Tylko u nas! Chajzer zdradza, jak poznał 20-letnią ukochaną. Komentuje skandal na promocji książki

Zygmunt Chajzer fot. Kozaczek Exclusive/ AKPA Zygmunt Chajzer fot. Kozaczek Exclusive/ AKPA

Premiera drugiej książki Filipa Chajzera stała się tematem numer w mediach. Oprócz komentowanego wydarzenia, sam dziennikarz stał się w centrum uwagi. To wszystko za sprawa tajemniczej blondynki u jego boku, która pojawiła się tam razem z nim. Postanowiliśmy zapytać samego zaintersowanego, o sytuację na premierze.

Tajemnicza piękność towarzyszyła Chajzerowi na premierze książki

We wtorkowy wieczór, 5 maja, odbyło się spotkanie autorskie, na którym Filip Chajzer promował swoją najnowszą książkę „Szczęście na kreskę”. Tajemnicza nieznajoma towarzysząca celebrycie, przyciągnęła uwagę mediów. Jak można było zauważyć parę łączyła bliska zażyłość, gdyż po części oficjalnej podeszła do Filipa i czule go przytuliła.

Sam Chajzer nie ukrywał, że dopadło go szczęście. Sam w rozmowach z redakcją Plotek.pl przyznał się do nowego związku.

Poznałem w pracy dziewczynę. Poprosiłem o numer. Chodzimy na kolacje i do kina. Do kościoła też. Spędziliśmy razem święta. U cioci Stasi. To siostra taty Zygmunta. Byliśmy też razem na urodzinach mojego taty. Moja rodzina wspaniale przyjęła moją sympatię. Mama oraz tata są oczarowani, co chyba sami mogą potwierdzić.

Dodał także, że:

Dziewczyna ma 20 lat, precyzując. Jeśli to oburzające, to trudno. Świetnie spędza nam się czas.

Zobacz więcej: Nie żyje córka gwiazdy “Tańca z Gwiazdami”. Miała tylko 24 lata
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA

Spotkanie autorskie Chajzera zostało zakłócone

Zwykle na spotkaniach autorskich bywa spokojnie. Jednak nie tym razem. Jak relacjonują świadkowie, w części przewidzianej na pytania od widowni, inicjatywę przejęła kobieta, która okazała się matką ukochanej Chajzera, Bianki. Nagrywając wszystko telefonem, podeszła do mikrofonu i skierowała serię pytań bezpośrednio do dziennikarza.

Całą relację przedstawił świadek tego wydarzenia Pudelkowi:

Zapytała go, jak wyobraża sobie ten związek i czemu miał nakłaniać dziewczynę po zaledwie kilku tygodniach znajomości do zamieszkania razem bez wiedzy rodziców, a także dlaczego utrudnia jej kontakty z rodziną. Zrobiło się bardzo niezręcznie. Prowadząca spotkanie, Małgorzata Ohme, próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu.

Filip początkowo unikał odpowiedzi na pytania, lecz po części oficjalnej i autografach znalazł czas na rozmowę. Został sfotografowany jak spokojnie dyskutuje z matka swej ukochanej, w jej obecności. Po rozmowie dziennikarz wraz z 20-latką udali się do jego mieszkania.

Zobacz więcej: Sceny na spotkaniu autorskim Chajzera. Matka jego 20-letniej partnerki się odpaliła

Cała prawda o nowym związku ujawniona dla Kozaczek.pl

Podczas rozmowy z Filipem Chajzerem, Jakub Szewczyk zapytał się wprost o jego nowy związek. Reporter Kozaczka, chciał się dowiedzieć czy ten, spodziewał się aż takiego zainteresowania tym tematem.

Filip Chajzer odparł:

Absolutnie. Jestem tak nudny. Ale to tak nudny do bólu, a wręcz przewidywalny, że nigdy nie sądziłem, że (…) będę opowiadał o sytuacji prywatnej. Jestem tym wręcz zszokowany.

Dziennikarz wyznał też jak poznał Biankę:

Poznałem moją dziewczynę pierwszego dnia, kiedy nagrywałem mó pierwszy podcast w studio podcastowym. Ona jest prodecentką podcastów. To jest bardzo ważny zawód i ważna funkcja na planie. To jest taka osoba, która spina całą produkcję. (…) Bez niej podcast by nie powstał. Wchodzę do tego studia (…) po sekundzie powiedziałem tak: Kto to jest? I zapytałem czy mogę poprosić o numer. No i dostałem – dodał.

Reporter Kozaczka zapytał też o niemiłą sytuację z ostatniego spotkania z fanami. Chajzer odniósł się do pojawiających się w mediach słów matki jego ukochanej:

Sytuacja była bardzo zaskakująca. Bo to co ja wiem, to nie jest to co mówiła ta pani. Bo wiem, że ma stały kontakt. Ale nie chcę wchodzić w sytuację rodzinną. Bo tez nie muszę, jej znać, a dwa, nie chciałbym tez o niej opowiadać.

Dodał:

Zostałem trochę wciągnięty do tej gry i czuję sie troszeczkę wykorzystany w tym. A nikomu nie chciałem i nie zrobiłem żadnej krzywdy.

Jakub Szewczyk zapytał też, czy Filip Chajzer planuje w jakiś sposób chronić ukochaną przesz tym szumem medialnym.

Mleko zostało wylane – skwitował.

Z rozmowy dowiadujemy się także, że para poznała się tuż przed ukończeniem przez Filipa książki. Znalazła się w niej również dedykacja dla Bianki:

Biance, za to, że po przeczytaniu tej książki mnie nie zghostowała. A mogłaś!

Zobacz więcej: Lewandowska weszła na konto i oniemiała. W jeden dzień straciła 50 tys. Poszkodowanych jest więcej
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Filip Chajzer, fot. AKPA
Filip Chajzer, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
Spotkanie autorskie Filipa Chajzera, fot. AKPA
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oj tam sie czepiacie ładuj Filip po same kulki toż to sam miód,a tajner nie ma młodej siksy?a sztrasburger,a tymański ile lat młodą( przytulał)?gówno burze robicie i tyle