Tak ksiądz podsumował akcję Łatwoganga. Padły wymowne słowa
Łatwogang kolejny raz rozbił bank. Influencer przemierzając rowerem trasę z Zakopanego do Gdańska, uzbierał prawie 20 milionów na leczenie chorych dzieci. W internecie zapanowała prawdziwa euforia. Teraz jeden z księży postanowił skomentować zbiórkę. Nie miał żadnych wątpliwości.
Wyjątkowa akcja Łatwoganga
Polski internet zalała fala solidarności za sprawą Łatwoganga, który w niespełna 52 godziny pokonał rowerem 660-kilometrową trasę z Zakopanego do Gdańska. Transmisja na żywo z tego morderczego dystansu przyciągnęła tysiące widzów, a głównym celem była zbiórka na ratowanie życia 8-letniego Maksa, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a.
Akcja wywołała gigantyczne poruszenie, dzięki czemu licznik wpłat nie zamknął się na astronomicznej kwocie 12 milionów złotych. Widząc ten niesamowity zryw, influencer nie zatrzymał się i natychmiast przekierował wsparcie na kolejne chore dzieci – dla Adasia zebrano kolejne 3,5 miliona złotych, a potem ruszyła pomoc dla Wojtusia. Ta dynamiczna i pełna emocji relacja udowodniła, jak potężną siłę ma zjednoczona sieć.
Internauci są zachwyceni zbiórką Łatwoganga
Finał akcji wywołał w mediach społecznościowych prawdziwą lawinę zachwytu i gratulacji dla Łatwoganga, którego internauci podziwiali za tytaniczną kondycję oraz stworzenie projektu pomagającego wielu dzieciom jednocześnie. Komentujący podkreślali, że to spektakularne przedsięwzięcie pokazało nową, ogromną siłę influencerów – jeszcze kilka lat temu tak błyskawiczna mobilizacja milionów złotych przez jednego twórcę byłaby niewyobrażalna.
Transparentna relacja na żywo, pozbawiona sztucznego budowania napięcia, dostarczyła widzom autentycznych wzruszeń i udowodniła, że internet potrafi być miejscem realnego dobra. Sam influencer nie krył emocji, dziękując społeczności za wsparcie w zbiórce, która bez wątpienia zapisze się w historii polskich mediów jako jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń ostatnich miesięcy.
Ksiądz przemówił ws. akcji Łatwoganga
Głos w sprawie zabrał również ks. Grzegorz Kramer. Duchowny opublikował w swoich mediach społecznościowych zdjęcie Łatwoganga z małym Maksem, nie kryjąc wielkiego podziwu dla całej inicjatywy.
Ksiądz zauważył, że podczas gdy uwaga mediów w miniony weekend była zdominowana przez polityczne kłótnie i przepychanki, na boku działo się coś autentycznie poruszającego i ważnego.
Przez weekend media próbowały nam wmówić, że kłótnie polityków to najważniejsza sprawa pod słońcem. Oni stworzyli sobie świat, w którym kłócą się o naszą uwagę, czyli głosy, czyli władzę i pieniądze. A w “tle” dzieje się piękna sprawa. Samotny wojownik pędzi po pieniądze dla innych. Po te pieniądze, które kłócący się zabierają tym, którym mogłyby uratować życie – napisał ksiądz Kramer.
Pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy, w których internauci w pełni zgadzali się z opinią duchownego. Wielu z nich uznało inicjatywę Łatwoganga za najjaśniejszy punkt ostatnich dni, chwaląc influencera za niezwykłą determinację i konsekwencję w działaniu. W sieci nie brakowało też wzruszenia.




