Agnieszka Włodarczyk odkąd związała się z Robertem Karasiem, stała się prawdziwą influencerką. Aktywnie prowadzi profil na Instagramie, gdzie pokazuje swoje życie z synem Milanem i partnerem. Teraz mieliśmy okazję obserwować jej podróż na Sycylię, gdzie odbyło się wesele jej brata.

Przez TO Agnieszka Włodarczyk zasłabła i złamała nos!

Agnieszka Włodarczyk na weselu brata

O mały włos, a Agnieszka Włodarczyk nie poleciałaby na rodzinną imprezę. Niecałe dwa tygodnie wcześniej trafiła do szpitala po nagłym bólu brzuchu i utracie przytomności. Aktorka tak niefortunnie upadła na podłogę, że złamała nos i musiała przejść operację.

Agnieszka Włodarczyk przeszła operację

Gwiazda tuż po operacji nosa wybrała się z rodziną i rocznym synem Milanem na Sycylię. Niestety zabrakło jej partnera Roberta Karasia. Natomiast można było zauważyć, że Agnieszka kocha słońce, podróże i świetnie bawiła się na ślubie brata Roberta Stasiukiewicza. Została nawet nieco dłużej, aby odpocząć z synem.

Teraz podsumowała ten sycylijski tydzień i podzieliła się pięknymi ujęciami:

Małe podsumowanie sycylijskiego ślubu i wesela. Ślub odbył się w przepięknym kościele, i podobnie jak u nas pan młody czekał na pannę młodą przy ołtarzu. I tak jak u nas, nie widział wcześniej panny młodej w sukni. Ksiądz, który udzielał ślubu uśmiechał się od ucha do ucha i rzucał żarty po włosku, takie, że przynajmniej połowa gości się zaśmiewała( druga połowa z polski prawie nic nie rozumiała, ale dobra energia udzieliła się wszystkim😂). Po ślubie państwo młodzi odjechali pięknym Maserati na chwilę do hotelu, żeby złapać oddech przed weselem. Ach co to było za wesele! – pisze aktorka.

Świeże powietrze, przepiękne wzgórze, plantacja cytryn, widok na podświetlone miasto, zapach ziemi ogrzanej słońcem i dekoracje robiły na niej ogromne wrażenie.

Długie wazony, kwiaty, no i miękka trawa- była położona chwilę przed uroczystością…. Wreszcie te kryształowe lampiony nad stolikami. To był strzał w dziesiątke. Dodawały elegancji i pięknie kontrastowały z naturą. Wszystko było dopracowane w najdrobniejszym szczególe, ciesząc oczy gości.
A atmosfera? No cóż, nie mogło być lepiej. Państwo młodzi sprawili, że każdy czuł się swobodnie, na luzie i bez spiny. Pierwszy taniec bez ustawiania i wyuczonej choreografii- brawo. A potem było już tylko lepiej. Sycylijskie tańce, muzyka na żywo… bajka❤️ Niestety nie doczekaliśmy tortu, bo Miluś padł o 21.30, ale po tak pięknym dniu niczego mi już nie brakowało – przyznaje Włodarczyk. 

Na zdjęciach widzimy brata Agnieszki, Roberta Stasiukiewicza ze świeżo upieczoną żoną. Para młoda obłędnie się prezentowała, przystojny pan młody postawił na kremową marynarkę, a pani młoda na suknię z długim trenem, bez ramiączek.

Agnieszka Włodarczyk znów uciekła z Polski. Tym razem na dłużej!

Mama gwiazdy zaprezentowała się w złotej sukni z rozcięciem. Z kolei Włodarczyk uszyła kreację na zamówienie, ponieważ, jak tłumaczyła swoim fanom, zobaczyła podobną sukienkę w jednym z butików w sieci, ale niestety nie była już na sprzedaż. Jak widać, aktorka nie odpuszcza…

Agnieszka Włodarczyk o swoim synku

Agnieszka Włodarczyk zdradza, jaki jest jej syn: „Ma już swój charakterek i wymusza”

Agnieszka Włodarczyk, Robert Karaś, fot. Norbert Nieznanicki/AKPA