Weronika Rosati robi GLOW UP na Oscary! Wybrała się do Dr. Gojdzia na ZABIEGI

Weronika Rosati szykuje się na wielkie wyjście! Już wkrótce aktorka pojawi się na Oscarach, a jak wiadomo – hollywoodzki blask wymaga odpowiednich przygotowań. Z tej okazji Weronika oddała się w ręce znanego specjalisty od medycyny estetycznej, Krzysztofa Gojdzia, który od lat dba o urodę gwiazd.

TYLKO U NAS! Wielkie pożary w Los Angeles. Weronika Rosati mówi, co dzieje się na miejscu

Weronika Rosati robi glow up na Oscary! Postawiła na zabiegi u Dr. Gojdzia!

Rosati podzieliła się na Instagramie swoimi przygotowaniami do wielkiego wieczoru. W poście wyznała, że razem ze swoją mamą przeszła serię zabiegów, w tym laser na przebarwienia oraz hitowy zabieg odmładzający z egzosomami.

Dzięki Chrisowi moja skóra nabrała codziennego blasku — napisała z dumą.

Doktor Gojdź, który od lat rozwija swoją karierę w Stanach Zjednoczonych, podbił serca hollywoodzkich gwiazd. Aktorka zdradziła, że specjalista pracuje obecnie nad tworzeniem prywatnych spa w domach największych celebrytów: ,,Jestem pełna podziwu, jak szybko Krzysztof zdobył zaufanie gwiazd i stworzył nowy trend dbania o urodę w sposób naturalny “— zachwyca się aktorka.

Krzysztof Gojdź uderza w Edytą Górniak. Nazwał ją „KARYKATURĄ WŁASNEJ OSOBY”!

Brzmi jak misja ratunkowa dla przemęczonych celebrytów? Możliwe! Dr Gojdź z sukcesem promuje metody regeneracji skóry bez inwazyjnych zabiegów, a jego najnowsze odkrycia oparte na komórkach macierzystych już robią furorę w świecie medycyny estetycznej.

Co ciekawe, Rosati ujawniła również, że Gojdź wkrótce wróci do Polski, by wprowadzić swoje innowacyjne metody na rodzimy rynek. Czyżby polskie gwiazdy już rezerwowały terminy?

Weronika Rosati
Krzysztof Gojdź, fot. Niemiec/AKPA.
Krzysztof Gojdź, fot. Niemiec/AKPA.
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze