“Nikoś przyznaj się, że chłopaków też lubisz”. Nikodem Rozbicki nie wytrzymał i odpowiedział!
Nikodem Rozbicki i Julia Wieniawa tworzyli jedną z najciekawszych par młodego pokolenia. Choć zaczęło się od przyjaźni, szybko przerodziło się w uczucie, które rozgrzewało internet do czerwoności. Oficjalnie byli razem od końca 2020 roku, ale w 2023 ich związek ostatecznie się rozpadł. Powodem była m.in. odległość – aktor wyjechał do USA, a Wieniawa potrzebowała obecności partnera „tu i teraz”.
Nikodem Rozbicki tłumaczy się ze słów o Wieniawie: „Nie łykajcie wszystkiego jak pelikany!”
Nikodem Rozbicki zdenerwował się na jeden z komentarzy
Od pewnego czasu w komenatrzach internauci sugerują, że Nikodem Rozbicki lubi także facetów. Może to być pokłosie hucznych urodzin Julii Wieniawy, podczas których paparazzi przyłapali go na całusie z innym facetem. Teraz aktor zabrał głos!
Tak wygląda teraz Nikodem Rozbicki po rozstaniu z Wieniawą. Zmiany, zmiany, zmiany…
Jeden z internautów napisał dość bezpośredni komentarz: “Nikoś przyznaj się, że chłopaków też lubisz, to przecież żaden wstyd”.
Nikodem Rozbicki nie wytrzymał i zdementował plotki:
Jakby tak było to bym się przyznał. Nie mogę pojąć tego stygmatyzowania osób homo. Skończył się już PRL, nie żyjemy w dyktacie, osoby LGBT nie muszą się kryć. Tym samym uważam takie insynuacje za chamstwo. Tworzy to narrację polaryzującą. Bądź sobie gejem ale nie wmawiaj ludziom przynależności do Twojej opcji – napisał aktor w odpowiedzi na komentarz.
Odpowiedź aktora szybko zyskała popularność, a wielu internautów wyraziło uznanie za jego stanowczą postawę. W czasach, gdy wciąż dochodzi do stygmatyzacji osób LGBT, takie wypowiedzi publicznych osób odgrywają istotną rolę w przełamywaniu stereotypów i w budowaniu bardziej otwartego społeczeństwa.



![]()
dobra odpowiedz z jednym ale, tworzenie zwiazkow pod publike, dla reklamy lub rozwoju kariery to dopiero chamstwo i w dodatku kopiowane z hollywood, tyle , ze to kraj ogromniasty i skomercjalizowany do przesady , u nas garstka ktora przewija sie wciąż w tym samym gronie tyle, ze z wymianą partnerów jak zamknieci w klatce i to wygląda tragikomicznie