Robert Lewandowski poniesie ogromne straty przez epidemię koronawirusa. Podano KOSMICZNE kwoty

Robert Lewandowski - ile straci przez koronawirusa? Robert Lewandowski - ile straci przez koronawirusa?

Epidemia koronawirusa wiążę się dla wielu ludzi z utratą pieniędzy. Wstrzymanie gospodarki sprawia, że tracą swoje firmy, notują duże straty. Dotknęło to również w dużej mierze piłkarzy. Niemiecka “Tribuna” podała, ile straci m.in. Robert Lewandowski.

Anna Lewandowska tańczy z Robertem na Tik Toku

Ile pieniędzy straci Robert Lewandowski przez koronawirusa?

Epidemia koronawirusa dotknie światową gospodarkę. Wiele firm tymczasowo obniża pensje swoim pracownikom. Dotyczy to także klubów piłkarskich. Zawodnicy Bayernu Monachium sami zrzekli się 20 procent swoich zarobków, zanim zapadły jakiekolwiek decyzje zarządu.

“Tribuna” ujawniła konkretne kwoty, jakie stracą piłkarze przez epidemię. Można się domyślać, że są one ogromne przy takich zarobkach.

Szczęka Wam opadnie na widok Roberta Lewandowskiego. Żona zrobiła mu zdjęcie bez koszulki!

Robert Lewandowski zarabia 1,3 miliona euro miesięcznie. Jego wypłata skurczy się o 260 tysięcy euro. Najwięcej straci Philippe Coutinho, który otrzymuje 2,1 miliona euro – aż 415 tysięcy.

Cały klub zaoszczędzi dzięki temu około 3 miliony euro miesięcznie.

Epidemia sprawiła, że zostało przeniesione m.in. Euro 2020, zawieszono rozgrywki Ligi Mistrzów i Europy.

 
Robert Lewandowski z żoną Anną na Gali Mistrzów Sportu
Robert Lewandowski z żoną Anną na Gali Mistrzów Sportu fot. Kurnikowski/AKPA
Robert Lewandowski podczas meczu
Robert Lewandowski podczas meczu fot. Piętka Mieszko/AKPA
Robert Lewandowski podczas meczu
Robert Lewandowski podczas meczu fot. Piętka Mieszko/AKPA
 
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On ma od lat mnostwo innych biznesow i polokowane pieniadze w roznych branzach. Mysle ze stracil znacznie wiecej niz pensje, ale dosc madrze zarzadza tym co ma wiec raczej bedzie spoko.

Już mu współczuję. Ciężko pracuję, jakby co najmniej wymyślił lek na koronawirusa, a tu straty. Co za niesprawiedliwość.

Kilka uwag. Po pierwsze to nie strata. Piłkarze nie graja, wiec pieniądze sie im nie nalezą. Moim zdnaiem takie zapisy winne być w umowie gry, która podisuje sie przy przejściu do lubu. Kluby jednak ich nie mają, stad to olbrzymie zamieszanie. Także prawne. Po drugie, może czas przywrócić proporcje. Człowiek , który biega za piłką przez 9 minut kilka razy w ciągu tygodnia, zarabia setki razy więcej, niż lekarz, ktory codziennie przez 8 godzin naraża swoje zdrowie i życie by ratować ludzi? JA wiem, że sport jest dziś trampoliną do bogactwa, ale czy to trochę nie przesada? światowe organizacje sportowe zapędziły się tak bardzo w piłkarskie łajno, że wystarczy mała epidemia i już są problemy. Może to jest przerost formy nad treścią? Może czas zastanowić się nad tym i przewartościować pewne sprawy?

Stracą? Takie sumy ze szary polak nigdy kasę nie widzial :/