Edyta Górniak przyszła na świat 14 listopada 1972 roku, choć jak sama zapewnia „jest na Ziemi od 4000 lat, mierząc czasem linearnym”. Już w wieku 14 lat występowała na dyskotekach i imprezach, a w 1990 roku zadebiutowała w programie „Śpiewać każdy może”. Prawdziwą sławę przyniósł jej występ w finale 39. Konkursu Piosenki Eurowizji w Dublinie w 1994 roku, gdzie zajęła drugie miejsce z piosenką „To nie ja!”.

Dziś Edyta Górniak jest uznawana za jedną z najsłynniejszych i najbardziej utalentowanych postaci w historii polskiej sceny muzycznej, a na swoim koncie ma wiele nagród muzycznych. Trudno znaleźć osobę, która nie rozpoznałaby jej na ulicy lub nie zna choćby jednej jej piosenki. Nic więc dziwnego, że jako diwa polskiej sceny muzycznej ma duże wymagania w związku ze swoimi występami.

Edyta Górniak upokorzona pod studiem tańca! Nie wpuszczono jej, bo przyjechała „gorszym samochodem”

Wyciekła lista wymagań Edyty Górniak przed występem na Stadionie Narodowym

Już w sobotę w Warszawie odbędzie się koncert „Roztańczony PGE Narodowy”, na którym wystąpi prawdziwa plejada gwiazd. Wśród największych nazwisk nie zabraknie m.in Maryli Rodowicz, Dody, Michała Wiśniewskiego, Blanki, Majki Jeżowskiej, Viki Gabor, Cleo czy Smolastego.

Swoją obecnością zaszczyci również Edyta Górniak i jej syn, występujący pod pseudonimem Enso. Kilka dni temu „Fakt” dotarł do honorarium, jakie ma zgarnąć matka z synem – okazuje się, że początkujący raper otrzyma „jedyne” 20 tysięcy złotych za występ na Stadionie Narodowym, z kolei Edyta za uwiecznienie wieczoru swoim występem weźmie aż 60 tysięcy złotych!

To jednak nie koniec, ponieważ Pudelek dotarł do długiej listy wymagań diwy, które należy spełnić, by piosenkarka zechciała wystąpić. Jak donosi serwis, „absolutną podstawą” jest melex z kierowcą, który pomoże jej poruszać się na terenie stadionu, a dalej jest już tylko coraz ciekawiej:

Trzy zamykane garderoby, trzy standy na kostiumy oraz dwa lustra: jedno do make up-u z zimnym, neutralnym światłem oraz drugie do pełnej sylwetki. Górniak żąda też trzech białych obrusów i pięciu bawełnianych ręczników w tymże kolorze. W garderobie gwiazdy musi być dziesięć butelek wody San Pellegrino i świeże owoce, a także napary ziołowe z rumianku, morwy białej i mięty. W ramach zakąszania życzy sobie natomiast paluszków bez soli i co może zdziwić – żelków w kształcie misiów popularnej marki i kilograma krówek. Na napoje i przekąski może też liczyć jej ekipa, składająca się z dziesięciu osób – czytamy na Pudelku

Na koniec gwiazda kategorycznie zabroniła używania syntetycznych odświeżaczy powietrza w jej garderobie, co podkreśliła wielkimi, drukowanymi literami:

Oprócz tego w garderobach Edyty muszą się znaleźć nawilżacze powietrza, a sama przestrzeń wymaga wcześniejszego ozonowania. Istotnym wymaganiem Górniak, co mocno zaakcentowano, jest też to, aby w zarezerwowanych dla niej miejscach kategorycznie nie używano syntetycznych odświeżaczy powietrza na minimum 24 godziny przed jej przyjazdem. Mają się tam natomiast znaleźć świece o zapachu waniliowym.

Miejmy nadzieję, że przed swoim występem Edyta nigdzie nie poczuje sztucznego zapachu odświeżacza powietrza, który zepsułby jej dobry humor i zakłócił show.

Allan Krupa zdradza, ile pieniędzy potrzebuje na życie w ciągu miesiąca! Lepiej usiądźcie

pasekkozak

Edyta Górniak nie może pogodzić się z rozstaniem Allana i Angeliki? „Bardzo przywiązałam do niej, ona do mnie też”

scena z: Edyta Górniak, fot. Piętka Mieszko/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Piętka Mieszko/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Podlewski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Podlewski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Podlewski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Niemiec/AKPA

scena z: Edyta Górniak, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Edyta Górniak, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA