt tu durnot nie wmawia, że Anka ciężko pracuje.

[b]gość, 06-09-16, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 20:42 napisał(a):[/b]Mało im kasy? Nie dość, że Robert zarabia tyle, że spokojnie starczyloby by im na resztę życia to jeszcze jakiś denny baton i to za 7 zł!A moze ona po prostu chce miec cos swojego ? Chce troche niezależności ? A nie tylko opierać sie na kasie i osiągnięciach meza i w razie czego byc zdana na jego łaskę.[/quote]Hm, a budowanie swojego na plecach męża to dalej jest swoje? Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że ktoś by kupił od niej cokolwiek gdyby nie była żoną Roberta. Ludzie tak bardzo chcą się przypodobać kasie Lewandowskich, że nawet gdyby Lewa wydała teraz książkę pt jak oddychać – najpierw wdech, potem wydech by Ann to te lizodupy krzyczały by w wniebogłosy, że to objawienie. Szkoda gadać.[/quote]Czyli Twoim zdaniem nie powinna nic robic tylko dlatego ze jest żona piłkarza ? Bo buduje karierę na plecach meza? Ważne, ze cos robi, kombinuje a nie leży i pachnie. Czyli co Twoim zdaniem lepiej siedziec i liczyć na jego pieniążki a niech sie tak związek zrąbie to zostanie z ręka w nocniku i bedzie musiała sie prosić o kase. A jesli tak mieliby intercyzę to juz w ogole.[/quote]Nie chce być atakowana jej “coś robieniem” z każdej strony. Szczególnie, że ona sama jako tako nic nie robi tylko ma od tego ludzi. Jest niewiarygodna. Ja nie obserwuje jej profilów, ale obserwuje inne, które nachalnie co rusz reklamują Lewą. Nie dość, że do niej nie pałam sympatią to jeszcze obrzydza mi innych.

[b]gość, 06-09-16, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.[/quote]Ale po co ma promować coś anonimowo skoro razem z mężem zapracowała na własne nazwisko?

Ja osobiście polecam taksyfolinę- z modrzewia dahurskiego. Wzmacnia krążenie podczas wysiłku. odczuwam po niej mniejsze zmęczenie.

[b]gość, 06-09-16, 00:06 napisał(a):[/b]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.Wiesz ilu jest bogatych ludzi na świecie, którzy prowadzą swoje interesy “po cichu”? I Lewandowscy ze swoimi groszami mogą im na parkomaty dawać co najwyżej. I jakoś nikt się ich nie czepia. Po Lewandowskiej nie byłoby pojazdu gdyby zniknęła z mediów, bo normalni ludzie mają jej dosyć, ale zrezygnowanie z łatwej kasy, lansu i nadskakiwania przerasta prostą dziewuchę. Jak ma taką głowę do interesów to niech wypromuje jakaś markę anonimowo – bez nazwiska, bez męża, bez wykorzystywania znanych znajomych. Wtedy pogadamy.

[b]gość, 05-09-16, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:59 napisał(a):[/b]Czy was porąbało ? Przecież 7 zeta to normalna cena w porównaniu z innymi tego typu przekąskami .A ty sie dalej nie zorientowalas, ze nie chodzi o cene ani o batony…[/quote]Chodzi o to, że jak niektórzy widzą “Lewandowska” w tytule to muszę klikną i wylać z siebie żółć.[/quote] Tak się składa, że normalną rzeczą jest, że się ludzie wypowiadają o osobach publicznych. A to, że ktoś jest nielubiany to już trudno. Nie wiem skąd to przekonanie, że jak się wystawia facjatę na pokaz to mają się sypać same ochy i achy.

