Zasiewska: Na dziecko wydałam już ponad 30 tysięcy złotych
Za każdym razem, kiedy na świat przychodzi dziecko znanej gwiazdy, paparazzi lubią śledzić młode mamy i fotografować wózki, których wycenami zajmują się później dziennikarze show-biznesowi. Nie jest tajemnicą, że przeciętnych zjadaczy chleba interesuje, ile sławna mama wydaje na swoją pociechę. Szukają więc metek na ubrankach, śledzą zawartość pokoików i kalkulują.
Wczoraj w DDTVN gościła Dominika Zasiewska, która po odejściu z show Kuby Wojewódzkiego urodziła chłopca. Młoda mama bez oporów przyznała, że na swoją pociechę wydała już grubo ponad 30 tysięcy złotych:
– Gdzieś tak w siódmym miesiącu policzyłam wizyty, USG, mebelki, wszystko, co jest na liście, to policzyłam, że to jest 30 tysięcy złotych. Potem przestałam liczyć.
Nie wszystkie zakupy były udane:
– Kupiłam też kilka bzdet, na przykład kosz, który sam zamyka pieluchę. Do tej pory nie wiem, jak go używać. To jest wydatek jakichś 150zł.
Wiele rzeczy jednak bardzo się przydało. Mama bardzo chwaliła sterylizator do butelek.
Zaszalała?
Dominika Zasiewska w DDTVN TUTAJ.

[b]gość, 07-02-15, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…A moja siostra ma 54 lata i powiedziala, ze nie zaluje faktu, ze nie ma dziecka. No I jaki to wniosek?Ze sa rozni ludzie. To ze jedna zaluje to nie znaczy, ze druga bedzie zalowac[/quote]Widziałam się z kuzynką i byłam u nich kilka dni i też ich dzieciaka obsypałam prezentami, bawiłam się z nim itp.. i też ta biedna idiotka myślała, ze ja TEGO CHCĘ. Próbowała mnie indoktrynować, ze ja mam koniecznie rodzić. Pewnie też myśli, ze ja żałuję. Otóż ja się cieszę, że nie mam bo nie chcę. Jestem zadowolona ze swego życia i mam fajnie bez dziecka. Mój mąż w ogóle nie lubi ale.. oboje zajmowaliśmy się małą, bo przecież to jest małe dziecko, niczemu niewinne, lgnie do każdego więc wiadomo, ze nie kopniesz w brzuszek. Pamiętam, że fajnie było dostawać prezenty będąc dzieckiem i dlatego daję je znajomym dzieciom. Po prostu nie jestem walnięta żeby robić dziecku krzywdę. Ale nie chcę, nie dorabiajcie ideologii. Zazwyczaj każdy wie czego chce, jak oni planowali to nie chodziłam za nimi i “a na pewno tego chcecie”? Tylko mówię aha, fajnie spełnią się WASZE marzenia[/quote]A po co tak zaprzeczasz? To ty nie chcesz mieć dzieci czy może twój maZ tak zadecydował bo sam nie lubi i koniec
Niestety tak jest, kiedy musisz chodzić do lekarza prywatnie, bo “numerków już nie ma” o 6:00 rano, a “zapisów nie robią”, to wyjdzie taka kwota za same “obowiązkowe badania”.
