Sylwia Bomba komentuje aferę z youtuberami. Padły mocne słowa!
Afera z polskimi youtuberami rozkręca się na całego, a wszystko za sprawą szokującego filmu Wardęgi, który w swoim materiale przedstawił dowody, jakoby najpopularniejsi polscy youtuberzy Stuu, Boxdel i Marcin Dubiel wysyłali wiadomości o podłożu seksualnym do nieletnich dziewczynek.
Już kilka godzin po opublikowaniu materiału, wymienieni youtuberzy odczuli pierwsze konsekwencje afery – Boxdel został wyrzucony z Federacji Fame MMA, a Dubiel i zamieszana w całą sprawę była dziewczyna Stuu, Fagata, stracili współpracę z trenerem Szyszką. Całą sprawą zajęła się już również policja i jak poinformowano na Twitterze, zabezpieczono materiały, które trafiły do analizy.
W związku z filmem na portalu YouTube dot. zachowań pedofilskich wśród influencerów, @CBZCgovPL zabezpieczyło materiały, które są analizowane. Śledztwo prowadzi Prok. Okręgowa w Warszawie, a czynności wykonują m.in. policjanci @policja_ksp oraz CBZC – czytamy na Twitterze.
Afera pedofilska na polskim YouTubie. Wardęga nagrał przerażający film o Stuu i Marcinie Dubielu
Głos w sprawie zabrali również czołowi, polscy politycy. Do skandalu odniósł się Donald Tusk, Zbigniew Ziobro i premier Mateusz Morawiecki. Ten ostatni wydał oświadczenie na swoim profilu, w którym wezwał służby do natychmiastowego zajęcia się sprawą:
Usłyszeliśmy wczoraj historię człowieka, który najprawdopodobniej wykorzystywał swoją popularność, aby krzywdzić nieletnie dziewczyny. To jest coś tak okropnego, że musimy wszyscy – na czele z państwem polskim – ale nie tylko, z różnymi organizacjami pozarządowymi i wszystkimi ludźmi dobrej woli, zrobić wszystko, aby zapobiegać tego typu zachowaniom patocelebrytów. Chcę wam obiecać, że nie zostawimy tej sprawy. Jako rodzic i jako premier uważam, że państwo polskie musi zrobić wszystko, aby chronić dzieci przed traumą, która może mieć swój początek w internecie – powiedział premier podczas transmisji na żywo na swoim facebookowym koncie.
Marcin Dubiel przerwał milczenie! „Kompletnie odcinam się od Stuarta”
Sylwia Bomba komentuje aferę z polskimi youtuberami. Obawia się o córkę
Afera wstrząsneła całą Polską i do dyskusji włączają się również celebryci. Teraz w sprawie wypowiedziała się Sylwia Bomba, gwiazda programy “Gogglebox. Przed telewizorem”. W rozmowie z Plotkiem zdradziła jakie ma odczucia wobec ostatnich wydarzeń w sieci. W trakcie wywiadu nie kryła swojego oburzenia:
To jest najgorsze skur********o. Najbardziej jestem zawiedziona Boxdelem. Prywatnie bardzo doceniłam jego zmianę fizyczną. Wydawało mi się, że za tą zmianą szła także zmiana mentalna. Z takiego chłopaka, który żył jak śmietnik, wyglądał jak śmietnik, nagle buduje się w ogniu pracy mężczyzna z charakterem i z zasadami. Jeżeli ma się sławę, władzę, to uważam, że można ja wykorzystać na milion sposobów, ale nie w stosunku do bezbronnych dziewczyn.
Celebrytka wyraziła też obawę o swoją córkę. Choć obecnie dziewczynka nie ma dostępu do mediów społecznościowych, niewykluczone, że w przyszłości będzie mieć konto na YouTubie, Twitterze czy Instagramie i dostęp do contentu znanych osób, które po czasie mogą okazać się kimś zupełnie innym:
Nie chcę, żeby moja córka za parę lat myślała, że to są normalne rzeczy. Teraz 12-latki mają konta na TikToku i dla nich taki Boxdel jest bogiem. Jeśli taki bóg ich namawia na łóżko, to jak one mogą odmówić.
Fagata odpowiada na film Wardęgi. Zarzucono jej, że cały czas kryła Stuu
![]()
Moje dzieci nie wiedzą bawet kto oni .śmieją się z takich podnieconych 12 l takimi .bomba nie opowiadaj durnot że tacy są bogamu dla 12 l