Selena Gomez trafiła do szpitala psychiatrycznego. Jest w bardzo ciężkim stanie!

kozak-glowne-foto-3-R1 kozak-glowne-foto-3-R1

Chociaż Selena Gomez utrzymywała, że zaręczyny i rzekomy ślub Justina Biebera i Hailey Baldwin nie zrobiły na niej wrażenia, okazuje się, że może być zupełni inaczej. Źródła zza oceanu donoszą, że wokalistka trafiła w ciężkim stanie do szpitala psychiatrycznego!

W końcu! Wiemy, co Selena Gomez myśli o ŚLUBIE Justina i Hailey

Po przeszczepie nerki, jaki przeszła Gomez, gwiazda musi bardzo uważać na swój stan zdrowia. W ciągu ostatnich dwóch tygodni była hospitalizowana z tego powodu aż dwa razy. Wszystko przez zbyt niski poziom białych krwinek we krwi.

Selena Gomez jest ZAŁAMANA tym, co Justin zrobił dla Hailey

To właśnie podczas drugiego pobytu w szpitalu doszło u Seleny do silnego załamania nerwowego. Podobno Gomez chciała opuścić oddział i została zatrzymana przez lekarza. Gdy ten nie chciał jej wypuścić, wpadła w szał i histerię. Załamanie nerwowe miało być bardzo brutalne; gwiazda kompletnie straciła nad sobą panowanie, zaczęła płakać i krzyczeć, próbowała nawet wyrwać sobie kroplówkę z ramienia.

SELENA GOMEZ ODREAGOWAŁA ZARĘCZYNY JUSTINA BIEBERA FRYZURĄ! POZBYŁA SIĘ BOBA!

Po tym incydencie została przewieziona do szpitala psychiatrycznego East Coast, gdzie specjaliści pracują nad uspokojeniem i opanowaniem nerwów wokalistki.

Na razie nie znana jest dokładna przyczyna załamania, jednak przypuszcza się, że to stres wywołany ostatnimi wydarzeniami, w tym ślubem Justina i Hailey.

Wyświetl ten post na Instagramie.

@coach 🖤

Post udostępniony przez Selena Gomez (@selenagomez)

Wyświetl ten post na Instagramie.

today was so fun

Post udostępniony przez Selena Gomez (@selenagomez)

 
49 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dziewczyna ma powikłania po przeszczepie, leczenie rozpoczęte miesiac temu nie pomogło, sytuacja na tyle kiepska, ze chcieli ją na sile zatrzymac w s’z’p’i’t’a’l’u. Nie trzeba byc z show-biznesu, zeby sie podłamać.

Matko Boska ,ona sie ,bo moze w kazdej chwili umrzecA Bieber juz mogl darowac sobie slowa,ze nie nadawala sie na zone

21:25 za dużo bodźców poprzez nieustanny dostęp do mediów, w tym społecznościowych, nachalny marketing “na wszystko”, budujący ogromną presję. Ludzie w natłoku niepotrzebnych informacji się pogubili, nie wiedzą czego chcą, próbują podążać za wszystkim co aktualnie jest atrakcyjne i w tym pędzie ostatecznie nie wyrabiają psychicznie.

19:39 Widać, że nie masz zielonego pojęcia jaką chorobą i depresja oraz toczeń i chyba jedyne co się dla Ciebie liczy to pieniądze. Można mieć całe bogactwo świata ale kiedy nie ma się zdrowia, to żadne dobra materialne tego nie zastąpią i w takiej sytuacji trudno o szczęście

gość11-10-18, 22:58 – jak ma sie cieszyc po transplantacji, skoro miala zle wyniki krwi, teraz okazuje sie, ze leczenie nie pomogło? Dopiero to doprowadziło ja do ataku paniki.

gość12-10-18, 06:26 – a koedy Bieber tak o niej powiedział?

“Ludzie mają gorsze problemy” ale ja to ja,ona to ona,a ty to ty. Co to w ogóle za usprawiedliwienie, każdy żyje swoim życiem i problem jednego może być blachostką według innego człowieka ale to wciąż jest problem. Nie sądzę, że po całości ale na pewno sytuacja z Bieberem miała tu swoje 5 groszy w tym.

Czemu u niej są same dramy…

Mieć tyle szczęścia w życiu by wszystko wywalić do kibla…masakra. Zamiast cieszyć się po transplantacji i zacząć na nowo to ona odwala szopki.