haha, nie swiadczy to o niej najlepiej. tez kupilam taki kosz i to super sprawa, ale jak ma sie IQ na poziomie wlasnego dziecka to nawet kosz na pieluchy cie przerasta 😉
a mi sie chce smiac z tych pseudo mamusiek
[b]gość, 07-02-15, 17:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-02-15, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…A moja siostra ma 54 lata i powiedziala, ze nie zaluje faktu, ze nie ma dziecka. No I jaki to wniosek?Ze sa rozni ludzie. To ze jedna zaluje to nie znaczy, ze druga bedzie zalowac[/quote]Widziałam się z kuzynką i byłam u nich kilka dni i też ich dzieciaka obsypałam prezentami, bawiłam się z nim itp.. i też ta biedna idiotka myślała, ze ja TEGO CHCĘ. Próbowała mnie indoktrynować, ze ja mam koniecznie rodzić. Pewnie też myśli, ze ja żałuję. Otóż ja się cieszę, że nie mam bo nie chcę. Jestem zadowolona ze swego życia i mam fajnie bez dziecka. Mój mąż w ogóle nie lubi ale.. oboje zajmowaliśmy się małą, bo przecież to jest małe dziecko, niczemu niewinne, lgnie do każdego więc wiadomo, ze nie kopniesz w brzuszek. Pamiętam, że fajnie było dostawać prezenty będąc dzieckiem i dlatego daję je znajomym dzieciom. Po prostu nie jestem walnięta żeby robić dziecku krzywdę. Ale nie chcę, nie dorabiajcie ideologii. Zazwyczaj każdy wie czego chce, jak oni planowali to nie chodziłam za nimi i “a na pewno tego chcecie”? Tylko mówię aha, fajnie spełnią się WASZE marzenia[/quote]A po co tak zaprzeczasz? To ty nie chcesz mieć dzieci czy może twój maZ tak zadecydował bo sam nie lubi i koniec[/quote]Wyraźnie napisała, że mąż.
Chyba bzdetÓW
[b]gość, 06-02-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…A moja siostra ma 54 lata i powiedziala, ze nie zaluje faktu, ze nie ma dziecka. No I jaki to wniosek?Ze sa rozni ludzie. To ze jedna zaluje to nie znaczy, ze druga bedzie zalowac[/quote]no dokładnie!! ale bieda umysłowa ma to do siebie,ze ma wąski tor myślenia
Przynajmniej wydaje na dziecko a nie na kolejną parę butów do kolekcji. Wam to już naprawde nie dogodzi.
ma kase to wydaje-wizyty w prywatnych klinikach sa bardzo drogie przeciez
[b]gość, 06-02-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…A moja siostra ma 54 lata i powiedziala, ze nie zaluje faktu, ze nie ma dziecka. No I jaki to wniosek?Ze sa rozni ludzie. To ze jedna zaluje to nie znaczy, ze druga bedzie zalowac[/quote] Widziałam się z kuzynką i byłam u nich kilka dni i też ich dzieciaka obsypałam prezentami, bawiłam się z nim itp.. i też ta biedna idiotka myślała, ze ja TEGO CHCĘ. Próbowała mnie indoktrynować, ze ja mam koniecznie rodzić. Pewnie też myśli, ze ja żałuję. Otóż ja się cieszę, że nie mam bo nie chcę. Jestem zadowolona ze swego życia i mam fajnie bez dziecka. Mój mąż w ogóle nie lubi ale.. oboje zajmowaliśmy się małą, bo przecież to jest małe dziecko, niczemu niewinne, lgnie do każdego więc wiadomo, ze nie kopniesz w brzuszek. Pamiętam, że fajnie było dostawać prezenty będąc dzieckiem i dlatego daję je znajomym dzieciom. Po prostu nie jestem walnięta żeby robić dziecku krzywdę. Ale nie chcę, nie dorabiajcie ideologii. Zazwyczaj każdy wie czego chce, jak oni planowali to nie chodziłam za nimi i “a na pewno tego chcecie”? Tylko mówię aha, fajnie spełnią się WASZE marzenia
