Ojciec Radzimira znów został zapytany o syna. Mógł wyjaśnić wcześniejszą wypowiedź, a wywołał jeszcze większe emocje
Krzesimir Dębski został zapytany wprost, czy jest dumny ze swojego syna, Radzimira Dębskiego, znanego jako Jimek. Choć w przeszłości kompozytor nie zawsze bezkrytycznie oceniał jego twórczość, tym razem odpowiedział bez chwili zawahania.
Syn Krzesimira Dębskiego poszedł w ślady słynnego ojca
Krzesimir Dębski to jeden z najbardziej znanych i cenionych kompozytorów w Polsce. Artysta bardzo szybko rozwinął swoje muzyczne skrzydła. Miał okazję współpracować już z wieloma osobistościami polskiej sceny muzycznej. Na jego koncie są utwory napisane dla takich gwiazd jak: Kayah, Edyta Górniak, Beata Kozidrak, Zdzisława Sośnicka, Mieczysław Szcześniak czy Natasza Urbańska.
Muzyk przez ponad czterdzieści lat związany był z Anną Jurksztowicz. Para doczekała się syna, który szybko poszedł w ślady znanego taty i również działa w branży muzycznej.
Radzimir Dębski stawia swoje kroki tworząc muzykę filmową, rozrywkową i symfoniczną. “Jimek Symfonicznie” to jeden z jego szerzej znanych projektów. W jego łamach artysta przedstawia wzbogacone żywymi instrumentami wersje znanych hiphopowych przebojów.
O 38-latku słychać nie tylko w Polsce. Jego ogromnym sukcesem była współpraca ze Snoop Doggiem. Radzimir był na czele orkiestry akompaniującej amerykańskiemu raperowi podczas rozdania nagród BET.
Krzesimir Dębski o dokonaniach swojego syna. Nie było miło
Krzesimir Dębski jakiś czas temu udzielił wywiad, w którym odniósł się do twórczości swojego syna. Oboje tworzą muzykę w zupełnie innym stylu, jednak artysta postanowił powiedzieć w kilku zdaniach co myśli o dokonaniach Radzimira.
No można się cieszyć z tego, że znalazł swoje poletko. Jest to właściwie inny świat zupełnie. Nożyczki i się wycina fragmenty innych utworów, innych autorów – osądził w programie “PRZEmiana”.
Jednak to nie koniec, gdyż po chwili padły gorzkie słowa, na temat twórczości pociechy. Wołałby zdecydowanie, żeby sam był autorem utworów, które tworzy.
Na pewno bym wolał, żeby pisał swoje utwory. A to jest troszeczkę łatwizna i świat dodawania bitów. Ja to robiłem, jak się wygłupiałem w filharmoniach, gdy robiłem na bisy na “Dumkę na dwa serca” – dodał.
Krzesimir Dębski o synu. Powiedział to wprost
Krzesimir był gościem RMF Classic, gdzie miał okazję porozmawiać z Kayah. Artystka bez ogródek spytała go wprost, czy jest dumny z syna:
Oczywiście, bardzo się cieszę, że ma imię Radzimir i sobie radzi. Spełniło się to życzenie, które zawarłem w tym imieniu – powiedział, ku zdziwieniu Kayah.
Chyba nie do końca takiej odpowiedzi się spodziewała i wchodząc mu w zdanie piosenkarka wyznała:
A jeszcze do tego wszystkiego jest tak przystojny. Jest po prostu nieziemsko przystojny. Po Ani Jurksztowicz ma takie tatarskie rysy. Takie te policzki.
Ten sposób wypowiedzi ojca o synu, nie spodobał się także obserwującym. Głos zabrała nawet Maffashion i dodała komentarz, w którym nie kryła oburzenia względem słów Krzesimira użytych w kierunku Radzimira.
Czy jesteś dumny syna? Ja mu dałem to imię i się spełniło, bo sobie poradził. Przez imię, które ja dałem. I ok, nawet jakbym próbowała potraktować tę wypowiedź z “przymrużeniem oka”- to wiemy, że ona jest adekwatna do innej głośnej wypowiedzi ojca o synu. Niestety fatalnej. I to właśnie teraz można było powiedzieć dosłownie wszystko, to była ta okazja. A w pierwszym zdaniu padło co padło. Smutny, brzydki schemat wzorców zachowań – napisała influencerka.
W swojej opinii nie była sama, gdyż ktoś z obserwujących także odważył się napisać wprost. Przygotował gotową odpowiedź, jaką powienien zaprezentować według niego, ojciec zapytany o to czy jest dumny z syna:
Podpowiem Panu – “jestem bardzo dumny ze swojego syna, bo odnalazł swoją drogę muzyczną – łączy akademickie wykształcenie z muzyką rozrywkową. Nie jest to do końca “moja bajka”, ale doceniam trud, wysiłek i konsekwencję, która Radzimir wkłada w swoją pracę. Syn gra koncerty z międzynarodowymi gwiazdami, na które przychodzi mnóstwo osób. Chociaż nie zawsze się zgadzamy i czasem trudno mi pewne rzeczy zrozumieć to wciąż się staram mięc otwarty umysł na coś, co jest zupełnie nowe. Synu jestem z Ciebie bardzo dumny” – proszę.