[b]gość, 06-09-16, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona od czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.[/quote]Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Ostatnio klocilam się o to na Zebrze. Nieważne czy masz w portfelu 12 zł czy 4500, czy jeszcze więcej, to 7 zł na baton to po prostu za dużo za baton.[/quote]ale wlasnie tyle kosztuja zdrowe batony, bez glukozy itp w skladzie.[/quote]Baton to baron i tak jest przetworzony. Nie wmawiajcie sobie ze jest zdrowszy od wyluoanego orzecha i świeżych malin czy truskawek bo nie jest.[/quote]a kto sobie cos wmawia? o.O jednak czasem latwiej np na wyjazd czy to prywatny, czy w delegacje, wziac do torby kilka batonow, niz lobianke malin 🙂

[b]gość, 06-09-16, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona od czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.[/quote]Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Ostatnio klocilam się o to na Zebrze. Nieważne czy masz w portfelu 12 zł czy 4500, czy jeszcze więcej, to 7 zł na baton to po prostu za dużo za baton.[/quote]ale wlasnie tyle kosztuja zdrowe batony, bez glukozy itp w skladzie.[/quote]Baton to baron i tak jest przetworzony. Nie wmawiajcie sobie ze jest zdrowszy od wyluoanego orzecha i świeżych malin czy truskawek bo nie jest.

Yyy a czy te komsumowanie tych batonow nie grozi posiadaniem jej figury?! To chyba podziękuję! Mam lepszą i to po dwójce dzieci, także noł en danks.

Szkoda, ze nie 77. Debilka.

[b]gość, 06-09-16, 09:38 napisał(a):[/b]Zeby byc Healthy to ja wole sobie zamiast batona kupic swiexych owoców i warzyw i to właśnie jeść. Odżywiać sie zdrowo, niekiedy nawet wydając na to spora sumkęTo teraz pomysl, ze owoce w dużych ilościach wcale nie sa takie zdrowe 🙂

Myślę, że byłoby fajniej i sympatyczniej gdyby ten papierek napisany był w języku polskim. W końcu sprzedawać go będą w Piotrze i Pawle. Wątpię by zagraniczne fanki (jeśli takowe istnieją) przyjeżdżały do nas do supermarketu w poszukiwaniu power bars.

[b]gość, 06-09-16, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 23:26 napisał(a):[/b]Nie dziwie sie ludzia i nic dziwnego poniewaz jej pazernosc siega szczytu mozna sie rozwijac w cieniu a nie lansiwac az tak ze by ludzie znienawidzili ja za jej pazernosc sa gdzies graniceCo to znaczy dla Was w cieniu ? Jaki cień wam pasuje, Bo jak np. Taka marina cały czas jest w trakcie nagrywania nowej płyty to dla was i tak jest bezrobotna utrzymanką tylko dlatego, ze tego nie nagłaśniają.[/quote]Nie dogodzisz

[b]gość, 06-09-16, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 09:44 napisał(a):[/b]Gdyby nie była żona Roberta to pewnie pracowałaby w jakimś sklepie ze swoimi krzywymi zębami, a tak to dzięki niemu zrobila karierę. Chodakowska chociaż sama cos osiągnęła.A ty kim jestes? co w swoim życiu osiągnęłas? czym możesz sie pochwalić?[/quote]Poza tym rownie dobrze mogłaby nic nie robic, leżeć i wydawać kase meza. Według mnie to dobrze, ze próbuje cos działać poza portfelem Lewego. Ile sie unarzekalyascie jak Heard przy rozwodzie z Deppem chciała podziału majątku zarobionego w czasie małżeństwa, ile psioczylyscie, ze to jego pieniądze i nie powinna miec do nich praw bo przeciez ” on je zarobił “. A tu nagle problem, ze babka próbuje zarabiać bo przeciez ” mezus zarabia wystarczajaco”.

[b]gość, 06-09-16, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 10:18 napisał(a):[/b]Bezpłodny potwórLudzie opamietajcie sie bo to co wypisujecie jest wrecz Obrzydliwe!!!![/quote]a potem ci sami ludzie plackiem w niedziele beda lezec i jechac po bezboznych lewakach 🙂

[b]gość, 06-09-16, 09:26 napisał(a):[/b]Jej maź zarabia taki hajs a ona takie dziadostwo sprzedaje. Żal mi jej bardzoPrzynajmniej cos kombinuje i próbuje sama zarabiać a nie leży i pachnie licząc jedynie na hajs meza. W razie, odpukać, rozwodu ( bo rożnie sie w życiu układa ) nie bedzie musiała byc zdana na jego łaskę i prosić sie o kase.

[b]gość, 06-09-16, 10:18 napisał(a):[/b]Bezpłodny potwórNapisanie czegoś takiego nie przyszłoby mi przez palce. Czytając czuje zażenowanie.

