Szczepionki na koronawirusa trafiły w pierwszy dzień świąt do Polski, a już drugiego dnia rozpoczęto szczepienia. Burzę wywołała wieść, że pierwsze dawki szczepionki przyjęły m.in. aktorka Maria Seweryn, Krzysztof Materna i Wiktor Zborowski.

Gwiazdy szczepią się na koronawirusa

Krzysztof Jackowski o 2021 roku. „Ludzie będą bali się oddychać”

Sprawę, że wśród osób spoza grupy „0” miał być dyrektor programowy TVN Edward Miszczak, nagłośnił warszawski aktywista Jan Śpiewak. Edward Miszczak potwierdził, że szpital powiadomił go, że jest możliwość wzięcia szczepionki pod warunkiem, że stawi się w ciągu godziny.

Mam 65 lat i liczne choroby współistniejące. Zdecydowałem się skorzystać, będąc przekonanym, że to części akcji pro szczepionkowej – zapewnia  dyrektor programowy TVN.

Szczepienie potwierdziła też Krystyna Janda. Na Facebooku napisała, że jest jedną z osób zaszczepionych w ramach propagowania szczepień: „Jestem z tego powodu szczęśliwa i czuję się świetnie. Dziękuję za tę możliwość, bo jestem w grupie ryzyka”.

Gwiazdy szczepią się na koronawirusa

Krzysztof Jackowski o 2021 roku. „Ludzie będą bali się oddychać”

Jan Śpiewak jest oburzony szczepieniem gwiazd, a najbardziej Krystyny Jandy. Tłumaczy, że na swoim profilu umieszczała wielokrotnie wpisy pełne pogardy do osób biednych, myślących inaczej niż aktorka, a nawet ocierały się one o rasizm.

Wykorzystując swoje koneksje wepchnęła się Pani bez kolejki na szczepienia w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Przyjęła Pani dawkę szczepionki, która powinna była zostać przekazana lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym, którzy na co dzień narażają swoje życie w walce z pandemią. Mam nadzieję, że przez Pani działanie nikt nie umrze – napisał Śpiewak.

 

Katarzyna Cichopek skrytykowana za wyjazd w góry. „Tak się zastanawiam, kto tu jest ponad prawem…”

Maria Seweryn razem ze swoimi rodzicami również się zaszczepiła. W rozmowie z telewizją Polsat News tłumaczy, jak do tego doszło:

Tak, zaszczepiłam się. Nie sądziłam, że będzie afera z tego powodu, a teraz żałuję. Moi rodzice, będąc seniorami, byli na liście osób do zaszczepienia. Ponieważ mój ojciec porusza się o kulach, pojechałam z nim na szczepienie. Nie było nikogo poza nami, pani doktor mnie zaprosiła i powiedziała, że ”skoro już pani jest, niech pani wejdzie, jest otwarta dawka”. Ja z tego skorzystałam. Nie miałam poczucia, że to nieetyczne, ponieważ zrozumiałam to tak, że dawka się zmarnuje. Jadąc tam, nie myślałam, że mi się to przytrafi – powiedziała Maria Seweryn.

Aktorka dzisiaj w nocy wydała kolejne oświadczenie. Tym razem na swoim Twitterze. Uważa, że kampania WUM, kampania proszczepieniowa polegająca na tym, żeby zaszczepić znanych seniorów jest kampanią wspaniałą.

W sytuacji, w której w Polsce tak niewielu ludzi chce się szczepić, tak niewielu ludzi wierzy w szczepionkę, myślę, że należy robić wszystko by przekonać Polaków do szczepień – mówi aktorka.

 

Kendall Jenner w marynarce projektu Sary Boruc. Projektantka zdradziła, jak to się stało

Podkreśla, że nie jechała do szpitala z zamiarem zaszczepienia się i nie jechała tam jako ambasador. Przyznaje, że tam popełniła błąd.

Zaproponowano mi szczepienie się, a ja się na nie zgodziłam – stwierdza.