Ale masa bezsensownych dyskusji,kto chce ten ma,ciekawe czy mezczyzni tez maja takie dylematy,a do zalozenia rodziny potrzeba zawsze przeciez 2 osob;) jak ktos czuje sie szczesliwy bez dzieci jego sprawa jak ktos czuje ze musi bo inaczej traci zycie tez jego sprawa,to tak klocic sie o to ktory zawod jest lepszy,czy jaka uroda,umiejetnosci,zdrowie bo inaczej zycie nie ma sensu,kazdy jest inny,kazdy ma wlasny sposob na zycie,dopoki nie szkodzimy sobie wzajemnie to pozwolmy kazdemu zyc jak chce a nie sie klocic ze moje szczescie to kazdych metoda na szczescie;)
[b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..Hahhahahahaha
[b]gość, 06-02-15, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…Och tak. Napewno żałuje że nie rzuciła kariery i nie narobila sobie dzieciorow żeby potem stać w kolejce po zapomoge na ich utrzymanie. Zrobić dziecko każdy potrafi ale być dobrym rodzicem i dziecku godne życie zapewnić to inna sprawa. Pozatym żeby powstało dziecko potrzebny jest ojciec. A jak nie ma odpowiedniego kandydata to co byle żula z ulicy wziąść byle tylko dzieciorow nawalic? Nie każdy ma warunki i odpowiedzialnego partnera żeby się bawić w dzieci. Bo ty masz to nie znaczy ze wszyscy muszą mieć a jak ktoś nie ma to na bank zaluje. Guzik prawda[/quote]Jestem młodą mężatką narazić nawet nie myślimy o dziecku z różnych powodów. Ale mam dużo koleżanek które mają dzieci i powiem Wam jedno wiele z nich mówi ze owszem kocha swoje dzieci zrobiłabym dla nich wszystko ALE gdyby wiedziały jak macierzyństwo naprawdę wygląda to na pewno nie zdecydowałyby się tak szybko na dzieci a kilka z nich jeszcze raz przemyslalaby ich posiadanie jeszcze raz. Od dwóch odeszli mężowie bo nie byli gotowi na dzieci albo byli poprostu kretynami nie wnikam. Dlatego jak czytam te głupoty o tym jak to dziecko jedynym sensem życia kobiety to żal mi się robi takich kobiet. Każdy ma prawo do własnego zdania i opinii ale po co narzucać ją innym? I tak każdy zrobi jak uważa. A posiadanie dzieci to nie taka bajeczka jak niektóre mamusie opowiadają.
[b]gość, 06-02-15, 22:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..HahhahahahahaSą! Kobiety, które mają instynkt macierzyński! To nie “idiotki”![/quote]też nie mam instynktu macierzyńskiego, ale pierwszy komentarz jest żenujący. albo jesteś gówniarą i za paręnaście lat sama skończysz w pieluchach, albo po prostu nie masz faceta/nie możesz miec dzieci. znam kilka kobiet, które też nie chcą być matkami, ale żadna nie wypowiada się w taki sposób..[/quote]Pierwszy komentarz jest odpowiedzia na zalosny komentarz pewnej pani na dole, ktora twierdzi ze zycie jest pozbawione sensu jak nie ma dziecka. I owszem, kobieta ktora uwaza, ze posiadanie dziecka to jedyny sens zycia jest dla mnie kretynka. Zycie ma sens i jest cudem samo w sobie. I powinno sie byc szczesliwym, spelnionym i Kochac zycie bez wg czy ma sie dziecko czy nie. I nie nie jestem gowniara, faceta mam. Ktory rowniez nie chce dziecka i jestesmy szczesliwi.[/quote]To jest wlasnie zalosne w tych kobietach, ze Sam fakt, ze maja dziecko uwazaja za wystarczajacy by ich zycie mialo sens. Jak kobieta ktora nie moze np miec dziecka slucha takich bzdur to co? Mam skoczyc z mostu bo nie moge miec dziecka ? a mimo to jestem z mezem Najszczesliwsza na swiecie bo mam chociaz jego.
Nie chodziło mi o to, że dziecko to jedyny cel w życiu. Chodziło bardziej o to, że są kobiety spełnione zawodowo, materialnie itd., a do szczęścia potrzebują dziecka. Nie potępiam osób, które dziecka nie chcą, ale grubiańskie wypowiedzi na temat matek uważam za żałosne. Każdy ma inne potrzeby.
Jakie to puste………………….moda na rodzenie jest i tyle. Inaczej taka by miała pieska.
