OMG! Britney Spears pokazała SYNÓW. Już dawno przerośli mamę
Britney Spears (39 l.) ma dwóch synów z małżeństwa z Kevinem Federlinem (43 l.) – 15-letniego Seana Prestona oraz 14-letniego Jaydena. Wokalistka pokazała dzieci i zdradziła, czemu tak dawno nie dodawała wspólnych zdjęć.
Britney Spears mówi JAK MASZYNA. Zdradziła postanowienia noworoczne
Britney Spears pokazała synów
Synowie Britney Spears na co dzień są pod opieką ojca. Ostatnio nie cichnie sprawa zdrowia psychicznego gwiazdy. Dokument o jej życiu “Framing Britney Spears” wywołał skrajne emocje. Jakiś czas temu powstał ruch #FreeBritney domagający się uwolnienia jej od kurateli ojca.
Justin Timberlake PRZEPRASZA Britney! „Skorzystałem z systemu”
Piosenkarka jednak zapewnia na Instagramie, że wszystko z nią w porządku. Niedawno spędzała czas ze swoimi synami i w końcu zgodzili się, aby opublikować z nimi zdjęcie. To już naprawdę duzi chłopcy.
To szalone, jak ten czas leci. Moi chłopcy są już tacy duzi. Wiem, wiem… To strasznie trudne dla każdej mamy, a zwłaszcza dla mamy, której chłopcy rosną tak szybko. Jestem niezwykle szczęśliwa, ponieważ moi synowie są mili i dobrze wychowani. Musiałam coś zrobić dobrze! Nie dodawałam ich zdjęć przez jakiś czas, bo są w takim wieku, w którym chcą wyrażać siebie i ja to totalnie rozumiem, ale zrobiłam wyjątek, fajnie przerobiłam zdjęcie i zgadnijcie co… W końcu zgodzili się, żebym opublikowała wspólne zdjęcie! Już nie czuję się porzucona i zamierzam świętować. Ups, zgaduję, że fajne mamy tego nie robią. Dobrze. Poczytam książkę, zamiast świętowania.




Ale te dzieci szybko rosną. U mnie nie ma aż takiej różnicy ale pamiętam córkę jeszcze w wózku frontera jakby to było wczoraj. Potrafiła się tak rozłożyć w gondoli, że jej stópki wychodziły mimo, że była głęboka 🙂
Nic tylko życzyć żeby szybko została babcią. Kto wie może za 2 lata synuś przyniesie szczęśliwą nowinę.
Wygląda tragicznie. Strasznie ją to wszystko przytłoczyło. Depresja wypisana na twarzy.
Biedna dziewczyna, nie ona jedna nie umiała sobie poradzić z karierą i kasą. Szkoda mi jej. Zniszczone życie przez używki.