Youtuberka Andziaks szczerze o POŁOGU: Najgorsza rzecz jaka mnie spotkała

Andziaks o połogu Andziaks o połogu

Andziaks, czyli Angelika Zając, jest jedną z najpopularniejszych youtuberek lifestylowych. Relacjonowała na swoim kanale robienie testu ciążowego oraz opublikowała film z porodu. Teraz szczerze opowiedziała o połogu, który był dla niej bardzo trudnym czasem.

Andziaks zdradziła IMIĘ córki. Iście królewskie!

Andziaks o połogu

Andziaks, która ma 3-miesięczną córkę Charlotte, odpowiedziała na pytania obserwatorów na temat swojej ciąży. Wielu z nich pytało o połóg. Przyznała, że bardzo ją zaskoczył. Nie spodziewała się, że będzie się tak źle czuła, zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Połóg to jest taki czas w życiu kobiety, o którym się za wiele nie mówi. Połóg to jest ogólnie chyba najgorsza rzecz jaka mnie spotkała muszę Wam szczerze powiedzieć. Był to czas, kiedy miałam straszne wahania nastroju, ale to była przesada (…) Zrobiłam za słodką herbatę i to już był dla mnie powód do płaczu. Płakałam chyba przez dwa tygodnie po porodzie. Było mi cały czas smutno (…) Oprócz smutku czułam ciągle niepokój, lęk, taką pustkę, czułam się jakbym nikogo nie miała. (…) Depresja, której nigdy w życiu nie miałam.

Youtuberka adoptowała autystycznego chłopca. Po 2,5 roku go oddała, ludzie nie mają dla niej litości

https://www.instagram.com/p/CD_mZP1npw7/?utm_source=ig_web_copy_link

W dalszej części filmu opowiada o fizycznym aspekcie połogu.

To wyglądało tak, jeśli kogoś to brzydzi to może niech wyłączy mój film. Przez bite trzy tygodnie strasznie lała się ze mnie krew. Ja miałam taką sytuację, że pękło mi krocze, ponieważ do mnie położna mówiła: Nie przyj teraz, a ja czułam że chcę, że teraz muszę i przeparłam (…) Na szczęście nic nie czułam, bo miałam znieczulenie. To wyglądało tak, że miałam szwy, szłam pod prysznic, kąpałam się i czułam te szwy, pieczenie, taki potworny ból, że stałam, lałam się zimną wodą i bałam się cokolwiek po prostu zrobić, dotknąć (…) Stałam pod prysznicem, wyłam z bólu, wszystko piekło, krew się ze mnie lała, bolały mnie piersi, ponieważ na początku jak był natłok pokarmu to czułam, że mi eksplodują.

Youtuberka przyznała, że każde pójście do toalety w celu oddania moczu kończyło się strasznym bólem.

Ciągły zły stan psychiczny, fizyczny, połóg to jest czas, o którym powinno się więcej mówić. (…) Dla mnie to było bardzo duże zaskoczenie.

Andziaks poleciła kobietom w ciąży, aby więcej poczytały i dowiedziały się na temat połogu. Powiedziała, że jej córeczka była bardzo grzeczna, więc na szczęście miała też czas, aby w tym trudnym czasie zająć się sobą.

UWAGA DRAMA! Popularna youtuberka jest w ciąży, ale dla swojego faceta wynajęła striptizerkę!

Dobrze, że o tym mówi? Zgadzacie się z nią, że połóg to wciąż temat tabu?

YouTube Video

https://www.instagram.com/p/CDelIY7HeYI/?utm_source=ig_web_copy_link

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie rozumiem jednego? po co decydują się na dziecko? po co ? a potem wywlekają brudy z porodówki. Na Boga kogo to obchodzi ? takie rzeczy zostawia się dla siebie a nie publicznie miele jęzorem o tym !

Majac 13 lat nasmiewala sie z biednych rowiesnikow.podlapala sposob jak kasiory wiecej zalapac a teraz osobiste sprawy opowiada bo malolaty ktore ja ogladaja jara sie nia.zeby byla kasa mosi opowiadac takie szczegoly.

Dobrze ze o tym mówi!

W moim przypadku chyba nawał pokarmu był najgorszy, chociaż to też nie było jakieś bardzo straszne. Też długo krwawiłam, bo z 5 tygodni, ale raczej skąpo i bezboleśnie. Krocze było nacięte, dyskomfort czułam w pierwszych dniach, tylko w trakcie siedzenia, jak leżałam czy chodziłam to już było ok, tylko mój największy błąd – pozwoliłam zszyć się bez żadnego znieczulenia, żeby było szybciej, bo stwierdziłam, ze skoro dopiero przeżyłam poród to już żaden ból nie zrobi na mnie wrażenia, to tak nie działo, bolało, nie powtarzajcie mojego błędu.