[b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…Och tak. Napewno żałuje że nie rzuciła kariery i nie narobila sobie dzieciorow żeby potem stać w kolejce po zapomoge na ich utrzymanie. Zrobić dziecko każdy potrafi ale być dobrym rodzicem i dziecku godne życie zapewnić to inna sprawa. Pozatym żeby powstało dziecko potrzebny jest ojciec. A jak nie ma odpowiedniego kandydata to co byle żula z ulicy wziąść byle tylko dzieciorow nawalic? Nie każdy ma warunki i odpowiedzialnego partnera żeby się bawić w dzieci. Bo ty masz to nie znaczy ze wszyscy muszą mieć a jak ktoś nie ma to na bank zaluje. Guzik prawda
moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…
[b]gość, 06-02-15, 17:22 napisał(a):[/b]Nikt nie powiedzial, ze matka zrobila blad, ze je urodzila. Gdzie Ty kobieto cos takiego widzisz?Napisala dziewczyna, ze to jest bardzo przykre, ze widzisz sens zycia jedynie w posiadaniu dziecka. Mam 42 lata, fajna prace, super mezczyzne, pasje i nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze moje zycie jest bez sensu bo nie mam dziecka. Wrecz przeciwnie. ciesze sie kazda chwila i jestem mega szczesliwa. Zycze Ci Zebys znalazla szczescie i sens zycia za Sam fakt, ze jestses na swiecie I jesses zdrowa bo to po prostu przerazajace co napisalas Fakt 10/10 ale faceci sa dziwni nie zdzuw sie jak poszuka mlodszej I zrobi sobie z nia dziecko czego Ci nie życzę[/quote]Hahahhaa ale zalosna jestes dziewczyno hahahaMoja ciotka ma juz 68 lat, maz jej 73 i zyja sobie bez dziecka razem, szczesliwi wiele lat.Ty serio jestes taka ograniczona myslac, ze kazdy tylko mysli o rozmnazaniu sie? Myslisz, ze kazdy facet Marzy o kobiecie ktora da mu dziecko?[/quotel] Myślę, że jakieś 95 % facetów chce kobiety, ktora da mu dziecko. Żałosne jest raczej to, ze myslisz inaczej. Sorry, ale gdybym miala 42 lata i nie urodzilabym dziecka to raczej uznałabym to za porażkę życiową. Dziecko to najpięknoejsze co moze cie spotkac w zyciu. Mam cudownego męża, pasję i kasę, nnoe czuję sie wybrakowana w żadnym aspekcie życia. A dziecko jest wisienką na torcie.
[b]gość, 06-02-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..HahhahahahahaSą! Kobiety, które mają instynkt macierzyński! To nie “idiotki”![/quote]też nie mam instynktu macierzyńskiego, ale pierwszy komentarz jest żenujący. albo jesteś gówniarą i za paręnaście lat sama skończysz w pieluchach, albo po prostu nie masz faceta/nie możesz miec dzieci. znam kilka kobiet, które też nie chcą być matkami, ale żadna nie wypowiada się w taki sposób..
[b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..HahhahahahahaSą! Kobiety, które mają instynkt macierzyński! To nie “idiotki”!
[b]gość, 06-02-15, 17:59 napisał(a):[/b]masz szczescie, ze twoje dzieci wyjezdzily tylko tyle wozkow. moje wyjezdzily jakies 10. mowie serio. mam 4 dzieci
Nikt nie powiedzial, ze matka zrobila blad, ze je urodzila. Gdzie Ty kobieto cos takiego widzisz?Napisala dziewczyna, ze to jest bardzo przykre, ze widzisz sens zycia jedynie w posiadaniu dziecka. Mam 42 lata, fajna prace, super mezczyzne, pasje i nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze moje zycie jest bez sensu bo nie mam dziecka. Wrecz przeciwnie. ciesze sie kazda chwila i jestem mega szczesliwa. Zycze Ci Zebys znalazla szczescie i sens zycia za Sam fakt, ze jestses na swiecie I jesses zdrowa bo to po prostu przerazajace co napisalas Fakt 10/10 ale faceci sa dziwni nie zdzuw sie jak poszuka mlodszej I zrobi sobie z nia dziecko czego Ci nie życzę[/quote]Hahahhaa ale zalosna jestes dziewczyno hahahaMoja ciotka ma juz 68 lat, maz jej 73 i zyja sobie bez dziecka razem, szczesliwi wiele lat.Ty serio jestes taka ograniczona myslac, ze kazdy tylko mysli o rozmnazaniu sie? Myslisz, ze kazdy facet Marzy o kobiecie ktora da mu dziecko?
