Paulina Rzeźniczak o dodatkowych kilogramach w ciąży. Daje sobie dwa miesiące na powrót do formy!

Paulina i Jakub Rzeźniczakowie 10 września 2023 roku ogłosili to, na co wielu fanów czekało z zapartym tchem – para przyznała, że tak jak wszyscy podejrzewali, spodziewa się dziecka! Od tamtej pory zupełnie zmienili strategię i nie tylko przestali ukrywać ciążę Pauliny, ale zamiast tego, zaczęli zasypywać fanów fotkami i update’ami związanymi z wyczekiwaniem na dziecko. Para zorganizowała też imprezę gender reveal, na której zdradzili, że spodziewają się dziewczynki, choć imię jakie wybrali dla córeczki trzymają w tajemnicy.

Paulina Rzeźniczak w ciążowej sesji. Pozuje topless z Kubą!

Paulina Rzeźniczak mówi o dodatkowych kilogramach w ciąży i zmianach w ciele

Teraz żona Jakuba Rzeźniczaka opublikowała nowe zdjęcia w ramach kolejnej już ciążowej sesji. Tym razem w poście postanowiła podzielić się z fanami swoją refleksją w temacie zachodzących w ciele zmian w trakcie ciąży. Podkreśliła, że choć po narodzinach dziecka będzie chciała wrócić do poprzedniej figury, to i tak akceptuje aktualną wersję siebie:

Moje ciało w ciąży bardzo się zmieniło, nie ukrywam, że bałam się tego, ale powiem Wam, że lubię siebie w takiej wersji też. Oczywiście po ciąży będę chciała wrócić do swojej poprzedniej figury, ale to co chciałam przekazać jako moje odczucia – zawsze dobrze wyglądamy jeśli sami ze sobą się dobrze czujemy. Możemy ważyć 49 i 75 kg i to nie ma znaczenia jeśli tylko stojąc przed lustrem jesteśmy z siebie zadowoleni.

Jednocześnie zdradziła, czego obecnie najbardziej jej brakuje – okazuje się, że Paulina tęskni za noszeniem spodni, jednak ze względu na zaawansowaną ciążę i duży brzuszek, obecnie wskakuje głównie w sukienki:

Najbardziej w ciąży brakuję mi jeansów 🙈, uwielbiam looki ze spodniami, ale w obecnym stanie nauczyłam się chodzić w sukienkach i to też jest fajne.

Influencerka odpowiedziała też na dwa komentarze swoich fanek. W jednym z nich zdradziła, że do końca ciaży przewiduje przytyć ponad 26 kilogramów oraz wstępnie daje sobie dwa miesiące na powrót do formy i “wciśnięcia się” w jeansy. Myślicie, że jej się uda?

IG: paulina_rzezniczak
IG: paulina_rzezniczak
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Myślę, że jeśli rzeczywiście daje sobie 2 miesiące, a jednocześnie pierdzieli o akceptacji siebie niezależnie od wagi i ciała to jest niepoważna. Co zresztą można było podejrzewać.