Rodziłam, rozcięto mnie, ale na szczęście nie wiem o czym ona mówi, nawet nie pamiętam połogu, a córka na dopiero 1,5 roku, nic nie bolało, krwi raczej było mało i krótko, więc tak na pocieszenie do tych co nie rodziły jeszcze, może być u was jak u mnie, zero problemów, tego wam życzę.

Popietam połóg to dramat

Oj ja też niestesty nie wiedziałam, że gorszy od porodu jest połóg…. Cos strasznego, krew to w sumie pikuś ale te zmiany humoru… Przez dwa tygodnie czułam się parszywie… Płacz i płacz i płacz… Koszmar

Ja nie miałam szwów ani nacięcia ale i tak ryczałam przez miesiąc. Zaczęla się izolacja, kwarantanna narodowa nie moglam wyjsc z domu bałam się ze będzie wojna! A ja z maleńkim dzieciątkiem. To był moj trzeci połóg.

No u mnie np. nie bylo to tak dramatyczne. Jakos tak dobrze to znioslam. Byly niefajne momenty,ale po prostu jakos to przezylam. Przyznam,ze tez bylam wszystkim zaskoczona,rowniez samym porodem. Kobiety nie chca tego opowiadac innym,zeby ich nie straszyc,ale ja mialam dlugo o to zal,uwazam,ze lepiej znac najgorsza prawde i ograniczyc troche ten szok.

Kobiety spasujcie. Nie interesują nas wasze rozwalone krocza, obwisle piersi i co z was tam wylecialo i ile

W tym wieku mieć wiadro między nogami

Co ona gada.Moze do lekarza powinna isc. Ja po poroďzie natural 4 dni krwawilam i dwa ostatnie to ledwo jak koncowka okresu, tak samo kazda mi znana kobieta gora do tyg.krew lecu czy po cesarce czy po naturalnym. Co za bzdury.Byle bylo glosno.

Nikt mi nie mówił że po porodzie jest połóg tylko straszyli porodem. Mówili że po porodzie już będzie coraz lepiej. . Ja z dzieciakiem że szpitala do domu a tu akuku ani usiąść bo miałam nacinane ani chodzić bo bolało jak cholera. Do wanny nie miałam siły wejść mąż musiał mnie wnieść do niej żebym się wykąpała ból masakra.( Ta blizna boli do dzisiaj pojawia się przy miesiączce boli tak samo.) . .. Ze mnie leciało 4 bite miesiące. Ciągle zła, smutna zamykałam się z dzieckiem w pokoju i płakałam całymi dniami. Mąż jeszcze nie rozumiał mnie wybuchałam płaczem to gadał ze jestem głupia bo ciągle ryczę. Najgorsze co mnie w życiu spotkało…jest to 100 razy gorsze od skurczow i porodu. A na porodówce krew też się lała na podłogę jak na rzezni.. My baby mamy prze*****e. Powinno się o tym dużo rozmawiać żeby każda świeżo upieczona mama wiedziała jak to jest..

Czy tylko ja nie wiem kim ta Pani jest?? 😏

A u mnie hemoroidy po porodzie… 0 masakra krwawią już 5 miesiąc, bolą, widać je.. A mówili że przejdzie.. Akurat. Muszę przestać karmic i na operacje

Połóg po po porodzie to okres fizjologiczny trwający 6 tyg. , w czasie którego zachodzą zmiany w ciele kobiety. Poczytajcie o tym. Każda kobieta powinna się z tą wiedzą zapoznać, jeśli planuje być matką.

kobiety maja do bani…dojrzewanie, porody, menopauza…dla mnie najgorsze to menopauza, pozostałe etapy życia to pestka ..eh szkoda gadać

komentarz poniżej jakiekolwiek poziomu. Takie jest życie drogi anonimie. Nie trzeba swoich gorzkich żali wylewać w komentarzach. Proponuję przemyśleć terapię ze specjalistą

Ja po powikłaniach, miałam jazde 3 miesiace. Wolę ciążę, indukcję porodu i 17 godzinny poród bez znieczulenia potem finałową cesarkę, od koszmarnego połogu, wiecznego ryczenia o byle gówno i tego całego syfuuu, koszmarny moment w życiu. Bez wsparcia bliskich można odjechać.

A to jakieś dziwne że tak się zaskoczyła… to co ona opowiada przeżyłam 2 razy i to jeszcze dłużej i gorzej… A i tak chciałbym mieć 3 dzieciątko… uśmiech i przytulania rekompensuja cały ból… ciąży, porodu,połogu i bólu blizn przy nawet zmianie pogody…

I dlatego lepiej nie mieć bąbelka

No i dobrze, niech o tym mowia, bo potem kobiety mysla ze przy porodzie znieczulenie, wypchna dziecko i wszystko jak ta lala, a rzeczywistosc jest duzo mniej rozowa.

Dziewczyny bierzcie paracetamol w pologu, nie meczcie sie tak. Polog byl ciezki u mnie a nie mialam szwow, jak piersi eksploduja tez pomoze paracetamol, wtedy mozna delikatnie odciagnac pokarm

Sama prawda, tylko u mnie to trwało 8 tygodni….