[b]gość, 06-09-16, 09:26 napisał(a):[/b]Jej maź zarabia taki hajs a ona takie dziadostwo sprzedaje. Żal mi jej bardzoNie kazdy chce byc zalezny finansowo od swojego meza . Moj nie jest milionerem ale zarabia naprawde duzo a ja sama zarobilam w tym miesiacu 6.000 dolarow . Mieszkam w Australii. Lubie byc niezalezna. Moge wydawac pieniadze na co chce. Zawsze pracowalam majac 3 dzieci. Raz w roku z kolezankami latamy na Fiji i nie pytam sie meza zeby dal mi na bilet. W razie czego jak zostane sama bede sobie radzic a nie czekac na marny zasilek z panstwa.

[b]gość, 06-09-16, 09:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 09:44 napisał(a):[/b]Gdyby nie była żona Roberta to pewnie pracowałaby w jakimś sklepie ze swoimi krzywymi zębami, a tak to dzięki niemu zrobila karierę. Chodakowska chociaż sama cos osiągnęła.chodakowska zyskala slawe dzieki temu, ze jej maz, ktory pracuje w shape, zalatwil jej sesje w shape. lewandowska miala swoje medale w karate – czyli byla jak wszyscy nasi sportowcy z malo-znanych sportow – na dobrej drodze do uczeniu wfu w szkole. pamietajcie o tym, jak bedziecie kibicowac naszym zawodnikom na nastepnej olimpiadzie – jak nie bedzie medalu, to do konca zycia bedzie zbieranie pilek do kosza po dzieciakach.[/quote]Na igrzyskach, nie olimpiadzie.

[b]gość, 06-09-16, 09:44 napisał(a):[/b]Gdyby nie była żona Roberta to pewnie pracowałaby w jakimś sklepie ze swoimi krzywymi zębami, a tak to dzięki niemu zrobila karierę. Chodakowska chociaż sama cos osiągnęła.A ty kim jestes? co w swoim życiu osiągnęłas? czym możesz sie pochwalić?

[b]gość, 06-09-16, 10:18 napisał(a):[/b]Bezpłodny potwórLudzie opamietajcie sie bo to co wypisujecie jest wrecz Obrzydliwe!!!!

[b]gość, 06-09-16, 09:44 napisał(a):[/b]Gdyby nie była żona Roberta to pewnie pracowałaby w jakimś sklepie ze swoimi krzywymi zębami, a tak to dzięki niemu zrobila karierę. Chodakowska chociaż sama cos osiągnęła.chodakowska zyskala slawe dzieki temu, ze jej maz, ktory pracuje w shape, zalatwil jej sesje w shape. lewandowska miala swoje medale w karate – czyli byla jak wszyscy nasi sportowcy z malo-znanych sportow – na dobrej drodze do uczeniu wfu w szkole. pamietajcie o tym, jak bedziecie kibicowac naszym zawodnikom na nastepnej olimpiadzie – jak nie bedzie medalu, to do konca zycia bedzie zbieranie pilek do kosza po dzieciakach.

Za niedługo to Alma splajtuje, a nie będzie sprzedawała batony by Ann, półki puste we wrocławskich almach, wszystko poprzeceniane, dostaw towaru brak 🙂

[b]gość, 06-09-16, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-09-16, 00:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona od czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.[/quote]Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Ostatnio klocilam się o to na Zebrze. Nieważne czy masz w portfelu 12 zł czy 4500, czy jeszcze więcej, to 7 zł na baton to po prostu za dużo za baton.[/quote]ale wlasnie tyle kosztuja zdrowe batony, bez glukozy itp w skladzie.

Zeby byc Healthy to ja wole sobie zamiast batona kupic swiexych owoców i warzyw i to właśnie jeść. Odżywiać sie zdrowo, niekiedy nawet wydając na to spora sumkę

Gdyby nie była żona Roberta to pewnie pracowałaby w jakimś sklepie ze swoimi krzywymi zębami, a tak to dzięki niemu zrobila karierę. Chodakowska chociaż sama cos osiągnęła.

