TYLKO U NAS! Anna Wendzikowska zachwycona reakcją Dody na Gali Gwiazd Plejady! “To było WYBORNE” (WIDEO)

We wtorek 18 czerwca odbyła się Gala Gwiazd Plejady, w trakcie której wręczono statuetki w pięciu kategoriach: Gwiazda Ponadczasowa, Gwiazda Jutra, Gwiazda na Czasie, Gwiazda na Miarę Czasu i Zaklinacze Czasu oraz trzy wyróżnienia SuperGwiazdy Plejady. Jedną z nich została nagrodzona Doda, jednak artystka nie pojawiła się na evencie. Nagrodę w jej imieniu odebrał menadżer Rafał Bogacz, który na scenie nieoczekiwanie przeczytał napisane przez Dodę kąśliwe przemówienie skierowane do organizatorów gali. Sam również zabrał głos i zaapelował nie tylko o obiektywizm i rzetelność dziennikarską, ale również wspieranie gwiazd na co dzień. Więcej o całej aferze TUTAJ

Gala Gwiazd Plejady: Julia Kamińska, jak grecka bogini, za to look Rutkowskich nikogo nie przebije! (FOTO)

Anna Wendzikowska jest pod wrażeniem reakcji Dody na Gali Gwiazd Plejady

Afera z Dodą szybko stała się tematem numer jeden na gali, a wiele obecnych gwiazd zabrało głos w temacie. W trakcie eventu mieliśmy okazję porozmawiać z Anną Wendzikowską, którą również poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Dziennikarka nie kryła swojego podziwu dla reakcji Dody:

Powiem szczerze, że tak się rozejrzałam po osobach siedzących wokół mnie – wszyscy byli w szoku, bo to było takie mocne. Ja nie znam sprawy, nie śledzę powiem szczerze, trochę jestem w swoim świecie zanurzona, ale tak sobie pomyślałam, że Doda to zawsze z przytupem, za co w sumie ją szanuję. Bo nie chcąc oceniać, nie chcąc się wkręcać, bo tak jak mówię nie znam sprawy, to uważam, że jeżeli tak czuła, to większość osób, by po prostu nie przyszła. A ona przysłała menadżera z oświadczeniem, no to jest wyborne, naprawdę uważam, że to było wyborne.

Następnie dodała:

Powiem szczerze, że póki się nawzajem nie obrażamy, to uważam, że różnice zdań, różnice w podejściu i taka barwność, to jest coś, co nadaje koloryt. Niech każdy będzie sobą, tylko no szanujmy siebie nawzajem i swoje granice. Co tam zaszło nie wiem, bo tak jak mówię, nie znam sprawy, więc nie wiem dlaczego Doda odniosła wrażenie, że pojawił się tu jakiś brak szacunku. Ale jeśli tak to odczuła, no to z przytupem na to zareagowała.

Anna Wendzikowska powraca do mobbingu w TVN: „Po odejściu Edwarda Miszczaka sytuacja już była inna”

Z kolei zapytana o to, czy w takim wypadku portale plotkarskie powinny pisać tylko pozytywne artykuły o gwiazdach, była dziennikarka wyznała, że dziś mniej zależy jej na rzetelności, a zdecydowanie bardziej na nie sprawianiu innym ludziom krzywdy:

To jest trudne dla mnie pytanie, dlatego, że w moim życiu i moim podejściu w ostatnich latach bardzo wiele się zmieniło. Kiedyś może bym powiedziała, że obiektywizm i rzetelność dziennikarska jest ważna, ale teraz ja mam zupełnie inne priorytety i uważam, że najważniejsze to jest nikogo nie krzywdzić w miarę możliwości. I ja bym swoją ręką nie chciała przyczyniać się do tego, żeby komuś sprawiać przykrość, ból, oceniać. Bo okej, możemy mówić o obiektywności, rzetelności, ale to zawsze jest nasza interpretacja faktów. I to czasami może być tak brzemienne w skutkach, podobnie jak ocena, hejt. To się dzieje od podstawówki, przez liceum, przez grupy rówieśnicze, to samo się dzieje w mediach. To jest bardzo niebezpieczne i brać na siebie rolę takiego arbitra, bo “ja mam prawo ocenić, ja mam prawo napisać” – w którym momencie kogoś skrzywdzę? W którym momencie przekroczę granicę? W którym momencie napiszę za dużo? Ja bym się nie chciała bawić w “Boga”.

Na koniec podkreśliła, że sama robi wszystko, by dzielić się z innymi dobrem i życzliwością. Przyznała też, że nie chciałaby się znaleźć w takiej sytuacji, w jakiej znalazła się zarówno Doda jak i dziennikarze Plejady:

Uważam, że naszym najważniejszym zadaniem jest szerzyć dobro i życzliwość i jak ja się pojawiam w życiu jakiegoś człowieka to oczywiście przy zachowaniu własnych granic chciałabym żeby chociaż nie było mu gorzej, a najlepiej żeby mu po spotkaniu ze mną było lepiej. Więc mnie po prostu inne cele w życiu przyświecają. A myślę, że często ta obiektywność, rzetelność dziennikarska to jest to samo, co na sztandarach mają osoby, które mówią: “To nie jest hejt, to jest ocena. Wystawiasz się na widok publiczny, to ja mam prawo”. Okej, mamy prawo do różnych rzeczy, ale czy to jest życzliwe, czy to jest okej? Czy to jest miłe i właściwe? To już jest inna ocena. Nie będę się tu bawić w ocenianie ani jednej ani drugiej strony, ale ja bym w tym miejscu stać nie chciała.

Barbara Kurdej-Szatan zaliczyła potężną wpadkę jako prowadząca gali!

Obejrzyjcie nasz wywiad z Anną Wendzikowską poniżej:

pasekkozak

Anna Wendzikowska
Na zdj.: Anna Wendzikowska, Fot. Niemiec/AKPA
Na zdj.: Anna Wendzikowska, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Sinsay prezentuje podcast "Mamy Czas" prowadzony przez Annę Wendzikowską.
Sinsay prezentuje podcast “Mamy Czas” prowadzony przez Annę Wendzikowską.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze