Afera wokół DIETY Blanki Lipińskiej: “Nie polecam naśladowania mnie”
Blanka Lipińska (36 l.) w przeszłości ważyła dużo więcej niż teraz. Odkąd schudła, bardzo dba o swoją dietę i rzadko pozwala sobie na “cheat day”. Jej ostatnią wypowiedź na temat odżywiania, skomentowała dietetyczka Paulina Korol.
WOW! Odmieniona Blanka Lipińska na imprezie marki biżuteryjnej. Co za kreacja!
Dieta Blanki Lipińskiej
Blanka Lipińska nie raz podkreślała, że je bardzo mało, a jako obiad traktuje np. podgrzany sok pomidorowy. Ostatnio powiedziała, że je dziennie około 1000 kalorii.
Wyobraźcie sobie, że ta jedna tortilla wielkości mojej dłoni ma prawie dwa tysiące kalorii! Ja spożywam dziennie niecały tysiąc, czyli taki jeden placek to są moje dwa dni jedzenia. Zaraz mnie zapytacie: “Tysiąc kalorii? Jak ty żyjesz?”. No tak, tylko, że ja sobie sprawdziłam, jaki mam wydatek energetyczny i ja nie spalam więcej niż tysiąc, bo albo wożę du*ę samochodem, prawie nigdzie nie chodzę, albo leżę.
Ta wypowiedź oburzyła dietetyczkę Paulinę Korol, która uważa, że dieta Blanki jest bardzo niezdrowa.
Muszę to skomentować. Pani Blanka nie uwzględniła czegoś takiego, że istnieje podstawowa przemiana materii i to nie jest wydatek energetyczny, tylko to jest to, ile spalamy na funkcje życiowe, oddychanie, myślenie, trawienie jedzenia. To na pewno nie jest tysiąc kalorii, więc na taką posturę, jaką ma pani Blanka Lipińska – bo to jest szczupła i dość niska kobieta – to i tak podstawowa przemiana materii to jest około 1500 kalorii. Jeżeli ona dodatkowo spala jeszcze tysiąc kalorii, to jej dzienny wydatek energetyczny wynosi około 2500 kalorii, więc tysiąc kalorii z pożywienia to jest zdecydowanie za mało.
Zwróciła uwagę na to, że obserwuje ją wiele osób i daje zły przykład.
Ona trafia do ponad 800 tysięcy ludzi i potem dziewczyny w wieku 12, 13 lat będą jadły tysiąc kalorii, bo powiedziała tak pani Blanka Lipińska. To jest zdecydowanie za mało! Mam nadzieję, że ona dojada po prostu w jakiś inny sposób, je troszeczkę więcej niż ten tysiąc kalorii, bo to jest dieta głodówkowa (…)
Blanka Lipińska o „konflikcie” z Julią Wieniawą: „Troszeczkę się poprzepychałyśmy”
Blanka odniosła się do tej wypowiedzi. Zapewniła, że ona zawsze zaznacza, aby jej nie naśladować.
Jakieś panie dietetyk odniosły się do mojej wczorajszej storki odnośnie ilości przyjmowanych przeze mnie kalorii i tego ze trafiam do 800 tys ludzi i ktoś tam będzie brał ze mnie przykład. Ja za każdym razem moi kochani podkreślam, żeby ze mnie przykładu nie brać, bo moja dieta nie jest ani zdrowa ani dobra. Nie rozumiem oburzenia, polecam słuchanie mnie ze zrozumieniem i nie selektywnie, ale częściej niż rzadziej, jeśli ktoś chce się wypowiadać na temat tego co mówię. (…) Nie polecam naśladowania mnie.



O jezu jaka ona chuda dziwna chociaż trochę do Lady Gagi podobna
wlasnie od dzis biorę z niej przykład i będę jesc do 1000kcal
Niecierpie wszelkiej maści ekspertów którzy wiedza najlepiej co jest dla mnie dobre.
Poza sie boze sepleniaca dietetyczka proboje sie wybic na nazwisku Blanki. Gdyby Blania jadla 2500 kalorii dziennie to bylaby gruba jak balon. Wartosc zalecana dla mezczyzn to 2500 a dla kobiet 1500 wiec serio co ta dietetyczka pieprzy