Trzeba byc naprawdę mega tempakiem zeby nie potraficie obsłużyć kosza na pieluchy, który tak na marginesie jest bardzo praktyczny.
[b]gość, 06-02-15, 21:57 napisał(a):[/b]moja bratowa, karierowiczka na wysokim stanowisku, lat 50, panna. Nie lubila dzieci dopóki nie urodzilam syna, a za rok drugiego. I wiecie co się stalo? odbiło jej na punkcie moich dzieci! Ile ona wydała na nie pieniędzy! Szok. I powiedziała, że jedyne czego zaluje w zyciu, to że tak nie chciała miec dzieci, a teraz jest za pozno…A moja siostra ma 54 lata i powiedziala, ze nie zaluje faktu, ze nie ma dziecka. No I jaki to wniosek?Ze sa rozni ludzie. To ze jedna zaluje to nie znaczy, ze druga bedzie zalowac
[b]gość, 06-02-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..HahhahahahahaSą! Kobiety, które mają instynkt macierzyński! To nie “idiotki”![/quote]też nie mam instynktu macierzyńskiego, ale pierwszy komentarz jest żenujący. albo jesteś gówniarą i za paręnaście lat sama skończysz w pieluchach, albo po prostu nie masz faceta/nie możesz miec dzieci. znam kilka kobiet, które też nie chcą być matkami, ale żadna nie wypowiada się w taki sposób..[/quote]Pierwszy komentarz jest odpowiedzia na zalosny komentarz pewnej pani na dole, ktora twierdzi ze zycie jest pozbawione sensu jak nie ma dziecka. I owszem, kobieta ktora uwaza, ze posiadanie dziecka to jedyny sens zycia jest dla mnie kretynka. Zycie ma sens i jest cudem samo w sobie. I powinno sie byc szczesliwym, spelnionym i Kochac zycie bez wg czy ma sie dziecko czy nie. I nie nie jestem gowniara, faceta mam. Ktory rowniez nie chce dziecka i jestesmy szczesliwi.
a co wam przeszkadza ,że jeden ma takie piorytety a drugi inne ?p
[b]gość, 06-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..HahhahahahahaJa tez jak przeczytalam tej oswieconej komentarz, ze chlop ta dziewczyne co sie wypowiadala zostawi by miec dziecko to myslalam, ze spadne z krzesla czytajac te madrosci 😀
masz szczescie, ze twoje dzieci wyjezdzily tylko tyle wozkow. moje wyjezdzily jakies 10. mowie serio. mam 4 dzieci
Naprawde nie sadzilam, ze takie kretynki istnieja, dla ktorych sensem zycia jest posiadanie dziecka. Bo jak sie dziecka nie ma to zycie nie ma sensu, moze najlepiej popelnic samobojstwo? Po co zyc w koncu :DMasakra jacy ograniczeni ludzie sa na tym swiecie..Hahhahahahaha
No i co mnie to obchodzi, że wydała tyle?! Ja na 3 dzieci wydałam 2 razy tyle. I też mam bardzo dużo niepotrzebnych bzdetów. Moje dzieci ,,wyjeździły” także jakieś 6-7 wózków. I co??!?!
Kto to niby jest nie znam tej Pani ?