[b]gość, 06-09-16, 00:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona od czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.[/quote]Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Ostatnio klocilam się o to na Zebrze. Nieważne czy masz w portfelu 12 zł czy 4500, czy jeszcze więcej, to 7 zł na baton to po prostu za dużo za baton.

bu haha pojebało ją lub sława jej do głowy uderzyła 7 zł za batona to już w sklepie ze zdrowa żywnością jest taniej ale ona uważa się za celebrytkę he he

Co ona ma takie wory pod oczami wygląda jakby nie wiem ile…

Anka kopiuje angielskie trenerki I ich dania. Copy- paste. A te wszystkie pierdulki sa w whole food marked w London od 10 lat.

Odgrzewany kotlet sprzed kilku miesięcy :/ Musiała znowu zapłacić Wam za reklamę. W czasie Euro też “nie mogłyśmy uwierzyć”, ile kosztują te gnioty.

Lepsze sa batony firmy bounce za 2£ kazde😀 Ja wole zdecydowanie bounce oraz spiruline I tym podobne firmy naturya. To sa proff firmy dlugo bedace na rynku. Ania tylko ich kopiuje, produkujac bad copy I polskim glupim ludom wciskajac kit nowosci hehe

[b]gość, 05-09-16, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 20:42 napisał(a):[/b]Mało im kasy? Nie dość, że Robert zarabia tyle, że spokojnie starczyloby by im na resztę życia to jeszcze jakiś denny baton i to za 7 zł!A moze ona po prostu chce miec cos swojego ? Chce troche niezależności ? A nie tylko opierać sie na kasie i osiągnięciach meza i w razie czego byc zdana na jego łaskę.[/quote]Hm, a budowanie swojego na plecach męża to dalej jest swoje? Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że ktoś by kupił od niej cokolwiek gdyby nie była żoną Roberta. Ludzie tak bardzo chcą się przypodobać kasie Lewandowskich, że nawet gdyby Lewa wydała teraz książkę pt jak oddychać – najpierw wdech, potem wydech by Ann to te lizodupy krzyczały by w wniebogłosy, że to objawienie. Szkoda gadać.[/quote]Czyli Twoim zdaniem nie powinna nic robic tylko dlatego ze jest żona piłkarza ? Bo buduje karierę na plecach meza? Ważne, ze cos robi, kombinuje a nie leży i pachnie. Czyli co Twoim zdaniem lepiej siedziec i liczyć na jego pieniążki a niech sie tak związek zrąbie to zostanie z ręka w nocniku i bedzie musiała sie prosić o kase. A jesli tak mieliby intercyzę to juz w ogole.

[b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona od czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.

[b]gość, 05-09-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 20:42 napisał(a):[/b]Mało im kasy? Nie dość, że Robert zarabia tyle, że spokojnie starczyloby by im na resztę życia to jeszcze jakiś denny baton i to za 7 zł!No ale w czym problem ? Ktos chce kupi, ktos nie chce to nie kupi. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Siła nikomu z kieszeni kasy nie wyciągną. A moze ona po prostu chce tez odłożyć jakas swoją kase a nie byc zależna od meza. Rożnie sie życie układa.[/quote]Dokładnie. Ludzie hejtują partnerki sportowców, które nie pracują i zajmują się wydawaniem pięniędzy męża. Hejtują też Lewandowską, która zarabia własne pieniądze. Czyli co te dziewczyny mają robić? Na zmianę tydzień leżeć u kosmetyczki i tydzień pracować, żeby dogodzić internautom? I dodam jeszcze, że osobiście podziwiam osoby, które pracują, choć nie muszą.[/quote]Co mają robić? Zniknąć. Niech sobie w ciszy i spokoju wydają pieniazki mężów czy kochanków. I bardzo Cię proszę nie nazywaj tego co robi Lewandowska pracą, bo koło pracy to ona nawet nie stała.[/quote]Czyli najlepiej by było, gdyby każdy piłkarz był kawalerem, mielibyście o jeden kłopot z głowy 😉 i nadal trzymam się tego, że jest to praca. Może nie w standardowej formie, ale wykonuje pewne działania, na których legalnie zarabia. Rozumiem, że czasem może irytować fakt, że jedni za bardzo ciężką pracę dostają marne grosze, a inni nie muszą się aż tak wysilać, żeby zarabiać mnóstwo pieniędzy. Ale lepiej będzie, jak Lewandowska zamknie interes, Shakira nie nagra już piosenki, a Victoria Beckham przestanie projektować. Kobiety sportowców nie mogą mieć ambicji. Niech znikną.

