Snooki: Będę rodzić w butach na obcasie!

snooki-R1 snooki-R1

Nicole Snooki Polizzi planuje poród inny niż większość przyszłych mam. Będzie w stylu glamour!

Mały Lorenzo przychodząc na świat zobaczy mamę w makijażu i w ulubionej sukience.

Gwiazda Jersey Shore powiedziała magazynowi In Touch: Pakuję szpilki, suknię z imitacją cętek na sierści geparda, tusz do rzęs oraz puder!

24-letnia Snooki chce także założyć prezent, który dostanie od swojego narzeczonego jako przyszła matka jego dziecka. Będzie to bransoletka Pandory.

– Chcę dobrze wyglądać, kiedy po raz pierwszy zobaczy mnie moje dziecko – powiedziała.

Podobno na wieczór panieński i kawalerski para uda się do Las Vegas, ale ślubu jeszcze nie zaczęli nawet planować. Może za rok, dwa…

Snooki: Będę rodzić w szpilkach!

Snooki: Będę rodzić w szpilkach!

Snooki: Będę rodzić w szpilkach!

Foto: © Fame/Flynet

Która gwiazda lubi poszarpane szorty – sprawdź!
Snooki: Będę rodzić w butach na obcasie!

 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

tak na marginesie to nie Polska tam znieczulenie do kręgosłupa dostaje się bezpłatnie więc wątpię , że makijaż jej spłynie i się pewnie wcale nie namęczy

Mnie bolało w skali od 0 do 10, na jakieś 5. Poród trwał niecałe 2 godziny, zanim się zorientowałam dali mi znieczulenie. Nawet się nie spociłam.

Znieczulenie do “kręgosłupa ” nazywa sie około oponowe

ja tez rodzilam i to w pelnym makijazu. inaczej sobie nie wyobrazalam. co do bolu…znieczulenie i jedziesz 🙂

pierwsze co zobaczy jej dziecko, to jej zakrwawiona, rozerwana, spoconą picze

Ja podczas porodu myślałam tylko kiedy ból się skończy i mały w końcu wyjdzie. Ona chyba nie ma pojęcia z czym wiąże się poród.

Ja ja troche rozumiem. sama bylam pomalowana. jak sie ma odpowiednie kosmetki to nic nie splywa. a najwazniejsze jest by czuc sie dobrze.

gość, 03-08-12, 10:31 napisał(a):A ja ją rozumiem. Może niekoniecznie wzięłabym tusz i puder na porodówkę, bo wiadomo, że wszystko spłynie. Ale na pewno wziełabym to co sprawi, że poczuję się choc troche lepiej i bardziej komfortowo.A skoro ona czuje się dobrze w ulubionej kiecce i ładnych butach to dlaczego nie?złapią ją pierwsze skurcze, to będzie się myślała tylko o tym, kiedy to się skończy a nie o ulubionych szpilkach..Jeśli to wszytko to w ogóle prawda. Weźcie pod uwagę, że te “gwiazdy” to są nie tyle głupie, co głupie udają..

mała gruba puszczalska idiotka, tyle w temacie pani powyzej

Tiaaa, zobaczymy jak będzie rodzić czy wtedy będzie patrzyła na to czy ma super buty i super sukienkę na sobie ;/

Współczuję dziecku takiej obrzydliwej, tępej matki. KOSZMAR.

jak zacznie przec to jej sie szpilek odechce i bzykania odrazu

Wydaje mi sie,ze troszke przesadza.owszem niech bierze,to co da jej komfort i pozwoli lepiej sie poczuc,ale po makijaz splynie jej od razu,a reszte bedzie zdejmowac tak szybko,jak mocne bedzie miala skurcze:P

uwielbiam ją 😀

A ja ją rozumiem. Może niekoniecznie wzięłabym tusz i puder na porodówkę, bo wiadomo, że wszystko spłynie. Ale na pewno wziełabym to co sprawi, że poczuję się choc troche lepiej i bardziej komfortowo.A skoro ona czuje się dobrze w ulubionej kiecce i ładnych butach to dlaczego nie?

co za pusta miotła, dziecko nie widzi zaraz po porodzie…

nie chcial bym sie z nia przespac nawet gdyby mi zaplacila

gość, 03-08-12, 11:18 napisał(a):Wydaje mi sie,ze troszke przesadza.owszem niech bierze,to co da jej komfort i pozwoli lepiej sie poczuc,ale po makijaz splynie jej od razu,a reszte bedzie zdejmowac tak szybko,jak mocne bedzie miala skurcze:PMoże tak, a może nie, tego nie wiemy na pewno. Może ulubione buty nie będą jej przeszkadzały? W końcu ona prawie nigdy nie rozstaje się z butami na obcasie.Podoba mi się pomysł “wyglądajmy ładnie i czujmy się dobrze nawet na porodówce”! 🙂

Troche przesadza,faktem jest ze na porodówce wygląda się strasznie,ja zaraz po powrocie ze szpitala wziełam się za siebie po czułam się strasznie zaniedbana.

Jest pusta,kiczowata a jej uroda nistety nie powala ale mimo wszystko jest w niej coś co sprawia ze jest lubiana i sympatyczna!

I ona z Tobą tez by nie chciała nawet jakbyś jej zapłacił!