Co się dzieje z tym światem. Połowa ludzi ma depresje

Szkoda mi jej

gość: ola, 11-10-18, 19:42 napisał(a):Dokładnie.Paskudna choroba…Wydaje mi się,że Gomez ma załamania, ponieważ wie,że toczeń to choroba nieuleczalna…kto by się nie załamał jakby wiedział jak kończy się ta choroba…Wydaje mi się, że Biber uciekł, bo boi się układać życie z osobą tak poważnie chorą. Mam nadzieję,że niebawem naukowcy znajdą lek na to dziadostwo.

Tak się to kończy kiedy dzieciom wydaje się ze są dorosłymi. Korzystać z dzieciństwa ile się da a nie pakować w pseudo poważne związki.

Są leki ale niestety skutecznej terapii jeszcze nikt nie wymyślił. Jesli byłoby inaczej to toczeń nie zaatakowałby jej nerek. Gdyby były leki a ona ma dostęp do medycyny z najwyższej półki to miałaby swoje nerki. Skutecznego lekarstwa na to nie ma, wystarczy poczytać. Przeżywalność z tą choroba też nie jest duża, większość umiera od zdiagnozowania po 15-20 latach. Problemy z nerkami, z układem nerwowy, za jakiś czas znów coś zaatakuje.Problemy z nerwami to też skutek jej choroby, zmaga się z depresją od lat. Otwarcie o tym mówi. Medycyna jest jednak tak rozwinięta,że istnieje szansa dla chorych ,że jednak znajda jakiś skuteczny lek na tą chorobę

Zarabia 700 tysięcy dolarów za jedno zdjęcie na instagramie i ma depresje? Ludzie maja gorsze problemy niż ona. Pewnie poszła do psychiatryka dla rozgłosu żeby mieć więcej lajkow na insta

Toczeń to straszna choroba, Biber może i ją dobił ale to nie przez niego od kilku lat cierpi na depresję, sama otwarcie o tym mówi. Ta choroba w pierwszej kolejności atakuje układ nerwowy i nerki. Ona już nie ma sznas na normalne zycie. LEKARSTWA NA TO NIE MA.

Niech więcej ćpie, napewno jej to pomoże

Szkoda mi jej. Piękna bogata ale nie ma szczęścia. Pokochała kogoś kto jej nie kocha. Sama mam podobna sytuacje. Złamane serce z miłości życia goi sie czasem cale zycie.

Sława ją zniszczyła… Biedne dziecko.

Ona pewno oddała mu swój “wianek” a drogi im się rozeszły choć pewnie liczyła że kiedyś wrócą do siebie a tu zonk.

Żeby się takim dupkiem przejmować, nie rozumiem ma kasę, sławę i nie potrafi znaleźć nietoksycznego faceta

gość: Gonzo, 11-10-18, 13:55 napisał(a):/ja co roku mam załamanie nerwowe, lekarz przepisuje mi mocniejsze tabletki, a lekarze rozkładają ręce i pytają czego ja oczekuję… jestem w fazie ISTNIENIA, nie ŻYCIA…/Medycyna konwencjonalna Cię nie uratuje. Przyjrzyj się otoczeniu. Wywal wszystkich wampirow energetycznych i toksycznych dupkow ze swojego zycia. Od razu odzyjesz, a potem oczyszczenie organizmu, zadnej chemii w zarciu, zdrowe, nieprztworzone jedzenie i wyjdziesz na prosta. Czego Ci z calego serca zycze.Bzdura. Zdrowe żarcie nie pomoże na depresję czy załamanie nerwowe. Potrzeba psychoterapii, terapeuta wyjaśni co robisz źle i pomoże Ci wyjść na prostą. Znam z autopsji! Psychoterapia pomaga!

gość: gosia, 11-10-18, 17:43 napisał(a):nieprawda, na toczeń sa lekarstwa, głównie biologiczne, można zatrzymać chorobę i postęp jest bardzo duży.. ja mam twardzinę ukladową, też z grupy chorób tkanki łącznej, o wiele gorsze dziadostwo w leczeniu, w sumie obydwa do du…