[b]gość, 05-09-16, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)Poczy.taj sob.ie kome.ntarze u An.ki – te ba.by zom.bie same nie są w st.anie na to wpa.ść. Dop.óki Le.wa nie przynie.sie na blog.a kaga.nka oświ.aty one tam bi.edne żyją w ciemnog.rodzie.[/quote]Nie każdemu sie chce robic jakies fit batoniki. Dla mnie np. 7 zł to niewiele wiec wolałabym kupić batona os czasu do czasu niz sie z tym pieprzyć w domu. Rownie dobrze mozna zrobic sobie samemu śmietanę czy ubić masło a jednak zapewne siegacie po gotowe. Rozumiem, ze jak kogos nie stać to szuka tańszej alternatywy ale nie dla każdego to jakis mega wydatek wiec co Was tak dziwi, ze ktos woli kupić niz zrobic.

BOBRY TEKST PANTOFLARZ Z BATINEM MOCY HITEM INTERNETY!!!!

DOBRY TEKST PANTOFLARZ Z BATONEM MOCY HITEM INTERNETU!!!!

[b]gość, 05-09-16, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 22:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-09-16, 20:42 napisał(a):[/b]Mało im kasy? Nie dość, że Robert zarabia tyle, że spokojnie starczyloby by im na resztę życia to jeszcze jakiś denny baton i to za 7 zł!No ale w czym problem ? Ktos chce kupi, ktos nie chce to nie kupi. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Siła nikomu z kieszeni kasy nie wyciągną. A moze ona po prostu chce tez odłożyć jakas swoją kase a nie byc zależna od meza. Rożnie sie życie układa.[/quote]Dokładnie. Ludzie hejtują partnerki sportowców, które nie pracują i zajmują się wydawaniem pięniędzy męża. Hejtują też Lewandowską, która zarabia własne pieniądze. Czyli co te dziewczyny mają robić? Na zmianę tydzień leżeć u kosmetyczki i tydzień pracować, żeby dogodzić internautom? I dodam jeszcze, że osobiście podziwiam osoby, które pracują, choć nie muszą.[/quote]Co mają robić? Zniknąć. Niech sobie w ciszy i spokoju wydają pieniazki mężów czy kochanków. I bardzo Cię proszę nie nazywaj tego co robi Lewandowska pracą, bo koło pracy to ona nawet nie stała.[/quote]lol?zlote medale w karate rozdaja za lenistwo i lezenie na kanapie? to, ze nie zarabia tyle, co robert nie oznacza, ze nie odniosla w sporcie zadnych sukcesow ani, ze na te sukcesy nie pracowala.[/quote]Lol, a co medale maja wspólnego z batonami. Czytasz w ogole kom.entarz czy od razu wklejasz regulke z wiki? Karate to już zamierzchła przeszlosc. Dyskusja dotyczy jej obecnej “pracy”.[/quote]Ta a gdyby nie ta jej obecna praca to zaraz by był pojazd za to ” siedzenie w spokoju i wydawanie pieniążków meza”. Tak zle i tak niedobrze. Nic nie robi to zle bo utrzymanka, robi cos to zle bo pazerna bo przeciez maz wystarczajaco zarabia.

[b]gość, 05-09-16, 23:26 napisał(a):[/b]Nie dziwie sie ludzia i nic dziwnego poniewaz jej pazernosc siega szczytu mozna sie rozwijac w cieniu a nie lansiwac az tak ze by ludzie znienawidzili ja za jej pazernosc sa gdzies graniceCo to znaczy dla Was w cieniu ? Jaki cień wam pasuje, Bo jak np. Taka marina cały czas jest w trakcie nagrywania nowej płyty to dla was i tak jest bezrobotna utrzymanką tylko dlatego, ze tego nie nagłaśniają.

[b]gość, 05-09-16, 21:39 napisał(a):[/b]Samemu w domu można zrobić takie batony :)mozna tez zrobic hummus, granole, upiec ciasto, chleb, samemuzrobic sos do makaronu, ugotowac bulion. ale jakos te gotowce wciaz maja branie?

SZKODA ZE JESZCZE NIE NAROBI DO TEGO BATONA BY GO WZBOGACIC