[b]gość, 06-02-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]To się nazywa instynkt macierzyński, moje drogie koleżanki :-)Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.[/quote]3 kom – 10/10![/quote][/quote]czyli matka popełniła błąd że was spłodziła??no to akurat fakt więc sie zgadzam[/quote]Nikt nie powiedzial, ze matka zrobila blad, ze je urodzila. Gdzie Ty kobieto cos takiego widzisz?Napisala dziewczyna, ze to jest bardzo przykre, ze widzisz sens zycia jedynie w posiadaniu dziecka. Mam 42 lata, fajna prace, super mezczyzne, pasje i nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze moje zycie jest bez sensu bo nie mam dziecka. Wrecz przeciwnie. ciesze sie kazda chwila i jestem mega szczesliwa. Zycze Ci Zebys znalazla szczescie i sens zycia za Sam fakt, ze jestses na swiecie I jesses zdrowa bo to po prostu przerazajace co napisalas
[b]gość, 06-02-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]To się nazywa instynkt macierzyński, moje drogie koleżanki :-)Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.[/quote]3 kom – 10/10![/quote]
[b]gość, 06-02-15, 13:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 13:02 napisał(a):[/b]wulgarna prostacka ropa. Widzisz, mogłaś wydać 10 zł na 3 gumki3 gumki tez nie gwarantuja =)nieswiadoma babko=)[/quote]no ale tu ewidentnie tej gumki zabrakło. Nie wiem dlaczego ostatnio uporczywie lansowane są ścierki, które wpadają z pierwszym lepszym i z zadowoleniem eksponują swoje pomyłki życiowe- bękarty. Żaden szpan. Raczej wstyd. Nikt tego wprost nie powie, ale tak jest.
[b]gość, 06-02-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]To się nazywa instynkt macierzyński, moje drogie koleżanki :-)Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.[/quote]3 kom – 10/10![/quote][/quote]czyli matka popełniła błąd że was spłodziła??no to akurat fakt więc sie zgadzam
[b]gość, 06-02-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]To się nazywa instynkt macierzyński, moje drogie koleżanki :-)Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.[/quote]3 kom – 10/10![/quote][/quote]czyli matka popełniła błąd że was spłodziła??no to akurat fakt więc sie zgadzam[/quote]Nikt nie powiedzial, ze matka zrobila blad, ze je urodzila. Gdzie Ty kobieto cos takiego widzisz?Napisala dziewczyna, ze to jest bardzo przykre, ze widzisz sens zycia jedynie w posiadaniu dziecka. Mam 42 lata, fajna prace, super mezczyzne, pasje i nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze moje zycie jest bez sensu bo nie mam dziecka. Wrecz przeciwnie. ciesze sie kazda chwila i jestem mega szczesliwa. Zycze Ci Zebys znalazla szczescie i sens zycia za Sam fakt, ze jestses na swiecie I jesses zdrowa bo to po prostu przerazajace co napisalas[/quote] Fakt 10/10 ale faceci sa dziwni nie zdzuw sie jak poszuka mlodszej I zrobi sobie z nia dziecko czego Ci nie życzę
Od razu d**ą a może raczej sercem?
Maslak Rafal.. Glosujcie na niego¬ !
[b]gość, 06-02-15, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.[/quote]3 kom – 10/10!
A kogo obchodzi bachor jakieś przebrzmiałej celebrytki?
GLOSUJCIE NA MASLAKA!!
[b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.
a tak biadoliła jaka to ona nie jest biedna bo ją Wojewódzki w ciąży wyrzucił z pracy i ona nie ma za co żyć
[b]gość, 06-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-02-15, 14:02 napisał(a):[/b]Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.no są, ale my też byliśmy i jakoś wychowalismy się i żyjemy. W tych czasach są ciągle same wydatki:/ Ale z drugiej strony, gdyby nie dzieci (nawet w tych odległych planach) to nie mielibyśmy się po co i dla kogo starać w życiu. Ja nie jestem w ogóle samolubna i myślę, że będę potrafiła odmówić wielu rzeczy. Oczywiście wygodnie mi teraz bez dzieci, ale świadomie byłabym zdolna do wielu ograniczeń, w tym budżetowych.[/quote]Współczuję że musisz aż rodzić dzieci żeby mieć po co żyć. Ale cóż – kto nie umie głową, ten musi d..ą sensu szukać.
nastepny pustak .pospolita zenada
chwali sie swoja glupota, zenada
GLOSUJNIE NA MASLAKA!!
słaba jest
Przeciez i tak nie placila za to z wlasnych pieniedzy. A pomijajac ta durna dziewuche – i ktos mi powie, ze dziecko to nie sa ciagle wydatki.