Krzysztof Jackowski jest jednym z bardziej znanych jasnowidzów w Polsce. Mężczyzna swoimi wizjami wielokrotnie pomagał w rozwiązaniu najróżniejszych, niewyjaśnionych spraw. Jackowski bardzo chętnie rozmawia też z mediami i dzieli się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości. Ostatnio zdradził, jak według niego będzie wyglądać 2021 rok.

Krzysztof Jackowski radzi Polakom, aby skorzystali z OSTATNICH takich chwil

Krzysztof Jackowski o 2021 roku

Nie da się ukryć, że wizje Krzysztofa Jackowskiego często są przerażające i pesymistyczne. Czy równie złe wieści jasnowidz ma na temat roku, który dopiero co się rozpoczął? Niestety, Jackowski znów nie ma dobrych wieści.

Rok 2019 był ostatnim w miarę normalnym rokiem na świecie. Nazwąłem to „w miarę” normalnym. 2020 już taki nie był. (…) Krótko przed dużą wojną na świecie ludzie w Polsce i w Europie będą bali się oddychać. Boimy się oddechu – powiedział Jackowski w studio „DDTVN”.

Jackowski zaryzykował nawet stwierdzenie, że nadchodzący czas można porównać do wojny! Jak dodał, niestety rzeczywistość, którą znaliśmy przed pandemią, nie powróci.

Mamy czas dziwny, uważam, że jest to początek czegoś, co można nazwać wojną – nawet, gdyby to mogła być wojna natury z człowiekiem. To jest wojna. Padają gospodarki, ministrowie, prezydenci się głowią, co zrobić z państwami, ludźmi, dziećmi… Ale to dopiero przed nami. To potrwa wszystko 3,5 roku. Rok mamy za sobą. 2,5 roku czeka nas poważnej sytuacji. Rzeczywistość, która zaistniała, przykleiła się do nas i ona potrwa z nami, robiąc nam wielką szkodę, naszej psychice i społecznie. Premier miał rację na początku pandemii, że rzeczywistość przed pandemią już nie wróci – wyznał.

Co sądzicie o tej wizji Jackowskiego?

ZOBACZ TEŻ:

Przerażająca przepowiednia Krzysztofa Jackowskiego na najbliższy czas: Wszystko RUNIE

Krzysztof Jackowski o nachodzącej zimie: Będzie inna niż wszystkie. Nie z powodu pogody

Jasnowidz Krzysztof Jackowski na kanapie

Krzysztof Jackowski/fot. FORUM

Krzysztof Jackowski w "Pytanie na Śniadanie"

Krzysztof Jackowski/fot. FORUM