Moze zalamala ja choroba na ktora wkrotce umrze a nie jakis bobek

gość, 11-10-18, 12:10 napisał(a):/ja co roku mam załamanie nerwowe, lekarz przepisuje mi mocniejsze tabletki, a lekarze rozkładają ręce i pytają czego ja oczekuję… jestem w fazie ISTNIENIA, nie ŻYCIA…/Medycyna konwencjonalna Cię nie uratuje. Przyjrzyj się otoczeniu. Wywal wszystkich wampirow energetycznych i toksycznych dupkow ze swojego zycia. Od razu odzyjesz, a potem oczyszczenie organizmu, zadnej chemii w zarciu, zdrowe, nieprztworzone jedzenie i wyjdziesz na prosta. Czego Ci z calego serca zycze.

Biedna dziewczyna. Taka ladna, madra a caly czas ma problemy ze zdrowiem… Uwazaj na siebie. Duzo zdrowia

Ona ma tylko jeden ratunek wycofać się z show biznesu. To ją uratuje

Depresja straszna choroba, wiem z własnego doświadczenia, a ona ma jeszcze inne poważne problemy zdrowotne spowodowane chorobą autoimmunologiczną, biedna dziewczyna…

Ona zawsze była niezrównoważona psychicznie niestety

Ciężko chora dziewczyna, której nie ułożyło się w życiu prywatnym. Chociaż nie wiadomo jak by się starała, ludzie i tak wiedzą lepiej i na każdym kroku przypomną jej o nieudanym związku. Hieny.

Szkoda jej, skończy jak Whitney tylko szybciej!

problemy pierwszego świata

Widac nie jest zbyt wybredna. Gust=dno

Skończy jak Lohan albo Britni

ja co roku mam załamanie nerwowe, lekarz przepisuje mi mocniejsze tabletki, a lekarze rozkładają ręce i pytają czego ja oczekuję… jestem w fazie ISTNIENIA, nie ŻYCIA….

Jacy ci wszyscy hollywoodcy bigacze sa po prostu biedni ….

Ona jest w ciężkim stanie ale to nie z powodów milosnych a tocznia. Niestety ta choroba jej zagraża

Szkoda dziewczyny, taka choroba to musi być straszne obciążenie psychiczne…

Nie jestem jej fanka, ale żal mi jej. Nie dość, że nie układa jej się w życiu uczuciowym, to jest chora. Ok ma kasę, sławę, ale cokolwiek nie zrobi każdy o tym wie. To też nie pomaga, bo nie może sobie sama z tym poradzić. Wszędzie bombardowana jest zdjęciami Biebera.

Ona nie miała przeszczepu z powodu wypadku ona ma toczeń wiec jej organy mogą przestać funkcjonować jeden po drugim. Dziewczyna żyje jak na bombie a przeszczep nie był żadna szansa na wyleczenie tylko minimalizowanie skutków choroby.

No tak rozstała się z chłopakiem którego kochała. Przeszła poważna operację. Czuła się prawdopodobnie samotna. Trzymała to wszystko w sobie aż w końcu nie wytrzymała. Nie dziwię się jej. Próbowała odnaleźć szczęście u boku innych mężczyzn bezskutecznie. A ten którego kochała w tak krótkim czasie wziął ślub. Do tego pokazując za kogo miał Selenę. Mogła stracić nerwy. Selena trzymaj się !

Za szybko dorastają, wszystko mają i nie umieją z tym poradzić. Pieniądze, jednak szczęścia nie dają.

tak a ja sądzę, że jest po przeszczepie i boi się o swoje zdrowie ba nawet życie. A bibera ma w du-pie

Za chore aspiracje rodziców płaca dzieci. Show biznes jest dla dorosłych a nie dla dzieciaków które wchodzą do niego maja 4 lata. Teraz płaci za to.

A widziałyście ostatnie zdjęcia Justina, czy tak wygląda szczęśliwy, zakochany , młody chłopak. Przecież to wrak człowieka. Oboje chyba na siłę próbują udowodnić ,że o sobie zapomnieli.

Taa załamuje sie pryszczatym dzastinkiem. Ja myślę że komplikacje zdrowotne i strach o życie doprowadziły ja do załamania.

Gdzie ona ma rodzine?

No jakoś mnie to nie dziwi. Zawsze uważałam że ma nierówno pod deklem.

Ja tez mysle ze bardziej chodzi o jej zdrowie, cos tam jest nie tak