Weronika Rosati pokazała pierwsze zdjęcie po urodzeniu córki (Instagram)

rosati-g-R1 rosati-g-R1

Weronika Rosati (33 l.) dziewięć dni temu została mamą. W klinice w Los Angeles na świat przyszła córka gwiazdy i jej partnera, Roberta Śmigielskiego.

Dziewczynka nosi imię Elizabeth.

Szczęśliwa mama wrzuciła w środę pierwsze zdjęcie zrobione po urodzeniu córeczki. Weronika zabrała dziecko na spacer, na plażę. Mała spała w wózku, a mam pozowała do pamiątkowego zdjęcia.

9 dni szczęścia – podpisała fotkę Rosati i dodała hasztag #Elizabeth z trzema serduszkami.

Gratulacje raz jeszcze.

9 days of happiness #Elizabeth 💜💜💜

Post udostępniony przez Weronika Rosati (@weronikarosati)

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

widać nikt inny się nie narwał tylko taki borsuk zarośnięty

gość, 21-12-17, 20:52 napisał(a):[quote]gość, 21-12-17, 02:07 napisał(a):Glupia weronika… wziela faceta ktoory naplodzil 4 dzieci i nie pobyl z zadna z ich matek dluzej… wspolczuje weronice. Albo potraktowala go jako dawce spermy, chciala dziecka.Wiedziała przynajmniej że płodny, nie tak jak poprzednicy [/quote]ha ha, tak płodny facet najlepszy. Ale masz małe wymagania.

Smiejecie soe jak Polka nazwie dziecko Brajan Nikoøa A tu Elizabeth Smigielska.

Totej ktora urodzila tego samego dnia i nie ma czasu na nic. Wspolczuje ze zamaist zajac sie soba siedzisz na kozaku i czytasz ploty, dodajac przy okazji durnowate kometarze. Na to juz czas znalazlas. No coz kwestia priorytetow.

gość, 21-12-17, 02:07 napisał(a):Glupia weronika… wziela faceta ktoory naplodzil 4 dzieci i nie pobyl z zadna z ich matek dluzej… wspolczuje weronice. Albo potraktowala go jako dawce spermy, chciala dziecka. Wiedziała przynajmniej że płodny, nie tak jak poprzednicy

Też bym się wyniosła gdzieś z dziećmi, gdzie nie ma smogu,przez który stale chorują…

gość, 21-12-17, 08:39 napisał(a):Do Pani z pogryzionymi sutkami: Nie każda matka przeżywa pierwsze dni życia swojego dziecka tak jak Pani. Widocznie Pani Weronika czuje się dużo lepiej, ale mierzyć wszystkich swoją miarą mogą tylko matki polki, które za nie długo zje depresja poporodowa. Tyle. Ja po urodzeniu dziecka, byłam tak podekscytowana, że nawet popękane krocze mi nie przeszkadzało w lataniu koło dziecka, więc.. To zależy tylko i wyłącznie od samopoczucia kobiety.i kto tu jest matką polką? Popękane krocze ale co tam 😉

gość, 21-12-17, 08:39 napisał(a):Do Pani z pogryzionymi sutkami: Nie każda matka przeżywa pierwsze dni życia swojego dziecka tak jak Pani. Widocznie Pani Weronika czuje się dużo lepiej, ale mierzyć wszystkich swoją miarą mogą tylko matki polki, które za nie długo zje depresja poporodowa. Tyle. Ja po urodzeniu dziecka, byłam tak podekscytowana, że nawet popękane krocze mi nie przeszkadzało w lataniu koło dziecka, więc.. To zależy tylko i wyłącznie od samopoczucia kobiety.Haha, a co tam popękane krocze… Dla twojego męża też pewnie nie miało to znaczenia, skoro dla ciebie wcale. Jaja.

Niebanalny prezent na świeta? Ja nigdy bym się nie spodziewał tego, co dostałem od żony na mikołajki. Podarowała mi sztabkę ze złota. I tak się w to wkręciłem, że ju myślę nad kupnem kolejnej.

A Wujcio Wienstein pogratulowal?

gość, 21-12-17, 10:57 napisał(a):Też bym się wyniosła gdzieś z dziećmi, gdzie nie ma smogu,przez który stale chorują…Obecnie to żaden problem, pakujesz się i jedziesz. Szczególnie jak dzieci jeszcze małe to zdążą ogarnąć język naturalnie nim podrosną.

Do Pani z pogryzionymi sutkami: Nie każda matka przeżywa pierwsze dni życia swojego dziecka tak jak Pani. Widocznie Pani Weronika czuje się dużo lepiej, ale mierzyć wszystkich swoją miarą mogą tylko matki polki, które za nie długo zje depresja poporodowa. Tyle. Ja po urodzeniu dziecka, byłam tak podekscytowana, że nawet popękane krocze mi nie przeszkadzało w lataniu koło dziecka, więc.. To zależy tylko i wyłącznie od samopoczucia kobiety.

gość, 21-12-17, 08:32 napisał(a):urodzilam tego samego dnia. owszem , jest szczescie, ale na razie wiecej niewyspania, rozdraznienia, braku wiary w siebie, wyrzuty sumienia, pogryzione sutki, baby blues, bieg do kibelka zeby szybko zrobic siku bo mala zaraz zacznie koncert… w zyciu bym nie miala czasu na wrzuty fotek do sieci. zazdroNaprawdę nie możesz znaleźć 1 minuty dla siebie? Przykro mi, że przegrałaś życie.

Glupia weronika… wziela faceta ktoory naplodzil 4 dzieci i nie pobyl z zadna z ich matek dluzej… wspolczuje weronice. Albo potraktowala go jako dawce spermy, chciala dziecka.

urodzilam tego samego dnia. owszem , jest szczescie, ale na razie wiecej niewyspania, rozdraznienia, braku wiary w siebie, wyrzuty sumienia, pogryzione sutki, baby blues, bieg do kibelka zeby szybko zrobic siku bo mala zaraz zacznie koncert… w zyciu bym nie miala czasu na wrzuty fotek do sieci. zazdro

33 lata??? Sadzilam, ze ona jest blisko 40stki, badz juz po. Nie wiem co ona ze soba robi, ale niech przestanie bo to ja niszczy.

Najbardziej żenująca para szołbizu.

Matka Polka, Ojciec Polak dziecko ma na imię Elizabeth nie mam pytań

ona ma coś z głową