Ogorzała buzia Amy Adams (FOTO)
Amy Adams to niewątpliwie piękna kobieta. Oprócz wspaniałych rudych włosów jej niewątpliwą zaletę zawsze stanowiła nieskazitelna, porcelanowa cera.
Jakież było więc nasze zdziwienie, gdy natrafiliśmy na najnowsze zdjęcia tej aktorki. Amy wyraźnie przesadziła z opalaniem. Czyżby nie wiedziała, że przy jej typie urody należy unikać nadmiernego wystawiania się na działanie promieni słonecznych?
Zaczerwieniona skóra sprawiła, że aktorka z miejsca wygląda na o dziesięć lat starszą, niż jest w rzeczywistości.
Mamy nadzieję, że na przyszłoroczne wakacje gwiazda weźmie ze sobą krem z filtrem. Szkoda zdrowia.
to nie jest żadna opalenizna tylko naczynka jej popękały, pewnie przy ciąży jej hormony niestety troche popsuły cerę, co wy kozaczku za pierdoły piszecie
no niezle niezle
yyy… zdjęcia nie do tego artykułu czy autorka jest daltonistką?
O Chryste Panie,patrzac na jej gębe przypomniala mi sie moja byla popier…… kierowniczka..jak blizniaczki :/
gość, 08-12-10, 08:41 napisał(a):o lol…zjarana na maksa :Ociekawe jak wyglada albinos, ktory wyciagnal tego newsa z dupy :/hah
Uwielbiam Amy, jest świetną aktorką.
Wg tych zdjec, to chyba przy ksiezycu sie opalala
no jak dla mnie, to kobit jest trupioblada a nie ze przesadzila z opalaniem…….
słaby makijaż ma, a buzia jej się zmieniła od ciąży
ahahaha, szkoda, ze nie napisaliscie, ze zafarbowala wlosy na czarno, nie moge
gdzie wy tu widzicie jakąś opaleniznę? blada jak ściana…. tylko ma makijaż kiepski
oszalała z ta opalenizna. jak tak można?
o lol…zjarana na maksa :Ociekawe jak wyglada albinos, ktory wyciagnal tego newsa z dupy :/
w którym miejscu ta buzia jest “ogorzała”?:/
Krevetka- Ciocia Dobra Rada, zal…
no chyba was coś boli